Przejdź do treści

dawny powiat wołomiński

historia, dokumenty, wspomnienia

  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
    • XV wiek
    • XVI wiek
    • XVII wiek
    • XVIII wiek
    • XIX wiek
    • przed I Wojną Światową
    • dwudziestolecie międzywojenne
    • druga wojna światowa
    • PRL
    • po 1989
  • wspomnienia
  • sport
    • piłka nożna
    • siatkówka
    • koszykówka
    • lekka atletyka
    • podnoszenie ciężarów
  • organizacje
    • harcerstwo
    • NSZZ Solidarność
    • Ochotnicza Straż Pożarna
    • organizacje wojskowe
    • policja
    • Polska Macierz Szkolna
    • Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
    • Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
  • tematyka
    • edukacja
    • kultura
    • medycyna
    • nauka
    • przemysł
    • religia
    • rolnictwo
    • rzemiosło
    • samorząd
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Menu główne
  • Dąbrówka
    • Chajęty
    • Chruściele
    • Cisie
    • Czarnów
    • Dręszew
    • Guzowatka
    • Jaktory
    • Józefów
    • Kołaków
    • Kuligów
    • Małopole
    • Marianów
    • Stanisławów
    • Śleżany
    • Trojany
    • Wszebory
    • Zaścienie
  • Jadów
    • Balcerów
    • Białków
    • Borki
    • Borzymy
    • Iły
    • Myszadła
    • Sitne
    • Starowola
    • Strachów
    • Sulejów
    • Szewnica
    • Urle
    • Wujówka
    • Zawady
    • Zawiszyn
  • Klembów
    • Dobczyn
    • Kraszew
    • Kraszew Nowy
    • Kraszew Stary
    • Krusze
    • Krusze Nowe
    • Krusze Stare
    • Krzywica
    • Lipka
    • Ostrówek
    • Pasek
    • Pasek Nowy
    • Pasek Stary
    • Rasztów
    • Roszczep
    • Sitki
    • Tuł
    • Wola Rasztowska
    • Zamość
  • Kobyłka
    • Antolek
    • Grabicz
    • Jędrzejek
    • Maciołki
    • Mareta
    • Nadarzyn
    • Piotrówek
    • Stefanówka
    • Załuszczyn
    • Żródnik
  • Marki
    • Czarna Struga
    • Czerwony Dwór
    • Kruczek
    • Lewandów
    • Pustelnik
    • Pustelnik II
    • Rościszewo
    • Stanisławówka
    • Struga
  • Poświętne
    • Banachowizna
    • Choiny
    • Cygów
    • Czubajowizna
    • Feliksów
    • Józefin
    • Kolno
    • Krubki
    • Laskowizna
    • Łupinowizna
    • Międzyleś
    • Nadbiel
    • Ręczaje
    • Ręczaje Niemieckie
    • Ręczaje Nowe
    • Ręczaje Polskie
    • Rojków
    • Stanisławów
    • Turze
    • Wola Cygowska
    • Wola Ręczajska
    • Wólka Dąbrowiecka
  • Radzymin
    • Nadma
    • Łosie
  • Strachówka
    • Krawcowizna
    • Równe
  • Tłuszcz
    • Chrzęsne
    • Jasienica
    • Miąse
    • Postoliska
    • Turze
  • Wołomin
    • Duczki
    • Lipiny
    • Lipinki
    • Lipiny Nowe
    • Lipiny Stare
    • Ossów
    • Stare Grabie
    • Turów
    • Zagościniec
    • Zenonów
  • Ząbki
    • Drewnica
  • Zielonka
Przycisk Jasny/Ciemny

Zobowiązanie

Tam, gdzie teraz pasą się kozy, będzie wiraż bież­ni. Chcemy zrobić bieżnię 6-torową, przecież już we wrześniu od­będą się u nas lekkoatletyczne mistrzostwa województwa, tam! Widzisz te słupki? To pierwsze z zaplanowanych boisk do siatkówki i koszykówki o na­wierzchni kortowej, na której będzie można również grać w te­nisa. Każdy z członków naszego koła zobowiązał się przepraco­wać dziesięć roboczogodzin.
Łukasz Rygało 27 kwietnia 1955 (Ostatnia aktualizacja: 27 kwietnia 2026) 0 komentarzy
Ząbkowski stadion, rok 1955

Drzwi wagonu otworzyły się aku­rat naprzeciw tablicy z wielkim napisem: ZĄBKI. Wychodząc na pe­ron zacząłem się usilnie zastanawiać, co właściwie wiem o tej podwar­szawskiej miejscowości. Wiedziałem, niestety, niewiele. Gdzieś w zaka­markach pamięci odgrzebałem strzę­py wiadomości, przeczytanej chyba przed dwoma laty. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Warszawie na sesji wyjazdowej Ząbkach, za wywołanie bój­ki, w wyniku której inwalida wojenny… wrzucony został pod koła pociągu skazani zostali: …lat 20: na karę dożywotniego więzienia… lat 15, na karę 15 lat więzienia… — Te ułamki informacji — to było wszyst­ko…

Rozejrzałem się po peronie. Kilku­nastu przyjezdnych spieszyło do wyjścia, paru wyrostków w nie­dzielnych garniturach i samodziało­wych kaszkietach przeskoczyło przez tory tuż przed ruszającym pocią­giem. Na stacji zapanowała cisza, przerywana tylko krakaniem setek wron. Jedyne w osiedlu boisko, własność koła sportowego Budowlani-Ząbki, odnalazłem bez trudu. Pięciu chłop­ców w szarych dresach kończyło właśnie wysypywanie linii auto­wych, której to czynności z wyraź­nym zainteresowaniem przypatrywały się kozy, znudzone widocznie ubó­stwem trawy rosnącej nad brzegiem sadzawki. Sadzawka, a właściwie bajoro rozlewało bowiem swe wody jakieś 50 metrów za bramką piłkar­ską. Niedaleko bramki stał niebieski autobus PKS, przed którym rozgrze­wała się piłkarska jedenastka. Jak dowiedziałem się od jednego z kręcących się po całym terenie chłopaczków, miał tu się za chwilę rozpocząć mecz o mistrzostwo klasy B między drużyną Kolejarza Siedlce a gospodarzami. Wbiegające na boisko zespoły przywitały oklaski paruset wiernych kibiców, którzy nie dali się zastraszyć nawet potęż­nej wichurze i padającemu od cza­su do czasu kwietniowemu śnieżkowi.

Gospodarze strzelili już pierwszą bramkę, gdy zauważyłem dopiero „cel” mojej wizyty, wiceprzewodni­czącego miejscowego kola sportowe­go, lekkoatletę, piłkarza, narciarza i działacza w jednej osobie – Andrzeja Charkiewicza. Dziewięć lat pracuje już w tym kole. W tym czasie skończył liceum i wyższe stu­dia, a mimo to z zapałem godnym nowicjusza mówi o swoim klubie i o swoich chłopcach.

— Nasze zobowiązanie 1-majowe?

— Widzisz? Tam, gdzie teraz pasą się kozy, będzie wiraż bież­ni. Chcemy zrobić bieżnię 6-torową, przecież już we wrześniu od­będą się u nas lekkoatletyczne mistrzostwa województwa, tam! Widzisz te słupki? To pierwsze z zaplanowanych boisk do siatkówki i koszykówki o na­wierzchni kortowej, na której będzie można również grać w te­nisa. Każdy z członków naszego koła zobowiązał się przepraco­wać dziesięć roboczogodzin.

— Dzięki pracy społecznej za­oszczędzimy około 80 tys. zło­tych. Zresztą, skąd wzięlibyśmy taką sumę, przecież całoroczny budżet naszego koła wynosi 20 tys. i tylko dochody z zabaw oraz z rozgrywek piłkarskich umożli­wiają nam prowadzenie aktyw­nej pracy aż w czterech sek­cjach: lekkoatletycznej, w której mamy mistrzów województwa Gryzą i Kowalskiego, piłkarskiej, siatkarskiej i ping-pongowej. Wystawiliśmy cztery drużyny piłkarskie, posiadamy też A-klasową drużynę siatkówki. Mamy wyróżniających się piłkarzy ta­kich jak Stańczak czy Męcik. W naszym kole debiutował pierw­szoligowy obecnie bramkarz Grom, który w pierwszym meczu puścił… 24 bramki…

Wiedziałem, że Andrzej wpadł już w zapał, który udziela mu wsze, kiedy mówi o sporcie. Wtedy trudno mu przerwać, a ja chciałem się jeszcze dowiedzieć paru innych rzeczy, dlatego też powiedziałem nagle, z głupia frant:

— No. dobrze, a chuligani?

— Dowiedz się więcej…Jacy chuligani?! – W oczach mego rozmówcy dojrzałem niekła­mane zdziwienie.

— No. wiesz, słyszałem o procesie w Ząbkach… I w ogóle okolica ma bynajmniej nienajlepszą opinię.

Image

Andrzej chwilę się zastanowił i nagle chwycił mnie za rękę.

— Widzisz tego chłopaka, o tego, który w tej chwili zastopował piłkę. To właśnie chuligan, przepraszam — były chuligan. Na procesie został skazany. Nie mam dziś temu chłop­cu nic do zarzucenia. W ciągu ostatnłch lat nie było na tutejszym boisku ani jednego wybryku wi­dzów czy  zawodników. Sędziowie, którzy przyjeżdżają do nas z mocno niewyraźnymi minami, po meczu nie mogą się nigdy nadziwić — „bo rozumiecie, myśmy słyszeli, że Ząbki…”

— Wszystko pięknie, lecz przecież, kiedyś… — usiłowałem jeszcze nie dawać za wygraną. ale Andrzej przerwał mi bezceremonialnie.

— Kiedyś to tu były nudy, rozu­miesz? Czy wiesz co to była „banda kolejowa”? Po prostu grupa wy­rostków, trzydziestu chłopa, którzy nie wiedzieli co zrobić z czasem, włóczyli się po stacjach. Jeździli do Wołomina, pili w poczekalniach wód­kę, zaczepiali podróżnych. Spójrz na tę halę.

Jest prymitywna, zrobiliśmy ją właściwie z niczego, ale lepiej chy­ba grać w niej w ping-ponga, niż siedzieć w zimnej poczekalni i szu­kać „draki”. „Banda kolejowa” przestała istnieć i w tym zdarzeniu dużą rolę odegrał chyba również i sport.

Teraz zrozumiałem, dlaczego wbrew podmiejskim zwyczajom stacja opróżniła się tak szybko, a kilku mło­dzieńców opuściło ją nawet niezbyt przepisowo — przez tory. Po prostu spieszyli się na mecz!

— Spójrz na tę sadzawkę. Za rok, prawdopodobnie znów w czynie pierwszomajowym, zrobi­ my z niej basen.

Wytracony z toku opowiadania moimi „chuligańskimi pytaniami” Andrzej wracał do tematu, do 1-majowych zobowiązań. Opowiadał, te mają już żużel na bieżnię, że obiecano im spychacz, że…

Kiedy w powrotnej drodze mija­łem „usportowione kozy”, spojrza­łem na nie życzliwszym okiem. Po­nure bajoro wydało ml się nawet ładne. Prawdopodobnie, zasugerowa­ny planami Jędrka, dostrzegłem w nim już kontury nieistniejącego jeszcze basenu. — 150 chłopaków w ciągu trzech lat zbuduje piękny obiekt sportowy — 50 tys. złotych oszczędności. 3 boiska do siatkówki, 10 roboczogodzin x 150… cyfry zobo­wiązania zaczynały mi się już mie­szać w głowie. Ale nie martwiłem się tym bynajmniej, bo zza tych cyfr wyłonił się żywy człowiek — 18 czy 20-to letni robotnik warszawski, członek zwykłej B-klasowej druży­ny piłkarskiej. 30 czy 40-to letni ki­bic sportowy, który nie zdradziłby swoich chłopaków nawet dla cho­rzowskiej Unii.

A za arkuszem z uroczyście wypi­sanym zobowiązaniem, którym An­drzej obdarzył mnie na pożegnanie, dostrzegłem coś bardzo radosnego, coś — co wcale nie zgadzało się z nastrojem ponurej kwietniowej nie­dzieli, z obrazkiem trzęsących się z zimna chłopaków w piłkarskich spo­denkach i widokiem prymitywnie plantowanej nawierzchni ząbkowsklego boiska — po prostu uświado­miłem sobie głębokie moralne war­tości, jakie daje ludziom sport, nie tylko ten pisany przez wielkie S — władztwo znanych nam wszystkim nazwisk Chromika, Sidły czy Wil­czewskiego, ale i ten niedzielnych meczy B czy C klasy i kto wie, czy nie przede wszystkim ten właśnie.

Krzysztof Blauth

Sportowiec
1955, nr 17

Miło cię poznać!

Zarejestruj się, aby otrzymywać aktualne treści na swój adres mailowy.

Nie spamujemy!

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą albo katalog spam i potwierdź swoją subskrypcję.

Słowa kluczowe:

ludzieAndrzej Charkiewicz
organizacje
kluby sportoweBudowlani Ząbki
czas
lata1955
okresylata 50. | PRL
gmina
ZąbkiZąbki

O autorze

Łukasz Rygało

Łukasz Rygało

administrator

Autora wspiera Wołomin Światłowód

Zobacz teksty tego autora

Zobacz wpisy

Poprzedni: Dużo zmieniło się od tych czasów
Dalej: Kronika Liceum Ogólnokształcącego w Wołominie – rok 1955/56

Zostaw komentarzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Szukaj

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Filter by Categories
Archiwum Akt Nowych
boks
Briggs i Posselt
Cech Fryzjerów i Perukarzy
Cech Skórzany
chronologicznie
edukacja
galerie
huty szkła
koszykówka
Koło Łowieckie "Pudło"
kronika wydarzeń
lekka atletyka
Międzyleś
miejscowości
nauka
NSZZ Solidarność
Obóz Narodowo-Radykalny
Obóz Wielkiej Polski
Ochotnicza Straż Pożarna
organizacje
organizacje wojskowe
partie
partnerzy
piłka nożna
po 1989
podnoszenie ciężarów
policja
Polska Macierz Szkolna
Polska Organizacja Wojskowa
Polska Partia Socjalistyczna
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza
Polskie Stronnictwo Ludowe
Praca
Przyszłość
Radzyminiak
religia
rolnictwo
rzemiosło
siatkówka
ślady przeszłości
Stowarzyszenie Miłośników Urli
Stronnictwo Narodowe
tematyka
Towarzystwo Kółek Rolniczych im. Staszica
Towarzystwo Przyjaciół osiedla Wołominka Sławka i Okolic
Towarzystwo Przyjaciół Urli
Turze-Tłuszcz
Uncategorized
Vitrum
Wołomin
wsparcie
wspomnienia
wycinki
wydarzenia
ziemiaństwo
Zjednoczone Stronnictwo Ludowe
Związek Młodzieży Socjalistycznej
Związek Rzemieślników Chrześcijan
Związek Rzemieślników Żydów
Łosie

Wesprzyj serwis!

Powiązane wpisy

sport jadów 1954
Dużo zmieniło się od tych czasów
zabkujacy opiekun sportu
Ząbkujący opiekun sportu
marcovia 1927
Urząd nieprzychylny Marcovii
Ach, jaka ta nasza młodzież jest dorodna... patrząc z tyłu
Dni sportu
Bieg na 400m. Po raz trzeci na tych zawodach J. Ziemski zwycięsko przerywa taśmę w czasie 53,0 sek.
Udział LO w imprezach sportowych w 1963/64 roku
Jerzy Cudny
Jerzy Cudny – kierownik sekcji siatkarzy KS „Huragan”

RSS jesteśmy częścią WUWUEL

  • Ponad 100 klasyków na pierwszej imprezie w roku
    Pierwsza tegoroczna impreza, skupiająca miłośników klasycznej motoryzacji, zgromadziła ponad 100 pojazdów, czyli ok. 250 osób. Na tak dobrą frekwencję z pewnością miała wpływ pogoda, ale również to, że Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026 było wydarzeniem, które składało się z dwóch części. Przed oficjalnym rozpoczęciem uczestnicy zlotu zaparkowali swoje pojazdy na obok Cmentarza Poległych. Następnie w Muzeum […]
  • Otwarcie Sezonu Weterańskiego 2026
    Rozpoczniemy o 10.00 w jak zawsze gościnnym Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. w Radzyminie, gdzie czekają na Was ciekawostki motoryzacyjne i historyczne oraz poczęstunek. Około 13.00 wyruszymy do Wyszkowa, gdzie odwiedzimy niedostępny przez wiele lat Pałac Skarżyńskich i poznacie niezwykłą historię pewnego przedwojennego filmu. Nasze pierwsze tegoroczne spotkanie zakończymy gościną u przyjaciół z Rybienko Leśne […]
  • Przedwieczne. Kobiety na przełomie XIX i XX wieku
    W Dniu Kobiet to kobiety są najważniejsze! W tej sprawie zgodziliśmy się od razu z Muzeum Niepodległości i Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. – a dalej poszło już łatwo… Zapraszamy 8 marca o 17 do Radzymina – w siedzibie Muzeum przy alei Jana Pawła II 64 o godzinie 17:00 będzie można obejrzeć fragment kolekcji Łukasza […]

Napisz!

Jeśli dysponujesz dokumentami, wspomnieniami lub zdjęciami dotyczącymi historii terenów obecnego powiatu wołomińskiego – napisz!

RSS Inne hobby autora

  • Srebrny – ale WIELKI
    Czy „wielki medal srebrny” to prawie to samo, co mały złoty? Artykuł Srebrny – ale WIELKI pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
  • Kto mi dał skrzydła?
    Kiecki z bufiastymi ramionami najczęściej nie wyglądają dobrze, a podniesione i spłaszczone kojarzą mi się wyłącznie z ptasimi skrzydłami… Artykuł Kto mi dał skrzydła? pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
  • Przed instagramem
    Dziś „korygowanie” zdjęć jest dużo łatwiejsze, ale też trzeba umieć – albo przynajmniej mieć umiar. Julius chyba dopiero się uczył „w odchudzanie”. Artykuł Przed instagramem pochodzi z serwisu szuflada pełna fotografii.
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka plików ciasteczka

Najnowsze komentarze

  • wmc - Hospitali in villa Klembowo
  • Łukasz Rygało - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - Sprawozdanie ogólne ze Spartakiady LO 59
  • Retro - 1 maja 1970
  • Retro - Uroczystości pierwszomajowe na Huraganie
  • życiorysy
  • wycinki
  • okresy
  • wspomnienia
  • sport
  • organizacje
  • tematyka
  • Indeks nazwisk
  • Miejscowości
Prawa autorskie &kopia; Wszelkie prawa zastrzeżone. | ReviewNews autorstwa AF themes