Rewolucja 1905-1907 r. w naszym regionie

1

W nocy z 17 na 18 sierpnia przybyła do Wołomina grupa działaczy robotniczych z Warszawy z odezwami strajkowymi. Rano zaagitowany przez nich ślusarz Józef Jerzkowski zjawił się w niedawno uruchomionej hucie szkła i wezwał do strajku. Robotnicy huty wyszli na ulicę, dołączyli do nich liczni pracownicy warsztatów rzemieślniczych. Pod ich naciskiem zamknęli sklepy liczni kupcy. Na wiadomość o strajku rosyjski naczelnik powiatu radzymińskiego wezwał na pomoc sotnię kozaków i oddział wojska. Wieczorem Rosjanie przybyli do Wołomina.

Obywatel Drewnicki

Zlodziej polityczny

Wysłany d. 17 b.m. i r. w interesie rządowym nad Bug i Wisłę, w przejeździe moim przez wieś Marki, usłyszałem od tamecznych włościan, ze dnia 2 kwietnia r. b. p. Leon Drewnicki przybywszy, do
wspomnionej wsi ze swymi ochotnikami, zajął się natychmiast jak najgorliwiej spiesznem wystawieniem mostu na będącym tamże kanale przez Moskali zniszczonego. W godzinę później przybyła armja wojska naszego pod dowództwem Jenerała Andrychiewicza, a znalazłszy już przejście ułatwione, udała się bez zwłoki do miasta Radzymina. W dalszej drodze mojej gdym przybył do Radzymina, usłyszałem z jakiem uwielbieniem i szacunkiem mówili tameczni obywatele o panu Drewnickim, powiadając, że nim nadciągnęła armja polska pod kommendą jenerała Andrychiewicza, już p. Drewnicki przybył w awangardzie z swymi ochotnikami do Radzymina z którego nieprzyjaciele na pół godziny wprzódy ustąpili, szukając schronienia w przyległych lasach.