
Od naszych czytelników, mieszkańców Zielonki, otrzymaliśmy następujący list:
„Podwarszawskie osiedle Zielonka, liczące około 6.000 mieszkańców dotychczas nie posiada bazaru. Rada gromadzka, nie mając funduszów na zakupienie placu pod bazar, a chcąc zaradzić złu, zwróciła się jeszcze w czerwcu 1934 r. do dyrekcji OKP w Warszawie o wydzierżawienie na ten cel leżącego bezużytecznie od szeregu lat placu w centrum miasta, stanowiącego własność dyrekcji. Równocześnie rada gromadzka zobowiązała się plac ten ogrodzić, wybrukować i obsadzić drzewkami.
Dyrekcja OKP, pismem z dn. 5 czerwca za liczba III/3 7/20 2—30 zawiadomiła radę gromadzką, że grunt ten potrzebny jest kolei, nie może go przeto przekazać radzie gromadzkiej. Równocześnie jednak zostały wydzierżawione p. Z. za grosze na składy. Zmusza to w konsekwencji mieszkańców Zielonki do jeżdżenia po zakupy do Warszawy, bądź do Wołomina.”
Dobry Wieczór!
Kurier Czerwony – ilustrowane pismo codzienne
R. 15 (7), 1936, nr 222