Dwa są — czy raczej: — były — majątki ziemskie opodal Tłuszcza, które dobrze znałem dawnymi laty, a to mniejszy Ulasek nad rzeczką Cienką (cienką w istocie) oraz spore dobra Chrzęsne przy Postoliskach. (…) Ulasek zresztą opisywał tu także jego dzisiejszy dziedzic, gdyby brać rzecz formalnie, a więc syn ostatnich właścicieli, moich wujostwa, Zdzisław Wiśniewski. Sukcesor całkiem abstrakcyjny, dodajmy, albowiem reforma rolna roku 1944 oddała ziemię ulaskową z jednej strony gospodarzom ze wsi Stryjki, z drugiej wsi Ołdaki, te dwa sioła więc spotkały się na terenie byłego majątku, sam zaś majątek automatycznie „wyparował z mapy”… Był wprawdzie projekt okolicznych mieszkańców, aby szkołę, zbudowaną na miejscu spalonego dworu nazwać szkołą w Ulasku, lecz chyba się to nie przyjęło i tym trybem miano to praktycznie zanikło.Czytaj dalej

Historia majątku Ulasek, który znajdował się na terenie dzisiejszych Stryjek. Szczególnej wartości temu materiałowi dodaje wypowiedź syna Adama Wiśniewskiego, ostatniego właściciela majątku, pana Zdzisława Wiśniewskiego, zacytowane wspomnienia Szymona Kobylińskiego, wielkiej osobowości także związanej z tym miejscem oraz zdjęcia Polskiej Kroniki Filmowej. Czytaj dalej

Wieś Chrzęsne koło Tłuszcza wzmiankowana jest po raz pierwszy w źródłach w 1525 r. Była wówczas własnością Jana Wojsławskiego, kanonika płockiego i warszawskiego, pisarza ziemskiego łomżyńskiego. Jego nagrobek znajduje się do dzisiaj w katedrze łomżyńskiej. W XVII w. właścicielem Chrzęsnego był Stefan Dobrogost Grzybowski, syn podkomorzego warszawskiego Mikołaja, w 1613 r. wzmiankowany jako dworzanin i stolnik króla Zygmunta III Wazy. Później Grzybowski został starostą kamieńczykowskim (Kamieńczyka koło Wyszkowa), a w 1620 r. podkomorzym warszawskim. W 1623 r. awansował na urząd starosty warszawskiego, w końcu 1633 r. został kasztelanem lubelskim, a więc i senatorem. Wywodził się ze starego rodu szlacheckiego herbu Prus spod Mławy. Zmarł po roku 1644. W Chrzęsnem zbudował sobie w 1635 r. murowany pałac późno renesansowy, zachowany do dzisiaj. Żonaty był z Marią Joanną Petigerówną, córką barona Sebastiana Petigera, damą dworu królowej Konstancji Habsburżanki, drugiej żony Zygmunta III Wazy.Czytaj dalej

Tytus Babczyński, b. profesor Szkoły Głównej,długoletni dziekan wydziału matematycznego Uniwersytetu Warszawskiego, kawaler orderów, emeryt i b. obywatel ziemski, po długich cierpieniach, zasnął w Bogu dnia 19-go czerwca 1910 r. w majątku Ulasek, przeżywszy lat 80. Pogrążeni w głębokim smutku: żona, córka, syn, zięć, wnuki i rodzina zapraszają krewnych, przyjaciół, kolegów i znajomych na nabożeństwo żałobne, odbyć się mające w kościele św. Anny (po-bernardyńskim) na Krak. Przodmieściu dnia 22-go czerwca, we środę, o godz. 11-ej z rana, oraz na eksportację zwłok, zaraz po skończonem nabożeństwie, na cmentarz powązkowski do grobu rodzinnego. Osobne zaproszenia rozsyłane nie będą.

Kurjer Warszawski
R.90, nr 169 (21 czerwca 1910)

Petersburg. — W dn. 12. lutego r. b. w sali tutejszego uniwersytetu, bronił rozprawę na magistra fizyki ziomek nasz Tytus Babczyński. Obrona takowa miała miejsce wobec rzeczywistego radzcy stanu Lenca, członka petersburgskiej akademii nauk, członka korespondenta wielu innych akademii, zastępującego w nieobecności rzeczywistego radzcę stanu Pletniowa, rektora uniwersytetu a zarazem profesora fizyki i dziekana fizyczno-matematycznego fakultetu; tudzież rzecz. rad. stanu Buniakowskiego, akademika akademii nauk i prof.; radzców stanu Somowa i Czybyszewa, obu akademików i profesorów tegoż fakultetu; tudzież rzeczyw. rad. st. Gorłowa, prof. ekonomii politycznej i statystyki; rzeczyw. rad. st. Sawicza, prof, astronomii; rad. st. Skoblikowa, prof, technologii, i wobec mnóstwa zgromadzonych na ten akt studentów i innych osób.Czytaj dalej