1950

3 września proboszczem parafii został mianowany ksiądz Mieczysław Grabowski.

Stanisław Leon Marzyński rozpoczął projektowanie nowego kościoła w Wołominie.

Profesor Stanisław Marzyński, pseudonim „Leon” (1904–1992) – architekt, konserwator zabytków. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (1930). Żołnierz Armii Krajowej, podporucznik. Uczestnik Powstania Warszawskiego. Po wojnie wykładowca akademicki Politechniki Warszawskiej. Członek założyciel w 1947 roku Rady Prymasowskiej Odbudowy Kościołów Warszawy. Architekt wielu obiektów sakralnych, w tym wielu świątyń w stolicy, zburzonych podczas II wojny światowej (m.in. projektował w pierwszych latach powojennych odbudowę kościoła pw. św. Piotra i Pawła, kościoła pw. św. Aleksandra, kościoła pw. Wszystkich Świętych, a także kościoła i klasztoru Sióstr Sakramentek na Nowym Mieście). Pochowany na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.Czytaj dalej

Gdy pewnego jesiennego rana przekraczałem bramę Zakładów Stolarki Budowlanej w Wołominie, wyrwało mi się z ust: jak tu ładnie.

Nie ma tu wprawdzie wspaniałych pawilonów ani rozległych widoków. Jest jednak bardzo czysto, porządnie i estetycznie. Okazuje się, że obejście fabryczne można urządzić ze smakiem. Każdy wolny skrawek ziemi obsiano trawą. Wzdłuż trawników ciągną się gazony barwnych kwiatów. W drewnianych kubłach stoją egzotyczne kaktusy. Alejki wysadzono topolami i jarzębiną, są nawet drzewka owocowe. Robotnik, który zechce w czasie przerwy zaczerpnąć świeżego powietrza, wprost z hali fabrycznej wychodzi do ogrodu. Może przysiąść koło kolorowego klombu i posłuchać szumu fontanny, bijącej z niewielkiego wodotrysku. To wszystko chyba w jakiś sposób wpływa na jego samopoczucie, na jego psychikę. Myślę, że przyjemniej mu się pracuje, że z większą chęcią spieszy rano do swej fabryki. Ludzie z Wołomińskich Zakładów mówią: „To zasługa naszego dyrektora, to on tak dba o fabrykę”.

O tym, że dyrektor Jan Miller, stary, doświadczony drzewiarz, naprawdę dba o fabrykę, mogłem się wkrótce sam przekonać.Czytaj dalej

Pełna nazwa brzmi: Regionalny Pokaz Architektury województw centralnych. A więc Warszawy i województwa warszawskiego oraz białostockiego, lubelskiego i łódzkiego. Otwarty w salach Pałacu Kultury i Nauki, zgromadził ok. 250 prac ze wszystkich dziedzin architektury i urbanistyki. Możemy więc oglądać na Pokazie najnowsze projekty — niekiedy już realizacje — z zakresu rozplanowania osiedli mieszkaniowych i budownictwa mieszkaniowego, budownictwa dla celów szkolnictwa, zdrowia, przemysłu, sportu; są tu projekty dla budownictwa wiejskiego; są plany kościołów; są wreszcie prace, dotyczące budowli i zespołów zabytkowych.Czytaj dalej

Do cennych zabytków naszego budownictwa mieszkalnego, którym grozi zagłada z powodu braku właściwej opieki, należy pałac w Chrzęsnem niedaleko Tłuszcza w wojew. warszawskim. Jest to stosunkowo rzadki u nas okaz stylu renesansowego. Zbudowany w wieku XVI przez Wojsławskiego, chrześniaka Janusza księcia mazowieckiego, który obdarzył go całą okoliczną posiadłością, jako
upominkiem chrzestnym (stąd nazwa majątku „Chrzesne”). Czytaj dalej