Na przełomie XIX i XX wieku Kobyłka była otoczona zewsząd gęstymi lasami pełnymi dzikiej zwierzyny. W czasie surowych i mroźnych zim głodne wilki podchodziły pod kościół i dworek Korekta, ludzie bali się wychodzić wieczorami z domu. Osada nadał była niewielka, administracyjnie należała do gminy Radzymin. Pierwsza wojna światowa i wojna polsko-bolszewicka szczęśliwie ominęły ją. Podczas bitwy warszawskiej 1920 r. obsadziły Kobyłkę jednostki Dywizji Litewsko-Białoruskiej, do większych walk tutaj jednak nie doszło. Jak wiadomo, bolszewicy usiłowali przedrzeć się przez Leśniakowiznę na Ossów, gdzie zostali pobici. Po bitwie część poległych obrońców Ojczyzny została pochowana na cmentarzu kobyłkowskim.Czytaj dalej

Klembów należy do najstarszych miejscowości naszego regionu. Już w czasach pogańskich istniała tu osada, po której archeolodzy znaleźli gliniane urny, szczątki murowanych zabudowań i fragment ukrytej pod ziemią brukowanej ulicy. Wieś Klembowo z całą pewnością istniała już w XIV wieku. Należała wówczas do diecezji gnieźnieńskiej. Zapewne biskup płocki Klemens Pierzchała herbu Roch (zm. 1358) obdarzył odpustami ufundowany przez krewnych drewniany kościół w Klembowie. Przed 1442 r. powstała tu parafia, obejmująca rozległe, rzadko zaludnione tereny pokryte gęstymi lasami. W XV-XVIII wieku Klembów był własnością spokrewnionego z biskupem Klemensem rodu Klembowskich herbu Pierzchała. Według „Herbarza polskiego” Adama Bonieckiego wywodzili się oni z ziemi łukowskiej, a ich druga gałąź rodu – z Klembowa.Czytaj dalej

Wieś powiatu radzymińskiego była uboga. Małe, karłowate gospodarstwa, mało urodzajna gleba, duże jej przeludnienie – to czynniki sprzyjające radykalizacji mas chłopskich. Mimo, że powiat znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy i niektórzy z chłopów obciążeni liczną rodziną, której nie byli w stanie wyżywić z nędznych gospodarstw, szukali pracy w Warszawie – to przecież nie zawsze ją tam znaleźli, zważywszy na stale występujące w okresie przedwojennym bezrobocie. Szczególnie trudno wieś powiatu radzymińskiego przeżyła lata kryzysu gospodarczego 1929 – 1933 (strajk w Jadowie). Z tych też względów chłopi byli podatni na wszelką działalność organizacji i partii politycznych, które proklamowały w swoim programie zmianę stosunków społecznych. Działalności tej sprzyjała bliskość Warszawy, skąd docierały w sposób szybki wszelkie inicjatywy zmierzające w tym kierunku.Czytaj dalej