Dzisiejszy Wołomin, jest wzmiankowany jeszcze w XV w. jako wieś. Miejscowość ta miała charakter wsi folwarcznej, aż do czasu jej zakupu przez Henryka Konstantego Woyciechowskiego. On to jako pierwszy rozparcelował część przynależnych mu ziem i zaczął je sprzedawać. Jednocześnie zachęcał swoich znajomych do osiedlania się tutaj.Czytaj dalej

Władysław Korsak

Ur. 23 XII 1890 w Sławucie na Wołyniu − zm. 30 XII 1949 w Nowym Jorku

Działacz państwowy, s. Augustyna Stefana (1860–1930) i Władysławy z d. Ostaniewicz (1869–1939), brat Olgierda, Zygmunta i Edmunda, mąż Haliny Marii z d. Gołębiowskiej (1899−1976) − prawnika, socjologa i psychologa, ojciec Tadeusza Zbigniewa. Absolwent Państwowego Gimnazjum Realnego w Równem na Wołyniu, Instytutu Leśnictwa w Petersburgu i Instytutu Politechnicznego w Kijowie. Na uczelniach był członkiem młodzieżowej, lewicowej „Korporacji”, następnie Młodzieży Postępowo-Niepodległościowej „Filarecja” i Związku Walki Czynnej. Za działalność rewolucyjną (od 1908 należał do Polskiej Partii Socjalistycznej Frakcji Rewolucyjnej) aresztowany (1913). Po odbyciu kary więzienia deportowany do Witebska. W 1917 ponownie przyjechał do Kijowa, pracował w instytucjach polskich przy Centralnej Radzie Ukraińskiej. Referent w Wydziale Ogólnym i Oświaty Pozaszkolnej Ministerstwa Spraw Polskich w Kijowie (styczeń−wrzesień 1918), Komisarz Ludowy na powiat radzymiński (16 I 1919−27 XII 1920).Czytaj dalej

W niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym Dachau do roku 1945 było osadzonych 1780 księży. Uwięzienia nie przeżyło 868. Jednym z nich był ks. Jan Golędzinowski, polski kapłan rzymsko-katolicki, działacz niepodległościowy i społeczny. Jego męczeńska śmierć jest zaledwie ostatnim elementem jego świętości. Kim był przedwojenny proboszcz z Wołomina i Targówka?Czytaj dalej

W latach 1938-1939 nastąpił spadek aktywności politycznej na terenie miasta. Zmniejszyła się liczba spotkań organizacyjnych, zebrań i zjazdów. Ze sprawozdań Komendanta Powiatowego Policji Państwowej w Radzyminie wynika, że liczba zebrań partyjnych radykalnie zmalała (o ponad połowę w porównaniu z wcześniejszym okresem). Pogarszająca się sytuacja międzynarodowa i widmo wojny sprawiły, iż działalność polityczna zeszła na plan dalszy. Dla władz poszczególnych ugrupowań politycznych ważniejsze od walki partyjnej było wspólne działanie na rzecz przygotowania się do obrony Ojczyzny.Czytaj dalej

Szkolnictwo na terenie gminy Dąbrówka po 1945 r.

Po zakończeniu okupacji życie na terenie Dąbrówki powoli zaczęło wracać do normy. Nauczycielami w 1948 r. w poszczególnych szkołach na terenie gminy byli: Adela Goszczyńska – Głuchy, Helena Sieradzka – Dąbrówka, Zofia Schottówna – Dąbrówka, Józefa Kozłowska – Kołaków, Roman Kozłowski – Kołaków, Maria Biesiadecka – Józefów, Leokadia Werelyńska – Marianów, Matylda Damchlewska – Kuligów, Władysław Kowalski – Józefów, Jadwiga Niegowska – Słopsk, Henryk Markowski – Marianów, Maria Urbaniak – Słopsk23. Z powodu braku materiałów źródłowych, dotyczących funkcjonowania wszystkich wyżej wymienionych szkół, poniżej przedstawiono jedynie rys historyczny placówek w Dąbrówce, Marianowie (Dręszewie), Guzowatce,  Józefowie, Ślężanach i Wszeborach.Czytaj dalej

Radzymińskie getto, rok 1940

Ważniejsze żydowskie organizacje i stowarzyszenia to: Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe “Tarbuth”, wspomniany już wcześniej Linas Hacedek, Bikur Cholim – organizacja opiekująca się ludźmi chorymi oraz Szomrej Szabat. Ponadto w Radzyminie istniały: bank “Achdut”, biblioteka im. Pereca, koło dramatyczne, orkiestra żydowska oraz kluby i stowarzyszenia sportowe: Hagibor, Makabi, Jutrznia i Gwiazda (niektórzy sportowcy żydowscy m.in. Mosze Berman oraz Szlomo Majorowicz reprezentowali barwy drużyny piłkarskiej “Mazura” Radzymin).Czytaj dalej

Odzyskanie przez Polskę niepodległości w listopadzie 1918 r. zapoczątkowało nową kartę w historii naszego narodu. Spełniło się wreszcie marzenie kilku pokoleń Polaków o życiu w wolnym i suwerennym kraju. Aczkolwiek wywalczenie samodzielnego bytu państwowego nie było równoznaczne z rozwiązaniem wszystkich problemów (m.in. wciąż pozostawała otwarta kwestia granic oraz bolesna spuścizna pozostawiona po okresie zaborów), to jednak upragniona wolność stworzyła możliwość rozwoju własnej tożsamości narodowej i nieskrępowanego zakazami zaborców życia społeczno-politycznego.Czytaj dalej

Mogłoby się wydawać, że historia Polski toczy się w Warszawie, Krakowie, czy innym podobnym miejscu. Dzisiaj zapraszamy Państwa do Turza, niewielkiej wsi pomiędzy Wołominem i Mińskiem Mazowieckim, bo także tam w czasach zaborów, I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego rodziła i budowała się wolna Polska. Naszym bohaterem jest dzisiaj Franciszek Kominek, turzanin.Czytaj dalej

Nastał rok 1914, który przyniósł wiele zmian zarówno w Europie, jak i na świecie. Wybuch wojny nie był spowodowany, jak to niektórzy twierdzą, tylko ostatnimi wydarzeniami w Europie, czyli zamachem w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda – następcy tronu Austro-Węgier. Na wojnę składa się wiele czynników, są to konflikty między państwami dotyczące dominacji w Europie, chęć odwetu jak to było w przypadku Francji, która przegrała wojnę 1870-1871 r z Prusami. Ponadto ostra rywalizacja toczyła się w koloniach w Afryce, gdzie Niemcy dążyły do zawładnięcia francusko-hiszpańskim Marokiem. Miałyby dogodne miejsce do utworzenia baz dla floty wojennej, ponieważ potencjał militarny Niemiec rozwijał się w zastraszająco szybkim tempie i groziło to wcześniej czy później konfliktem zbrojnym.Czytaj dalej

Wybuch I wojny światowej w 1914 r. stanowił katastrofę gospodarczą dla ziem polskich, przyniósł bowiem straszliwe zniszczenia, dewastację terenu przez walczące armie, masowe przesiedlenia ludności, ogołocenie kraju z żywności, surowców, zadał krwawe straty mieszkańcom. W rezultacie warunki socjalno-bytowe Polaków tragicznie się pogorszyły. Zarazem wojna między solidarnymi dotąd wobec polskich ruchów narodowowyzwoleńczych zaborcami stworzyła nam szanse na odzyskanie niepodległości.Czytaj dalej

Parę razy otarł się o śmierć. Na jego życie dybali Niemcy, Rosjanie, NSZ i UB. O swoim ojcu, Edwardzie Suchnickim, burmistrzu Wołomina w latach 1944-45 mówi córka Jolanta Suchnicka-Cupryk, że był to po prostu porządny człowiek.Czytaj dalej

1 września o godzinie 4.45 wojska niemieckie przekroczyły naszą granicę i zaatakowały z powietrza, lądu i morza. Wielka wojenna machina Hitlera – ruszyła i nic ani nikt nie zdołałby jej powstrzymać. Lotnictwo niemieckie zrzucało tony bomb na często jeszcze uśpione wioski i miasta. Niektórych wojna zaskoczyła w drodze do pracy, innych jeszcze w domach. Polska obrona przygotowana przez Naczelne Dowództwo była zbyt słaba i nie posiadała tak świetnego i nowoczesnego uzbrojenia jak Niemcy. Mogła tylko wykazać się wielkim poświęceniem i uporem w walce z niemieckim najeźdźcą, co zresztą potwierdziło się w czasie trwania kampanii wrześniowej.Czytaj dalej

Nadanie imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego wołomińskiej szkole bierze swój początek w drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku. Miała być z kolei piątą szkołą powszechną. Powstał piękny „Projekt 7-mio klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej im. Józefa Piłsudskiego w Wołominie”. Wówczas w murach rozpoczętej budowy pozostawiono Akt Erekcyjny następującej treści:Czytaj dalej

Burmistrz Stanisław Marszał (pierwszy od prawej) w miejskiej elektrowni.

W roku 1875, w małej miejscowości Stryjki koło Tłuszcza urodził się Stanisław Marszał. Zapisał się szczególnie pozytywnie dla historii Radzymina, a sprawowany przezeń mandat burmistrza w latach międzywojnia, wiąże się z okresem niezwykłej prosperity dla tego miasta.Czytaj dalej