Ród Czosnowskich wywodził się z Czosnowa w ziemi warszawskiej, położonego nad zachodnim brzegiem Wisły, niemal naprzeciw Nowego Dworu Mazowieckiego. Byli rodem szeroko rozgałęzionym, licznym, mającym majątki ziemskie w wielu miejscach na Mazowszu. Tutaj też pełnili szereg urzędów ziemskich. Pierwsi Czosnowscy wymienieni są w aktach już na początku XV wieku. Jeden z nich, Stanisław, zapisany w 1474 r. w poczet studentów uniwersytetu krakowskiego, sędzia ziemski zakroczymski, był m.in. dziedzicem wsi Jasienica koło Tłuszcza. Żył długo i jeszcze w dojrzałym wieku miał dzieci. Jego synowie, Stanisław i Paweł, w 1580 r. gospodarzyli w Jasienicy. Stanisław w dokumencie z 1561 r. zabezpieczył posag swej młodej żonie, Katarzynie z Uwielińskich. Tenże Stanisław został na stare lata (1592) stolnikiem warszawskim. W aktach figuruje też jako właściciel Olszewnicy na Lubelszczyźnie.Czytaj dalej

Przynieśliśmy plon, z całego pola zbiór. To srebro, to złoto, przynieśliśmy z ochotą. Zżęli, związali, gospodarzom w ręce oddali.

Janina Kujawska z Łochowa120

Na terenie powiatu radzymińskiego, kończąc charakterystykę statystyczną z 1921 roku, w majątkach ziemskich pracowało 731 pracowników (tzw. służby) stałych, a 268 osób jako siła najemna sezonowo, najczęściej do prac żniwnych, wykopów, zbiorów owoców, warzyw itp.121 Tak jak na przełomie wieków, tak i w latach 20. XX wieku płace robotników rolnych (stałych), zatrudnianych w majątkach nie były wysokie. Różnice pokazuje poniższa tabela. Dane mówią o wypłacie pieniężnej, a jeszcze pracownicy ci otrzymywali wynagrodzenie w naturze, w postaci tzw. ordynarii. Dzień pracy w polu wynosił 10 godzin, 20 minut.Czytaj dalej

Przystępując do pracy nad dziejami polskiego ziemiaństwa wypada zwrócić uwagę na kilka aspektów, które mówią o specyfice tego środowiska, a przez to i badań nad nim. Problemem wysuwającym się na pierwszy plan od zawsze jest definicja ziemiaństwa, sformułowanie której przysparza trudności. Już pionierka badań nad historią ziemiaństwa, prof. Janina Leskiewiczowa (1917-2012) pisała, że termin ziemiaństwo jest nie precyzyjny i wieloznaczny oraz w treści historycznie zmienny.20

Czytaj dalej

Na terenie obecnej gminy Dąbrówka w dawnych wiekach znajdowało się kilka gniazd rodów szlacheckich – a zatem potomków rycerstwa osadzonego tu jeszcze w czasach Księstwa Mazowieckiego (1138 – 1526). Wskazać tu możemy sześć konkretnych nazwisk, które narodziły się właśnie tu – Laskowscy, Karpińscy, Chajęccy, Dąbrowscy, Czarnowscy i Zaścieńscy. Nazwiska narodziły się właśnie tu? Tak, ponieważ ich „właściciele”, wcześniej piszący się np. „Stanisław z Laskowa” czy „Jan z Chajęt” z czasem przyjęli nazwiska od swoich rodowych siedzib. Ta kolejność wydarzeń wyjaśnia też, dlaczego aż trzy rody – Laskowcy, Karpińscy i Chajęccy – pieczętowały się tym samym herbem. Wychodziły one z tego samego pnia, od tych samych przodków, których ślady znajdujemy na kartach historii w I poł. XV wieku. Nie ma też dzisiaj wątpliwości, że choć w późnym średniowieczu Dąbrówka, jako siedziba parafii, stanowiła centrum duchowe i kulturowe dla najbliższej okolicy, to najważniejsi uczestnicy zapisanej wówczas historii wywodzili się z wyżej wskazanych rodów.Czytaj dalej

Tłuszcz. Letnisko nie letnisko, ale raczej punkt zborny. Bo choć i w samym Tłuszczu wygodne domki położone w pięknym ogrodzie folwarcznym z roku na rok posiadają niemal stałych lokatorów płci obojej — lecz właściwy proceder letniczy promieniuje dużo dalej, sięgając z jednej strony po Wyszków, z drugiej po Stanisławów. Dla całej tej okolicy Tłuszcz — dzięki podwójnej linji kolejowej (petersburska i nadnarwiańska), stacji pocztowej, kilku spożywczych sklepów i targów co wtorek, jest poniekąd — jak już powyżej nadmieniłem — punktem zbornym, osią kilkomilowego w promieuiu środowiska letniego. Czytaj dalej