Ks. Jakób Dąbrowski, proboszcz w Klembowie za Wołominem, wielce gorliwy i dbały o dobro powierzonego sobie ludu pasterz, pragnąc odciągnąć parafian od karczmy, założył w domu Kościelnym, własnem staraniem przez siebie odpowiednio przerobionym, gospodę chrześcijańską, gdzie licznie zwiedzający tę dobroczynną instytucyę, goście znajdują pożyteczną umysłową rozrywkę w postaci pism i gazety w duchu chrześcijańskim wydawanych. Mieszkańcy wsi Tuł, w okolicy przystanku Górki, pozbawieni zakładu naukowego, gdzieby swe dziatki kształcić mogli, założyli wspólnemi silami szkołę początkową. Jednocześnie przeznaczyli i przyzwoite utrzymanie nauczycielowi, na które to stanowisko powołany został p. Władysław Sadkowski, z niedalekiego Ossowa. Szkoła w Tule jest dopiero zaledwie czwartą w obrębie całej gminy Klembowskiej, liczącą z górą dziesięć tysięcy ludności, ze smutkiem przyznać należy dziś bardzo ciemnej, przez co moralność i gospodarstwa na niezmiernie niskim stoją poziomie.

Dotychczas na przestrzeni trzech mil były zaledwie trzy szkoły, w samym Klembowie, Woli Rasztowskiej i Tłuszczu. Odległość od jednej do drugiej wynosi wiorst kilkanaście. Niezbędne jest jeszcze założenie szkół w Dobczynie, Kraszewie, Kruszu, Boruczy i t. d., ku czemu usilnie dąży czcigodny ks. proboszcz Dąbrowski, z wielką niechęcią samach osób zainteresowanych w tej doniosłej sprawie.

Polak – Katolik
najtańsze pismo codzienne
R. 6, 1911, nr 68

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.