Na miejscu spalonej drewnianej remizy w wybudowano społecznym wysiłkiem nową murowaną remizę. Przed wejściem do pomieszczenia — garażu stoi od lewej naczelnik OSP w Sulejowie, dh Czesław Białek i Gospodarz Straży, dh Bronisław Ołówka
Zaledwie 6 lat upłynęło od wznowienia działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulejowie, powiat Wołomin, a już są osiągnięcia i to niemałe. Jest remiza, wprawdzie nieduża, ale utrzymana jak przystoi na dobrych gospodarzy, jest motopompa Leopolia M-800, zakupiona za społeczne złotówki, są plany zagospodarowania straży, są plany budowy nowej i obszernej remizy.
Historia OSP w Sulejowie nie sięga dalekiej przeszłości. Działalność tej jednostki datuje się od lat przedwojennych. W 1927 roku wybudowano drewnianą remizę. W roku 1944 strażnica ta została spalona i zapoczątkowana działalność straży siłą faktu ograniczyła się do przypadków.
Dzięki dużej ofiarności i wysiłkowi miejscowego społeczeństwa w latach 1955/56 kosztem 40 tysięcy złotych wybudowano na miejscu dawnej remizy ładną remizę murowaną. W części budynku zaprojektowano garaż, w drugiej połowie pomieszczenie na świetlicę albo salę gier czy zebrań stosownie do miejscowych potrzeb.
Działalność straży została wznowiona. Obecnie jednostka liczy 14 członków czynnych. Naczelnikiem jest młody i ambitny działacz społecznik druh Czesław Białek, gospodarzem straży dh Bronisław Ołówka. Ochotnicza Straż Pożarna w Sulejowie zamierza obecnie wykończyć postawiony budynek. Fundusze są jednak bardzo szczupłe, kilka tysięcy przeznaczyła GRN i PRN, 2,5 tysiąca złotych z wydzierżawiania ziemi, trochę z urządzanych imprez rozrywkowych. Najbardziej liczy OSP na niezawodną pomoc i ofiarność miejscowej ludności, która w widoczny sposób docenia potrzebę istnienia i działalności jednostki.
Realizacji ambitnych zamierzeń i umundurowania życzy Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulejowie Redakcja i BEWUEM.
Strażak – pismo Związku Ochotniczych Straży Pożarnych
R.24, 1962 nr 21=237