Maria Krystyna Nachtman

Maria Nachtman

Maria Nachtman była lekarzem pediatrą. Po wybuchu wojny włączyła się, za sprawą starszego brata Jerzego, do działalności konspiracyjnej i przyjęła pseudonim „Agata”. Działalność konspiracyjną łączyła […]

Zakład w Drewnicy

Ogólny widok zakładu w Drewnicy w roku 1906
Ogólny widok zakładu w Drewnicy w roku 1906

Szybki rozwój Drewnicy w przeciągu 35-letniego istnienia był wynikiem wytężonej pracy Towarzystwa, które potrafiło rozpocząć swą pracę prawie bez grosza, a potem stopniowo wyjednywać coraz to nowe źródła kapitału i umiało rzetelnością swych wysiłków i słusznością sprawy poruszyć opinję społeczną i spowodować daleko idącą ofiarność ludzi dobrej woli, szlachetnych i czułych na potrzeby ogółu, na cudze nieszczęście i niedolę.

Romuald Badetko

Romuald Badetko
Romuald Badetko

Ur. 7 lutego 1927 w Warszawie – zm. 20 czerwca 1999 w Warszawie. Lekarz, s. Jana Bolesława (1895–1957) i Marty z d. Streich (1891–1986), brat […]

Cztery wieki Ząbek (III)

Miasto-ogród Ząbki
Miasto-ogród Ząbki

Ważnym wydarzeniem w dziejach Ząbek było otwarcie 17 maja 1903 r. szpitala psychiatrycznego w Drewnicy. Inicjatorem jego założenia było powstałe cztery lata wcześniej Towarzystwo Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi. Nabyło ono dwa baraki po rosyjskim schronisku dla dzieci żołnierskich, a także spory obszar ziemi dawnego folwarku majora Drewnickiego. Pierwotnie szpital był przeznaczony na 24 pacjentów, w miarę jego rozbudowy liczba ta wzrosła do 220 w 1912 r. Pracą zakładu kierował naukowiec i społecznik dr Karol Rychliński. Od jego nazwiska pochodzi nazwa trzypiętrowego budynku mieszkalnego dla lekarzy i pracowników obsługi wzniesionego w 1913 r – „Rychliński”. Szpital zatrudniał wówczas dwóch lekarzy i 60 pracowników obsługi.

Kwiecista sukienka z motylkami (II)

Chciała być lekarzem tak jak Marysia Nachtmanówna, toteż chętnie zgłosiła się na kolejny kurs tym razem organizowany przez PCK w szkole handlowej. Na kursie miała wykłady teoretyczne, a potem też praktykę, a więc nauczyła się bandażowania na wszystkie sposoby, prawidłowego robienia zastrzyków i umiejętności noszenia rannych na noszach przez różnorodne przeszkody. Uczestniczyła w ćwiczeniach odkażania terenu, gdzie padł najgorszy pod słońcem gaz, iperyt. Niektóre z tych umiejętności, niestety musiała zastosować w praktyce.

Kpt. dr med. Sergiusz Hornowski „Adam”

Sergiusz Hornowski
Sergiusz Hornowski

Po zajęciu Marek przez wojska radzieckie, pozostał na żądanie nowych władz w Markach ze względu na dużą ilość rannych i zupełny brak lekarzy. Dwukrotnie aresztowany przez NKWD, 26.10 i 16.11.1944 r., ostatecznie został wywieziony w drugiej połowie listopada 1944 r do obozu w Borowiczach, a następnie w 1946 r. do obozu w Swierdłowsku. Pracując jako lekarz pomógł przeżyć wielu żołnierzom AK, wśród których byli też i z II Rejonu. Do kraju powrócił po trzech latach 16.11.1947 r. Wniosek o zaliczenie służby w konspiracji wojskowej i pobytu w obozach, zgłoszony po powrocie do kraju do Ministerstwa Obrony Narodowej załatwiony został odmownie.

Doktor Zachariasz Frank (1890-1957)

Przed pochodem pierwszomajowym 1947 r. (stoją od prawej: dr Kazimierz Izdebski, dr Euzebiusz Domaszewski, dr Zachariasz Frank, dr Mikołaj Guczko, dr Jakub Reznik)
Przed pochodem pierwszomajowym 1947 r. (stoją od prawej: dr Kazimierz Izdebski, dr Euzebiusz Domaszewski, dr Zachariasz Frank, dr Mikołaj Guczko, dr Jakub Reznik)

Pisarka Z. Nałkowska wspominając w “Dziennikach” swój pobyt w Wołominie na uroczystości zakończenia roku szkolnego w Szkole Szklarskiej, 28 czerwca 1952 r. zanotowała: “[Była] dama […]

Pasje wołomińskie

Szum koło wołomińskiej służby zdrowia zaczął się w 1972 r. kiedy dyrektorem Zespołu Opieki Zdrowotnej został dr Miłosław Gaca, człowiek niezwykłej energii, nie umiejący działać […]

Profesor Jan Mateusz Mossakowski

prof mossakowski
prof mossakowski

Jan Mossakowski został zapamiętany w Wołominie jako zięć dziedzica Henryka Konstantego Woyciechowskiego i mąż ostatniej właścicielki majątku w Wołominie – Wacławy z Woyciechowskich.1 Przede wszystkim […]