Do cennych zabytków naszego budownictwa mieszkalnego, którym grozi zagłada z powodu braku właściwej opieki, należy pałac w Chrzęsnem niedaleko Tłuszcza w wojew. warszawskim. Jest to stosunkowo rzadki u nas okaz stylu renesansowego. Zbudowany w wieku XVI przez Wojsławskiego, chrześniaka Janusza księcia mazowieckiego, który obdarzył go całą okoliczną posiadłością, jako
upominkiem chrzestnym (stąd nazwa majątku „Chrzesne”). Jest to budynek piętrowy o wysokim spadzistym dachu, w którym od strony ogrodu kryje się drugie piętro mansardowe. Stanowi on coś pośredniego między rezydencją pałacową, a zameczkiem obronnym dzięki dwóm basztom na dwóch rogach od tyłu. Mury mają półtora metra grubości. Na parterze doskonale zachowane sklepienia, o żebrach, zdobnych w wykuty w kamieniu motyw konwalii. Zworniki w kształcie czteroramiennej gwiazdy.

W ciągu kilku wieków swego istnienia Chrzęsne wielokrotnie zmieniało właścicieli. W 1851 roku nabył je Adolf Kotkowski od Morawskiego, następnie drogą spadku przeszło na jedną z jego córek, niedawno zmarłą Wincentynę Karską. Pałac przetrwał szczęśliwie ostatnią wojnę, ale ku jej końcowi został niemal całkowicie obrabowany. Między innymi zginął ciekawy zabytek renesansowej sztuki kowalskiej: dwie żelazne chorągiewki, niegdyś umieszczone na basztach pałacu, a później zdobiące jego sień.

Obecnie pałac ten należy do gospodarstwa rolnego ZOR, pracującego dla fabryki im. Nowotki. Parę lat temu zainteresował się nim Urząd Konserwatorski i rozpoczął prace, mające na celu przywrócenie zabytku do jego pierwotnego stanu. W tym celu zniesiono z baszt nadbudowane na nich w późniejszych czasach wieżyczki i na piętrze skasowano sufity z tynku, odkrywając ukryty pod nimi pułap modrzewiowy, wsparty na rzeźbionych belkach. Obecnie pałac jest zamknięty na kłódkę i niszczeje stopniowo, wskutek nieopalania i braku opieki.

Życie Warszawy
R. 14, 1957 nr 120=4229 (22 V)

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.