1950

3 września proboszczem parafii został mianowany ksiądz Mieczysław Grabowski.

Stanisław Leon Marzyński rozpoczął projektowanie nowego kościoła w Wołominie.

Profesor Stanisław Marzyński, pseudonim „Leon” (1904–1992) – architekt, konserwator zabytków. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1930). Żołnierz Armii Krajowej, podporucznik. Uczestnik Powstania Warszawskiego. Po wojnie wykładowca akademicki Politechniki Warszawskiej. Członek założyciel w 1947 roku Rady Prymasowskiej Odbudowy Kościołów Warszawy. Architekt wielu obiektów sakralnych, w tym wielu świątyń w stolicy, zburzonych podczas II wojny światowej (m.in. projektował w pierwszych latach powojennych odbudowę kościoła pw. św. Piotra i Pawła, kościoła pw. św. Aleksandra, kościoła pw. Wszystkich Świętych, a także kościoła i klasztoru Sióstr Sakramentek na Nowym Mieście). Pochowany na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.Czytaj dalej

Dnia 4 stycznia urządzono choinkę noworoczną dla dzieci pracowników w wieku od 3-14 lat. Rozdano podarunki w postaci książeczek i słodyczy. Dnia 10 stycznia – choinka noworoczna dla młodzieży szkolnej. Uroczystości stanowiły: przemówienia, recytacje, śpiew, rozdanie nagród i zabawa taneczna. Dnia 25 lutego – Koło naukowe technologii urządziło zebranie otwarte, w którym udział wzięli uczniowie klas wyższych szkół podstawowych. Referat pt.: “Historia szklarstwa” wygłosił ob. inż. Dobrzański Aleksander. Ilustracją referatu była wystawa wyrobów szklarskich, eksponaty i ilustracje. Celem zebrania było zainteresowanie uczniów klas 7-ych zawodem szklarskim.Czytaj dalej

(…) Przez godzinę jazdy samowarkiem z Warszawy do Radzymina (22 km), nasłuchać się można wielu „sensacyjnych opowieści”. Jak to przed tygodniem w biały dzień na peronie w Radzyminie banda chuliganów pobiła dyżurnego ruchu, 31 sierpnia br. awanturnicy napadli na konduktora i powykręcali mu ręce, a 1 września br. jakiś wyrostek uderzył kamieniem kierownika pociągu na stacji Cmentarz.Czytaj dalej

Na terenie powiatu Wołomin istnieją dwa małe szpitale: powiatowy w Wołominie na 35 łóżek — stale przepełniony i w Jadowie na 55 łóżek. Dotychczas był i szpital trzeci, ale czy będzie? Szpital ten mieścił się w Radzyminie w budynku Zawodowej Szkoły Ogrodniczej. We wrześniu ub. r. piętro budynku zostało uszkodzone przez pożar. Szkołę z wyższych pięter przeniesiono na parter, a szpital do nowobudującego się pomieszczenia przy ul. Mickiewicza. Jest to duży biurowiec, który mógłby pomieścić około 120 łóżek i doskonale nadaje się na szpital. Niestety, budynek ten w drodze wymiany dostał się Min. Pracy i Opieki Społecznej, które pragnie zużytkować go na dom starców.Czytaj dalej

Najlżejszy podmuch wiatru wzbijał w górę tumany kurzu. Wydma “wędrowała” pochłaniając wszystko, co stało na jej drodze. Piach zasypywał płoty, drzewa owocowe, domy… Bezskuteczna była indywidualna walka ludności wielu podwarszawskich wsi i miasteczek z wędrującymi piaskami. Dopiero planowa i zorganizowana akcja zalesiania wydm i nieużytków, powstałych wskutek rabunkowej gospodarki przedwojennej mogła rozwiązać to zagadnienie. Czytaj dalej

Gdy w którejś z warszawskich klinik przyjdzie na świat za wcześnie dziecko — wiozą je do specjalnego szpitalika dla wcześniaków. Tu noworodek otoczony troskliwą opieką, pielęgnowany przez fachowców — rośnie zdrowo, normalnie, rozwija się polem w dorosłego, pełnego sił człowieka. Historia wcześniaków i troskliwego chowania ich „w wacie” przypomniała mi się w podwarszawskiej cegielni „Zielonka”. Bo Zielonka — to także wcześniak. W prawdzie inny od tych, które przychodzą na świat w klinikach, ale tak samo wymagająca troskliwej opieki fachowców.Czytaj dalej