Jednem z najpilniejszych i ważnych zagadnień jest rozwój naszych okolic podmiejskich. W tym też celu powstało Zrzeszenie przyjaciół letnisk podmiejskich, którego bezpośredniem zadaniem jest podniesienie kulturalne, komunikacyjne i zdrowotne okolic Warszawy w promieniu 30 kim. W usiłowaniach tych. ze względu na ich,znaczenie 1 korzyść, bierze czynny udział również wojewoda warszawski, p. Twardo. W ostatnich tygodniach prace Zrzeszenia przyjaciół letnisk podmiejskich spotęgowało powstanie Tow. przyjaciół Pustelnika — letniska. Towarzystwo to, zaraz po swojem ukonstytuowaniu się, zgłosiło przystąpienie do zrzeszenia.

Nowe towarzystwo, jako teren swej działalności oznaczyło cała gminę Marki, dążąc, zgodnie z ustawą, do wprowadzenia i utrzymania na obszarze swej działalności wszelkich ulepszeń pod względem gospodarczym, zdrowotnym, sanitarno-hygjenicznym i ogólno-kulturalnym. Ponieważ Pustelnik posiada te same warunki klimatyczne, co Otwock, t. j. grunt piaszczysty, przepuszczalny i bezpośrednio przylega do sosnowych, pięknych lasów nieporęckich (20.000 dziesięcin), więc nie dziwnego, że w rozwoju Pustelnika zainteresowane są liczni mieszkańcy Warszawy, a miejscowy starosta Gajewski oraz jego zastępca, dr. Gołąb, okazali należyte zrozumienie i poparcie, szczególniej w usiłowaniach nowych władz Towarzystwa o zdobycie szosy, łączącej szosę Radzymińską z szosą Jabłonowską. Wreszcie, zaznaczyć należy, że po drodze położony jest cmentarz pod Radzyminem, zawierający drogie sercu polskiemu pamiątki, często odwiedzany nawet przez cudzoziemców.

O wyjątkowo korzystnych warunkach naturalnych Pustelnika, nowo pozyskanego dla pracy nad jego rozwojem. świadczy również fakt wydzierżawienia przez magistrat m. st. Warszawy, na schronisko dla dzieci, z tych właśnie względów zdrowotnych, w bezpośrednim sąsiedztwie położonego Czerwonego Dworu, w którym dawniej mieścił się szpital wojskowy dla gruźlicznych.

Niewątpliwie nowowybrany zarząd Towarzystwa walnie przyczyni się do szybkiego podniesienia i rozwoź Pustelnika. Na czele zarządu, jako jego prezes, stanął znany działacz społeczny, rejent Kazimierz Kosiński, mając do pomocy, jako swych zastępców, pp. Józefa Sarzalińskiego i Adama Kuleszę, oraz pozostałych członków zarządu w osobach: Wacława Balskiego (sekretarz), Władysława Miernickiego (gospodarz), dr. Jana Mosalffa, Stanisława Janika, Władysława Kleimicza, Marjana Legieckiego i sędziego Karlińskiego (zastępców).

Kurjer Warszawski – wydanie poranne
R. 109, 1929, nr 71

 65 odsłon,  1 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.