Siewba, pierwsze polskie pismo redagowane przez chłopów dla chłopów, nazywane fenomenem XX wieku, niosło ze sobą wartości rozwoju wsi, edukacji i samodoskonalenia jej mieszkańców, rozwijania technik produkcji rolnej, idee samopomocy i spółdzielczości.  Dzisiaj trudno oceniać ten ruch inaczej, jak tylko w samych superlatywach. Zakiełkował on na polskiej wsi pod rosyjskim zaborem, nie dziwi więc zdecydowany sprzeciw, jak budził on we władzach zaborczych. Jak jednak postrzegać silną, zajadłą wręcz polemikę z jaką Siewba spotkała się w wielu środowiskach innych Polaków? Czy taka jest i musi być natura sporu politycznego? Czy zatem powinniśmy zaakceptować dzisiejsze podziały i konflikty, bo taka jest natura demokracji i wolności? Bo tacy byli nasi rodacy już walcząc o tę wolność?  Na te pytania raczej nie odpowiemy w filmie. Zapraszamy jednak do wysłuchania historii tego ruchu, który powstał na naszej ziemi.Czytaj dalej

Dziś nieco nostalgicznie. Historia każdego regionu zapisana jest także na płytach nagrobków. Dlatego od czasu do czasu postanowiliśmy zabierać Państwa na cmentarze w naszej okolicy. Dzisiaj pierwszy spacer – alejami nekropolii w Postoliskach.Czytaj dalej

Dokument, częściowo fabularyzowany, opowiada historię powstania pierwszej chłopskiej gazety na Mazowszu. Dwutygodnik, a później tygodnik “Siewba” ukazywał się od jesieni 1906 r. do wiosny 1908 i to w języku polskim.

Czytaj dalej

Nad grobem ś.p. Jana Adamowicza

W ostatnich dniach ub. miesiąca na cmentarzu wsi Postoliska pod Tłuszczem zgromadziło się około dwóch tysięcy ludu wiejskiego: starszych i młodzieży Związku Młodej Wsi, mężczyzn i kobiet w strojach świątecznych, przeważnie ludowych, z zapaskami na ramionach. Stanęli tak dokoła grobu, przed 30 laty zmarłego w Tłuszczu, a w Postolisku pochowanego, ś. p. Jana Adamowicza. Nad grobem piękny pomnik dłuta Dunikowskiego. A dokoła niego właśnie — ludu wiejskiego tłum dwutysięczny w nastroju głęboko poważnym słuchający o pracy tego, którego właśnie za serc swych nakazem uczcić przybyli.Czytaj dalej

Korespondencja własna „Wyzwolenia”.

Jednej soboty w miesiącu lipcu wybrałam się w odwiedziny w te strony kraju, gdzie w roku 1906 jaśniejszym płomieniem gorzał duch ludowy, gdzie żyli wybitni jego wyznawcy, gdzie powstał Związek Młodej Polski i niezapomniana w dziejach młodego ruchu ludowego „Siewba”. Ciekawa byłam zobaczyć zbliska, co się tam dzisiaj dzieje. Spostrzeżenia moje robiłam ze wsi kościelnej Postoliskach, która w tym roku obchodziła smutną uroczystość, bo pogrzeb wiejski „chłopa działacza”, redaktora „SiewbyJana Kielaka. Tysiące ludzi żegnało, odprowadzając go na cmentarz postoliski, który mieści innego wielkiego pracownika ludowego, poetę-ludowca Jana Adamowicza-Pilińskiego. Na tym cmentarzu pod jednym kamieniem śpią snem wiecznym razem prochy dwuch przyjaciół, wyznawców jednych zasad i pragnień; dawnego kierownika literackiego „Siewby” i redaktora tego pisma, których za życia łączyła gorąca wypróbowana przyjaźń, a po śmierci złączył ich wspólny kamień grobowy. Śpijcie snem spokojnym pracownicy za Wolność i Lud, a Wasza mogiła niech będzie jedną z tych, które do nowego życia i trudu budzą młode pokolenia i wskazują im drogę prostą, jak miedza polna, a pewną, jak słowa przysięgi prawego człowieka.Czytaj dalej

Dnia 10 lutego w jednym ze szpitali warszawskich zmarł Jan Kielak, włościanin ze wsi Chrzęsnego w powiecie Radzymińskim. Był to jeden z tych oświeconych chłopów-działaczy, co to nie żałują pracy, aby nam wszystkim w tej naszej ukochanej Ojczyźnie-Polsce lepiej było, a jaśniej w naszych chatach pokrytych strzechą.Czytaj dalej

“9-go bieżącego grudnia zebrało się w Tłuszczu kilkuset gospodarzy z powiatu Radzymińskiego, oraz kilku księży proboszczów i okolicznych obywateli ziemskich, aby naradzić się nad założeniem Towarzystwa Kółek Rolniczych im. Staszica, celem wspólnej pracy nad podniesie niem dobrobytu, oświaty i moralności ludu. Po zagajeniu zebrania przez redaktora „Siewby” p. Jana Kielaka z Chrzęsnego, który w krótkim przemówieniu objaśnił zebranych o celu zgromadzenia, i po obraniu prezydyum, przystąpiono do obrad. Na wstępie p. mec. Tadeusz Gałecki wygłosił referat o ks. Stanisławie Staszicu, tłómacząc zebranym, dlaczego nowopowstające Towarzystwo obrało Go za swego patrona, a następnie wyłożył treść i podstawowe zasady statutu i organizacyi. Czytaj dalej