Komendant OSP ob. Bielawski omawia ze strażakami projekt Konstytucji
Posiadanie świetlicy i umiejętne jej wykorzystanie to gwarancja wyszkolenia ideologicznego i fachowego członków straży pożarnych. Na to jednak, by świetlica odegrała swoją rolę, potrzeba dobrej organizacji, stałej opieki Komendy Straży nad jej życiem i jej prowadzeniem. W wielu wypadkach kierownictwo świetlic ogranicza się do wprowadzenia gier towarzyskich i ewentualnie rozłożenia prasy, nie dbając o to, czy zakupiona przez nie prasa jest należycie wykorzystana, czy świetliczanie dobrze się czują i zainteresowanie życiem świetlicy wzrasta. Obserwując życie w wielu świetlicach daje się zauważyć niejednokrotnie słabnące z każdym dniem zainteresowanie. Tylko umiejętna organizacja i umiejętność zainteresowania dobranym programem w świetlicy sprawi to, że możemy stale liczyć na stuprocentową frekwencję.
Właśnie jestem w świetlicy OSP w Wołominie w momencie, kiedy Komendant Straży, ob. Bielawski, omawia projekt Konstytucji. Szeroka i ożywiona dyskusja świadczy o wyrobieniu strażaków – ochotników. Wypowiedzi i przykłady zaczerpnięte z życia, entuzjastyczne przyjęcie projektu Konstytucji, Konstytucji naprawdę ludowej, świadczą o postawie strażaków w Wołominie.

Projekt Konstytucji w świetlicy omawia się od kilku dni. Program jest tak ułożony, aby jednego dnia nie przemęczać zbytnio dyskutantów. W przerwie członkowie straży grają w różne gry towarzyskie w bardzo miłym nastroju. W programie opracowanym na cały tydzień jest poza indywidualnym, zbiorowe czytanie prasy oraz dyskusja, czytanie i tłumaczenie prasy radzieckiej, (należy zaznaczyć, że OSP w Wołominie prenumeruje 17 dzienników i czasopism), wykłady z dziedziny pracy silnika spalinowego, które to prowadzi kierowca straży ob. Krzycki.
Tematem dyskusji w świetlicy są wydarzenia ogólnopaństwowe, wszelkie akcje oraz wydarzenia międzynarodowe. Tematem dyskusji jest również życie samej straży, jej bolączki i możliwości usunięcia, ich. Tu widać dokładnie całą dynamikę pracy i postawę strażaków ochotników. Tu najdobitniej wyczuwa się zrozumienie pracy dla Polski Ludowej oraz włączenie się do wspólnego wysiłku dla utrzymania pokoju światowego! Tu potępia się z całą stanowczością wszelkie wystąpienia obozu antypokojowego. Tu solidaryzują się z całą klasą robotniczą Świata w ogólnym marszu do socjalizmu.
Odpowiednie więc kierownictwo pracami świetlicy, należyte przygotowanie programu da i należyte rezultaty. Na pierwszym zebraniu nowowybranej Komendy w OSP Wołomin sprawa wychowania ochotnika strażaka była szeroko omawiana. Zastępca do spraw kulturalno-oświatowych ob. Sasin dokładnie przedstawił do przeanalizowania swój plan pracy. Plan, z którego widać, że solidnie był przygotowany i opracowany.

Z moich obserwacji widzę, że zagadnienie świetlicy jest należycie postawione w OSP w Wołominie.
Chociaż wybory w OSP zostały zakończone, warto wspomnieć o Walnym Zebraniu OSP Wołomin. Dlaczego? Otóż w prezydium oprócz władz znalazł się przodownik pracy tej straży ob. Jerzy Wygrys. Wygłaszający sprawozdanie ob. Moszkowski nie chował głowy w piasek, a wytknął miejscowemu zarządowi ZMP brak chęci do współpracy ze Strażą, uważając, że ze strony OSP zrobiono wszelkie starania w celu nawiązania ścisłego kontaktu, Ob. Moszkowski podkreślił i praktyczne znaczenie współpracy z OSP wskazując na klub sportowy „Gwardia”, który dzięki uzyskaniu lokalu od straży i współpracy z jej kierownictwem mógł się zorganizować i ładnie rozwinąć.
Ze sprawozdania skarbnika na uwagę zasługuje piękne saldo dodatnie w sumie zł. 18.397,82.
Jak widzimy, tam gdzie wre praca, jest się czym pochwalić.
S. Z.
Gazeta Strażacka
R. 14, 1952 nr 5-6 (marzec)