
Żydowski „Nasz Przegląd” przytacza zajścia przeciw żydom, jakie zdarzyły się w czasie obchodu „Cudu nad Wisłą”:
„Wybito wszystkie szyby w mieszkaniu Abrama Jonisza, od którego jakiś chuligan zażądał 5 zł na wódkę. J. odmówił, wówczas wrzucono do mieszkania jego kamienie. Wytłuczono również szyby w mieszkaniu rzezaka Wajnglasa i wrzucono 10-kilowy kamień, Poza tem wybito szyby i zniszczono mieszkania: Jakóba Fremblińskiego, Jehudy Lejba Sitorskiego, Borucha Warszawskiego, Modzelewskiego, Herszla Wintermana, Borucha Jonisza i in.
Należy zaznaczyć, iż policja nie dopuściła do zajść, aresztując wszystkich sprawców awantur.
Przez całą noc z piątku na sobotę jakoteż i w sobotę krążyły wzmocni0ne patrole policyjne. W Radzyminie obecni byli wyżsi oficerowie policji.
Uczestnicy pochodu w drodze powrotnej z cmentarza wznosili różne antysemickie okrzyki, m, in. „Precz z żydowskimi pachołkami*, „Polska dla Polaków“, „Precz z żydokomuną” i t.p.
Dziennik Bydgoski
1936, R.30, nr 192