Tak jak pająk przędłam rok cały
wiele, wiele dni.
Szare były, w mgle się rozwiały,
Znikły mi
z oczu, z serca i myśli,
czas je całkiem wykreślił.

Przechodziłam co dzień, co dzień
wiele, wiele dróg.
Ślady moje to ślad cienia na wodzie.
Tylko Bóg
wie, czy moje kroki
wiodły naprzód w tym roku.

Drukowane w dwutygodniku
“Praktyczna pani. Dobra obywatelka”
styczeń 1938

 69 odsłon,  1 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.