Wczoraj byłeś mi obcy i za dni niewiele
odejdziesz, aby wrócić do swojego świata.
Dziś daję ci lekarstwa, karmię, łóżko ścielę,
i mówisz do mnie “siostro”, więc jesteś mi bratem.

Gdy w nocy masz gorączkę, to czegoś się boisz,
czasem powtarzasz przez sen imiona, nazwiska.
Budzisz się, pytasz ciągle: “- Czy siostra tu stoi?”
I jestem ci, biedaku, taka bardzo bliska.

W dzień żartujesz, grymasisz śmiesznym tonem chłopca.
Niedługo cię wypiszą, powrócisz do domu
i zapomnisz od razu – będę znów ci obca.
A do mnie przyjdzie inny po siostrzaną pomoc.

drukowane w “Praktycznej Pani” – 1934

 33 odsłon,  1 odsłon dzisiaj

1 komentarz

  1. Avatar

    Najstarsza córka Boguwoli – Hanna, czule zwana przez rodziców Hanusią, była pielęgniarką. Pielęgniarstwo było jej pasją. Żyła 27 lat, zmarła w lutym 1941 roku na zapalenie mózgu, którym zaraziła się od pacjenta w szpitalu.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.