Przejdź do treści

dawny powiat wołomiński

historia, dokumenty, wspomnienia

  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
    • XV wiek
    • XVI wiek
    • XVII wiek
    • XVIII wiek
    • XIX wiek
    • przed I Wojną Światową
    • dwudziestolecie międzywojenne
    • druga wojna światowa
    • PRL
    • po 1989
  • wspomnienia
  • sport
    • piłka nożna
    • siatkówka
    • koszykówka
    • lekka atletyka
    • podnoszenie ciężarów
  • organizacje
    • harcerstwo
    • NSZZ Solidarność
    • Ochotnicza Straż Pożarna
    • organizacje wojskowe
    • policja
    • Polska Macierz Szkolna
    • Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
    • Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
  • tematyka
    • edukacja
    • kultura
    • medycyna
    • nauka
    • przemysł
    • religia
    • rolnictwo
    • rzemiosło
    • samorząd
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Menu główne
  • Dąbrówka
    • Chajęty
    • Chruściele
    • Cisie
    • Czarnów
    • Dręszew
    • Guzowatka
    • Jaktory
    • Józefów
    • Kołaków
    • Kuligów
    • Małopole
    • Marianów
    • Stanisławów
    • Śleżany
    • Trojany
    • Wszebory
    • Zaścienie
  • Jadów
    • Balcerów
    • Białków
    • Borki
    • Borzymy
    • Iły
    • Myszadła
    • Sitne
    • Starowola
    • Strachów
    • Sulejów
    • Szewnica
    • Urle
    • Wujówka
    • Zawady
    • Zawiszyn
  • Klembów
    • Dobczyn
    • Kraszew
    • Kraszew Nowy
    • Kraszew Stary
    • Krusze
    • Krusze Nowe
    • Krusze Stare
    • Krzywica
    • Lipka
    • Ostrówek
    • Pasek
    • Pasek Nowy
    • Pasek Stary
    • Rasztów
    • Roszczep
    • Sitki
    • Tuł
    • Wola Rasztowska
    • Zamość
  • Kobyłka
    • Antolek
    • Grabicz
    • Jędrzejek
    • Maciołki
    • Mareta
    • Nadarzyn
    • Piotrówek
    • Stefanówka
    • Załuszczyn
    • Żródnik
  • Marki
    • Czarna Struga
    • Czerwony Dwór
    • Kruczek
    • Lewandów
    • Pustelnik
    • Pustelnik II
    • Rościszewo
    • Stanisławówka
    • Struga
  • Poświętne
    • Banachowizna
    • Choiny
    • Cygów
    • Czubajowizna
    • Feliksów
    • Józefin
    • Kolno
    • Krubki
    • Laskowizna
    • Łupinowizna
    • Międzyleś
    • Nadbiel
    • Ręczaje
    • Ręczaje Niemieckie
    • Ręczaje Nowe
    • Ręczaje Polskie
    • Rojków
    • Stanisławów
    • Turze
    • Wola Cygowska
    • Wola Ręczajska
    • Wólka Dąbrowiecka
  • Radzymin
    • Nadma
    • Łosie
  • Strachówka
    • Krawcowizna
    • Równe
  • Tłuszcz
    • Chrzęsne
    • Jasienica
    • Miąse
    • Postoliska
    • Turze
  • Wołomin
    • Duczki
    • Lipiny
    • Lipinki
    • Lipiny Nowe
    • Lipiny Stare
    • Ossów
    • Stare Grabie
    • Turów
    • Zagościniec
    • Zenonów
  • Ząbki
    • Drewnica
  • Zielonka
Przycisk Jasny/Ciemny

Zabójstwo pięciu ludzi w połączeniu z rozbojem

Łukasz Rygało 15 lipca 1881 (Ostatnia aktualizacja: 15 listopada 2025) 0 komentarzy
dreszew 1881

W miesiąca listopadzie r. z. we wsi Dranszewie gminie Małopole, w powiecie Radzymińskim, o półtorej mili od Warszawy, rozegrał się straszny dramat; spełnioną została ohydna zbrodnia, wśród okoliczności tak wstrętnych, iż w kronikach naszych dawno już nie mieliśmy podobnego jej przykładu.We wsi Dranszewie mieszkały w jednej chałupie dwie żydowskie rodziny: Majer i Łaja Borensztein, i Hersz i Ruchla Zysmanowie, trudniąc się drobnym handlem. W dniu 16 listopada r. z. Józef Augustyniak z Dranszewa, udał się do domu zajmowanego przez te dwie rodziny za kupnem cukru. Wszedłszy do chałupy znalazł Ruchlę Zysman leżącą w łóżku zabitą, innych zaś osób w domu nie było. Dał znać o tem natychmiast wójtowi gminy Małopole, który, przybywszy znalazł niedaleko od chaty w błocie na polu, zabitych Hersza Zysmana i oboje małżonków Borensztein. Wójt z kolei zameldował o tym wypadku p. Ratuszyriskiemu, sędziemu śledczemu 24 rewiru, okręgu warszawskiego.

Skoro sędzia śledczy zjechał na miejsce znalazł o 300 kroków od wsi Dranszewa a 330 od chaty, w której mieszkali nieżyjący małżonkowie Borenstein i Zysmanowie, na polu obsianem żytem, na przestrzeni 4 sążni kwadratowych, mocno wydeptanem, naprzód czapkę żydowską i złamany nóż bez śladów krwi; naprzeciwko po prawej stronie drogi pod płotem krew w dwóch miejscach na przestrzeni blizko 5 łokci kw., tutaj leżała czapka żydowska i jarmułka, także bez śladów krwi, a o 20 ztąd kroków w błocie, zakrwawione trupy Majera Borenszteina i Hersza Zysmana, ubrane z żydowska w chałaty i wysokie buty, bez czapek.

Chata zabitych leży ztąd o 360 kroków, w pewnym odosobnieniu. W dość znacznej od niej odległości na lewo stoją dwie chaty, a po stronie prawej jedna. Drzwi chaty zabitych były zamknięte, Wchodzi się naprzód do sieni, dzielącej chatę na dwie połowy: w połowie lewej chlew, w prawej izba 10 kroków długa, 12 szeroka. W izbie na posłaniu ze słomy, jak objaśnił obecny przy obejrzeniu Iser Fogelman, krewny zabitego Borensteina, spali zabici Majer Borensztein i Hersz Zysman. Dalej pod ścianą stało łóżko sonowe, zasłane, na którem, wedle Fogelmana, spała Łaja Borenstein; około ściany na prawo od drzwi, stało drugie łóżko sosnowe, zasłane nie zmiętą pościelą, na łóżku tem leży bez śladów życia Ruchla Zysman, twarzą do ściany; twarz i szyja, a nadto poduszka wierzchnia i mur zakrwawione. Wreszcie pod ścianą stoi komoda Bornsteina, w którą tenże chował pieniądze.

Po obejrzeniu ciał denatów przez lekarza obducenta Sąchockiego, okazały się takie rany:

1) u Ruchli Zysman na lewej stronie szyi rana sięgająca aż do kolumny kręgowej, na cal odległa od obojczyka lewego, na trzy cale długa; wedle opinji doktora śmierć natychmiastowa od narzędzia ostrego;

2) u Łai Borenstein nad lewem uchem rana z góry na dół na 1 cal długa, dochodząca do samej kości. Na tyle głowy druga rana, idąca prostopadle do pierwszej, długa na 2 cale. Kobieta ta nosiła w sobie płód siedmiomiesięczny. Rany te wedle opinji nie były przyczyną śmierci, ale spowodowały ogłuszenie, w jakim to stanie rzucona twarzą w błoto udusić się musiała;

3) u Majera Borensteina na głowie na prawej kości ciemieniowej, w tylnej jej części, rana z góry na dół, 2 cale długa, a nadto w kierunku ukośnym druga rana na 1½ cala długa z nierównemi brzegami, sięgająca do samej kości. Śmierć nastąpiła od uderzenia w głowę, które spowodowało ulew krwi na błony mózgowe;

4) u Hersza Zysmana na przedniej stronie szyi, pod samą żuchwą rana na 2½ cala długa; rana ta jest powierzchowna. Na czaszce i li część kości prawej ciemieniowej i prawa skroń roztrzaskana na kawałki i drobne kostki wbite w mózg. Śmierć wedle opinji była natychmiastowa przez uszkodzenie czaszki i mózgu tępem wązkiem narzędziem, zaś na szyi narzędziem ostrem.

Po okazaniu lekarzowi części ostrza noża, znalezionych na miejscu zabójstwa, przyszedł on do przekonania, że wszystkie rany zadane są ostrem narzędziem.

Naczelnik powiatu Radzymińskiego rozpoczął energiczną rewizję u niektórych osób podejrzanych i zaraz 17 listopada znalazł w Danszewie, w izbie, gdzie mieszkał Kowalewski, zakrwawioną tegoż koszulę i kożuszek. Pociągnięty zaraz do śledztwa obwiniony o zabójstwo Stanisław Kowalewski, ze wsi Lasków, przyznał się do takowego, wraz z Józefem Sysko i 17-letnim Stanisławem Kostrzewą, ze wsi Dranszewa. Kowalewski takie zrobił zeznanie. Rodziny Zysmanów i Borenszteinów zajmowały się drobnym handlem w Dranszewie i nabywaniem rzeczy z kradzieży. U nich zawsze zbierała się młodzież z okolicy, a także on, Sysko i Kostrzewa. Tu się też zaopatrywali i w żywność. Wszyscy goście widzieli, że Borensztein miał pieniądze, gdyż jawnie je chował i brał z górnej szuflady w komodzie, tu miał bilety kredytowe w woreczku skórzanym i miedź w plecionej kobiałce.

Dnia 12 listopada, we środę Kowalewski pojechał z Kostrzewą do Warszawy, w drodze mówił o ciężkich czasach i braku pieniędzy, na co mu Kostrzewa odpowiedział, że jest na to środek —„trzeba tylko zabić żyda.” Odtąd do soboty Kostrzewy nie widział. W sobotę, 15 listopada, w nocy, już spał w domu gdy do okna izby jego ktoś zapukał. Wyszedł i zastał na dworze znajomego sobie Syskę, który mu zaimponował udać się do żydów po papierosy, ponieważ zaś Kowalewski miał w niedzielę o świcie udać się do wsi Zacisza dla wyszukania sobie roboty, postanowił więc już nie spać i zgodził się na propozycję Syski, który miał w ręku wielki kół drewniany. O mającem nastąpić zabójstwie wcale mowy nie było.

Udali się tedy w kierunku domu żydów Borenszteina i Zysmana. O jakie może 400 kroków od tego domu, Sysko zatrzymał się i namówił go, by udał się do jednego z żydów i powiedział Borenszteinowi, że Sysko czeka na niego z kradzionemi rzeczami. Kawalewski, nie namyślając się nad tem, zgodził się i poszli dalej. Kiedy odszedł sam spotkał niedaleko Kostrzewę, lecz z nim nie mówił i potem dopiero domyślił się, że Sysko i Kostrzewa działają w zmowie, a jego do przestępstwa niespodzianie wciągnęli.

Przebywszy do domu żydów, zastał Łaję Borensztein i małżonków Zysman już w łóżku, Majer Boresztein jeszcze nie spał i wyszedł po daniu mu zlecenia przez Syskę; niedługo wstał Hersz Zysinan, ubrał się też i wyszedł, Kowalewski tymczasem zapalił sobie papierosa, a gdy żydzi jakiś czas nie wracali. Łaja Borensztein także wstała, narzuciła na siebie chustkę i wyszła. W kilka minut potem i Kowalewski wyszedł i udał się w kierunku, gdzie zostawił Syskę. Nagle usłyszał na łące krzyk Łai B., rzucał się tutaj, lecz gdy nadbiegł, ona już leżała bez zmysłów w błocie, a Kostrzewa i Sysko szybko uciekli do chaty żydów, on poszedł za nimi, lecz zanim doszedł, już z chaty wybiegli i Kostrzewa gdzieś się skrył, a Sysko rzekł, że już wszystko skończone i dał mu 7 rubli, obiecując, iż później podzielą zrabowane pieniądze. Potem na prośbę Syski przenieśli razem trupy zabitych Borensteina i Zysmana z pola w błoto, w to miejsce, gdzie potem je znaleziono. Wtedy też powalał sobie krwią kożuszek i koszulę Kowalewski potem sam poszedł, naprzód do pastucha Gozińskiego, gdyż bał się iść w zakrwawionem ubraniu, ale mu nic nie mówił o zabójstwie, a ztąd poszedł do domu do swojej matki, gdzie zmienił koszulę, a powalane krwią rzeczy schował za piec. Potem poszedł do wsi Chruściela do Mikołajczyka dla schowania rs. 7, które miał od Syski, a bał się je trzymać u siebie. Kiedy wrócił do Dranszewa zaraz go aresztowano, gdy zaś rzeczy skrwawione już znaleziono, więc się przyznał. Dodał, że Sysko i Kostrzewa w chwili aresztowania ich inaczej byli ubrani.

Zeznania te potwierdzili Mikołajczyk, Goziński, matka Marjanna, Dominik Kowalewski i żona obwinionego, która spostrzegła w domu nadto, że ze stoła zginął nóż, a gdy jej pokazano nóż znaleziony na miejscu zabójstwa, poznała w nim swój własny. Inni słuchani świadkowie potwierdzili, że istotnie chodziły pogłoski, że żydzi ci kupowali rzeczy kradzione i że Borensztein chowa pieniądze do górnej szuflady komody; Fogelman zaś utrzymywał, że Borensztein miał dużo pieniędzy.

Sysko i Kostrzewa nie przyznali się do winy, utrzymując, że w nocy zabójstwa byli w domu; przesłuchani jednak podani przez nich świadkowie, prawie same ich rodziny, nie potwierdzili tego faktu, a tylko 13-letni chłopak Kalinowski zeznał, że Kostrzewa spał w nocy tej wraz z nim w oborze. Kowalewski więc, Sysko i Kostrzewa obwinieni są o to, iż z powziętym z góry zamiarem i za zmową, z zamiarem jawnego rabunku pieniędzy, wywołali podstępnie żydów z mieszkania, nadto Łaję Borenstein, która była w 7-ym miesiącu ciąży, o czem obwinieni wiedzieli i pozbawili ich życia, a następnie zabili też śpiącą w łóżku Ruchlę Zysman przez przerżnięcie jej gardła ostrem narzędziem, przyczem zrabowali pieniądze. Czyny te odniesione zostały do artykułów: 1443 p. 4, 3 454 p. 2 i 1452 k. k.

Na posiedzeniu sądowem, któremu przewodniczył pan Tymanowski, przy wstępnem zapytaniu obwinionych, czy przyznają się do zarzucanych im czynów, wprowadzani byli na salę każdy z oddzielna, żeby mający dopiero odpowiadać, nie słyszał tłomaczenia się poprzedniego. Kostrzewa i Sysko (który nawiasem mówiąc, ma minę strasznego zbrodniarza) utrzymywali, iż Kowalewski przez złość jedynie powołał ich do sprawy.

Naczelnik straży ziemskiej powiatu Radzymińskiego, objaśnił w charakterze świadka, iż od lat 8, jak urzęduje na ostatniej posadzie, nie zdarzył się tam podobnie straszny wypadek. Kiedy się dowiedział o spełnionem zabójstwie był na miejscu natychmiast i robiąc rewizję u różnych osób podejrzanych, dowiedział się, że Kostrzewa usiłował kiedyś okraść Borenszteina, a kiedy zaszedł do niego to on trząsł się jak liść ze strachu. Sysko zaś miał opinję człowieka bez zajęć określonych i bardzo wątpliwej moralności. Kiedy zeznający wszedł do niego, Sysko siadł, tarł ręce i był pomieszany.

Świadek udał się nakoniec do Kowalewskiego, gdyż miał on być ze Sysko w ścisłych stosunkach i przy rewizji u niego znaleziono zakrwawioną koszulę i kożuch. Kowalewski łagodnem obejściem się z nim przyznał się do przestępstwa. Wedle zeznania świadka, Sysko jest główną sprężyną, a następnie i głównym wykonawcą tego zabójstwa.

Dzięki więc energji naczelnika straży ziemskiej, p. Graczulewicz, zioczyńcy już nazajutrz po zabójstwie byli przytrzymani.

Zeznania innych 20-tu świadków nie zmieniły w niczem okoliczności sprawy już znanych. Jako biegli przesłuchani zostali, lekarz powiatu Radzymińskirgo p. Sąchocki i lekarz m. Warszawy p. Nowakowski. Wedle opinji doktora Nowakowskiego Majer Borenstein zabitym został wskutek zadanego mu ciosu w prawą kość ciemieniową, Hersz Zysman otrzymał ranę w gardło nożem, bezskutecznie, a następnie przez drugiego złoczyńcę siekierą miał zmiażdżoną czaszkę, Łaja Bnenstein, brzemienna w 7 miesiącu, zmarła zaraz od uderzenia siekierą w tył głowy, wreszcie Ruchlę Zysman, znaleziono zabitą w łóżku, we śnie, zamordowaną ona została przez uderzenie silne ostrzem siekiery, tak, że śmierć była natychmiastowa, gdyż przecięte zostały arterie, żyły i nerwy, znajdująca się w szyi. Opinję powyższą podzielił i lekarz powiatu Sąchocki.

W oskarżającej mowie towarzysz prokuratora, p. Sidorow, zwrócił uwagę na niezwykłą ważność obecnej sprawy, gdy istneje dziwny prąd jakiś przeciwko żydom. Że wiek przestępców stosunkowo młodych (najstarszy ma lat 23) nie stanowi uniewinniających okoliczności w takiej zbrodni.

Prokurator twierdził, że na miejscu przestępstwa było 2 zabójców, a w karczmie, na miejscu, dla strzeżenia, musieli także trzeciego zostawić. Zabójca Barenszteina miał siekierę, zabójca Zysmana tylko nóż. Wywołać żydów było nie trudno przez kogoś znajomego, a wiemy, że żydzi, szynkarze zajmują się nie tylko szynkarstwem, znani lichwiarze często karczmę mają za początek fortuny. Osoba to musiała być znana i Boreuszteinowi i Zysmanowi, którzy zajmowali się kupnem rzeczy kradzionych. To co mówi Kowalewski jest zgodne z danemi śledztwa. Tłómaczenia Syski i Kostrzewy są wykrętne. W pierwotnym protokóle Kostrzewa wcale się nie powoływał na Kalinowskiego, dopiero w styczniu.

P. Koral obrońca Kostrzewy zwrócił uwagę naprzód na rzadkość wedle statystyki podobnie ważnych przestępstw, a dalej, że nigdy na podstawie zeznań samego podsądnego karać go nie można. Tak jest u nas, tak jest i za granicą. Winny one być potwierdzone przez innych świadków. Naczelnikowi straży ziemskiej drobne pogłoski dostatecznie posłużyły do aresztowania Syski i Kostrzewy. Taki pogląd aprioristyczny jest szkodliwy dla sprawy. Obrońca prosił o uwolnienie swego klienta. Kowalewskiego bronił adwokat przysięgły Kitzman, Syskę adwokat prywatny Czarnecki.

Sąd około godziny 5 po południu wydał wyrok, którym wszystkich trzech podsądnych skazał na ciężkie roboty w kopalniach: Syskę na lat 15, Kowalewskiego na lat 13, Kostrzewę na lat 10.

Skazani dość obojętnie wyrok ten przyjęli.

 

Miło cię poznać!

Zarejestruj się, aby otrzymywać aktualne treści na swój adres mailowy.

Nie spamujemy!

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą albo katalog spam i potwierdź swoją subskrypcję.

Słowa kluczowe:

ludzieBoreinstein Majer | Borenstein Łaja | Kostrzewa Stanisław | Kowalewski Stanisław | Sysko Józef | Zysman Hersz | Zysman Ruchla
czas
daty15 listopada
lata1881
okresyXIX wiek
gmina
DąbrówkaDranszew | Dreszew

O autorze

Łukasz Rygało

Łukasz Rygało

administrator

Autora wspiera Wołomin Światłowód

Zobacz teksty tego autora

Zobacz wpisy

Poprzedni: Zginął pijany wójt Ręczaj
Dalej: Wielki pożar w Jasienicy

Zostaw komentarzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Szukaj

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Archiwum Akt Nowych
boks
Briggs i Posselt
Cech Fryzjerów i Perukarzy
Cech Skórzany
chronologicznie
edukacja
galerie
huty szkła
koszykówka
Koło Łowieckie "Pudło"
kronika wydarzeń
lekka atletyka
Międzyleś
miejscowości
nauka
NSZZ Solidarność
Obóz Narodowo-Radykalny
Obóz Wielkiej Polski
Ochotnicza Straż Pożarna
organizacje
organizacje wojskowe
partie
partnerzy
piłka nożna
po 1989
podnoszenie ciężarów
policja
Polska Macierz Szkolna
Polska Organizacja Wojskowa
Polska Partia Socjalistyczna
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza
Polskie Stronnictwo Ludowe
Praca
Przyszłość
Radzyminiak
religia
rolnictwo
rzemiosło
siatkówka
ślady przeszłości
Stowarzyszenie Miłośników Urli
Stronnictwo Narodowe
tematyka
Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
Towarzystwo Przyjaciół osiedla Wołominka Sławka i Okolic
Towarzystwo Przyjaciół Urli
Turze-Tłuszcz
Uncategorized
Vitrum
Wołomin
wsparcie
wspomnienia
wycinki
wydarzenia
ziemiaństwo
Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
Związek Młodzieży Socjalistycznej
Związek Rzemieślników Chrześcijan
Związek Rzemieślników Żydów
Łosie

Wesprzyj serwis!

Powiązane wpisy

zbrodnia w klembowie
Zbrodnia w Klembowie
Dręszew 1906
Zniknęli nleścigani
rozboj probostwo klembow
Sprawa o rozbój na probostwie
lipiny 1886
Zły sąsiad gorzej wrzodu boli
kurjer warszawski e
Znaki batogów barbarzyńskich
dąbrówka
Kaci w mundurach granatowej policji przed sądem PRL

RSS jesteśmy częścią WUWUEL

  • Ponad 100 klasyków na pierwszej imprezie w roku
    Pierwsza tegoroczna impreza, skupiająca miłośników klasycznej motoryzacji, zgromadziła ponad 100 pojazdów, czyli ok. 250 osób. Na tak dobrą frekwencję z pewnością miała wpływ pogoda, ale również to, że Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026 było wydarzeniem, które składało się z dwóch części. Przed oficjalnym rozpoczęciem uczestnicy zlotu zaparkowali swoje pojazdy na obok Cmentarza Poległych. Następnie w Muzeum […]
  • Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026
    Rozpoczniemy o 10.00 w jak zawsze gościnnym Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. w Radzyminie, gdzie czekają na Was ciekawostki motoryzacyjne i historyczne oraz poczęstunek. Około 13.00 wyruszymy do Wyszkowa, gdzie odwiedzimy niedostępny przez wiele lat Pałac Skarżyńskich i poznacie niezwykłą historię pewnego przedwojennego filmu. Nasze pierwsze tegoroczne spotkanie zakończymy gościną u przyjaciół z Rybienko Leśne […]
  • Przedwieczne. Kobiety na przełomie XIX i XX wieku
    W Dniu Kobiet to kobiety są najważniejsze! W tej sprawie zgodziliśmy się od razu z Muzeum Niepodległości i Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. – a dalej poszło już łatwo… Zapraszamy 8 marca o 17 do Radzymina – w siedzibie Muzeum przy alei Jana Pawła II 64 o godzinie 17:00 będzie można obejrzeć fragment kolekcji Łukasza […]

Napisz!

Jeśli dysponujesz dokumentami, wspomnieniami lub zdjęciami dotyczącymi historii terenów obecnego powiatu wołomińskiego – napisz!

RSS Inne hobby autora

  • Srebrny – ale WIELKI
    Czy „wielki medal srebrny” to prawie to samo, co mały złoty? Artykuł Srebrny – ale WIELKI pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
  • Kto mi dał skrzydła?
    Kiecki z bufiastymi ramionami najczęściej nie wyglądają dobrze, a podniesione i spłaszczone kojarzą mi się wyłącznie z ptasimi skrzydłami… Artykuł Kto mi dał skrzydła? pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
  • Przed instagramem
    Dziś „korygowanie” zdjęć jest dużo łatwiejsze, ale też trzeba umieć – albo przynajmniej mieć umiar. Julius chyba dopiero się uczył „w odchudzanie”. Artykuł Przed instagramem pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka plików ciasteczka

Najnowsze komentarze

  • wmc - Hospitali in villa Klembowo
  • Łukasz Rygało - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - 1 maja 1970
  • Retro - Uroczystości pierwszomajowe na Huraganie
  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
  • wspomnienia
  • sport
  • organizacje
  • tematyka
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Prawa autorskie &kopia; Wszelkie prawa zastrzeżone. | ReviewNews autorstwa AF themes