Z Jadowa miasteczka w pow. radzymińskim donoszą nam: „Z inicyatywy radzymińskiego komitetu obywatelskiego urządzono w całym powiecie „kwiatek” na rzecz ofiar wojny w Królestwie. W parafii Jadów ofiary zbierano dnia 8 i 14 marca. W d. 8 b. m. wśród chrześcijan zebrano 182 rb. 88 kop,, wśród żydów 16 rb. 55 kop.; w dn. 14 b. m. zebrano wśród chrześcijan 79 rb. 10 kop., a wśród żydów aż 12 kop. Razem zebrano w obydwa dni 278 rb. 65 kop. z czego żydzi złożyli 16 rb. 67 kop. Zaznaczyć należy, iż żydzi tutejsi, jako handlujący rozporządzają zawsze wolną gotówką,  czego o ogóle ludności chrześcijańskiej powiedzieć nie można.

Przy domaganiu się zasiłków żydzi wszędzie występują ze swoją znaną natarczywością, przeto Komitet Obywatelski musi bronić sprawiedliwości, dzieląc zapomogi podług źródła, skąd ofiary przychodzą, a charakterystyczne jest ich zebranie w Jadowie, gdzie nawet pomoc sołtysa żyda (Jadów ma jednego sołtysa—żyda) — nie wiele pomogła. Objaśniono nas, że przed niedawnym czasem, żydzi w Jadowie zebrali dla żydowskich komitetów w Warszawie przeszło 300 rubli i bardzo wiele różnych rzeczy. Jeden tylko tutejszy felczer ofiarował pierzynę, poduszki i t.d.

Uczmy się solidarności żydowskiej!

Gazeta Poranna 2 Grosze
R. 4, 1915, nr 905 (87)

 33 odsłon,  1 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.