
Podniosła uroczystość na pobojowisku radzymińskiem
Polskie Tow. opieki nad grobami poległych wespół ze Zw. hallerczyków obchodził wczoraj piękną w swej symbolice uroczystość pobrania ziemi z pobojowiska radzymińskiego oraz wody wiślanej, celem zawiezienia ich ma mogiły polskich bohaterów, poległych we Francji. Uroczystość ta zgromadziła w Radzyminie licznych przedstawicieli władz, organizacyj społecznych i tłumy publiczności, pragnącej wziąć udział w tym podniosłym akcie. Wojskowość reprezentował zastępca dowódcy O. K. gen Jacynik, który przybył w towarzystwie delegacyj wszystkich oddziałów wojskowych, stacjonowanych w Warszawie. Stawili się przedstawiciele Zw. dowborczyków, oddziału. polskiego Fidac’u, emerytów wojskowych, Zw. obrońców ojczyzny, Zw. oficerów i podoficerów rezerwy, władz miejskich, które reprezentował nacz. Kłosowski, Zw. pracowników samorządowych, tramwajarzy oraz wioślarzy i cyklistów warszawskich.
Gromadny udział w uroczystości wzięły prócz tego radzymińskie szkoły i straż ogniowa z miejscowemi władzami aa czele. Bratnią Francję reprezentował ambasador Laroche i szef misji wojskowej, gen, Pujot.
Uroczystość rozpoczęła msza św., którą w kaplicy cmentarnej odprawił ks. Modzelewski, poczem odbył się akt brania ziemi. Długim szeregiem, frontem do żołnierskich mogił ustawiły się delegacje z rozwiniętemi sztandarami. Do grobów podszedł ks. Kobyliński, prezes Tow. opieki nad grobami p. Nowakowski, prezes oddziału warszawskiego Zw. hallerczyków pułk. Arciszewski oraz por. Szmigiel, dzierżąc na jedwabnej poduszce bronzową szkatułkę z napisem: „Ziemia z bratnich grobów bohaterów, poległych w walce z nawałą bolszewicką pod Radzyminem w obronie Warszawy dnia 15/VII — 1920 — od chorągwi warszawskiej Zw. hallerczyków”. Ks. Kobyliński, klęknąwszy, wsypał do niej trzy garście ziemi z trzech mogił żołnierskich.
Po tym akcie nastąpiły przemówienia, które wygłosili ks. Kobyliński, gen, Jacynik, amb. Laroche, sen. Kosicki oraz pułk, Arciszewski, poczem podpisano protokół.
Druga część uroczystości — branie wody — odbyła się na terenie przystani Warsz. Tow. wioślarskiego.
Po przemówieniu prof. J. Lotha, prezesa Zw. towarzystw wioślarskich, członek zarządu Towarzystwa, p. J. Thones udał się w asyście pocztów chorągwianych na pomost, skąd do bronzowej kruży zaczerpnął nieco wiślanej wody. Wręczył ją następnie przedstawicielom hallerczyków. Symboliczne znaczenie tego aktu podkreślili w przemówieniach p. Nowakowski i pułk, Arciszewski.
Ziemia z pobojowiska radzymińskiego, wraz z ziemią z innych terenów walk wmurowana będzie w cokół pomnika, stawianego przez Polskie Tow. opieki nad grobami ku czci polskich żołnierzy w St. Hilaire, zaś wodą wiślana zrosi francuską ziemię przesiąkłą krwią naszych bohaterów, niosąc im pozdrowienie z dalekiej ojczyzny.
Express Kaliski
1928, № 181