
Platforma Zamojskiego
Wiwat Urle i Zaliwie,
Syreniego grodu filije,
Gdzie wesoło, a cnotliwie
Pędzą lato cne familje!
Adwokaci i doktorzy.
Kupcy oraz przemysłowcy,
Duzi, mali, zdrowi, chorzy,
Pędzą tutaj nakształt owcy.
— Bo i warto! — każdy powie,
Pobyt tutaj — raj wyśniony:
Pełną piersią wchłaniasz zdrowie,
Możesz przytem szukać żony.
Są tu bale i koncerty,
Są krokiety i tenisy,
Więc humoru całe sterty,
Wesołości pełne misy!
Pensjonarki uczą tu się,
Jak się chłopców trupem kładzie:
Flirtu uczą się tu Niusie,
Lodzie, Manie, oraz Jadzie.
Młodzież męzka całkiem „wzięta”,
Pannom oczy skrzą, jak race,
Ale z tego sakramenta
Niezbyt wielką wezmą płacę.
Panna jeszcze w piątej klasie,
On-do czwartej dostał promę,
Lecz flirt przecie o tym czasie
Nie zakrawa na Sodomę!
Więc flirtujcie państwo młodzi,
Nie chadzając drogą śliską,
Zresztą—Liwiec was ochłodzi,
Liwiec przecie jest tak blizko!
R. Omek
Kolce
R. 29, 1899, № 33