Po śmierci Stalina (1953) nastąpiła stopniowa zmiana polityki władz PRL wobec rzemiosła. Największe zmiany zaszły w okresie Polskiego Października 1956 r. Już 11 września wyszła nowa ustawa o cechach rzemieślniczych i Związku Izb Rzemieślniczych. Dawała ona duże swobody tym organizacjom, gwarantowała poszanowanie własności prywatnej rzemieślnikom. Wielu z nich odzyskało wtedy swoje warsztaty, pojawili się na rynku nowi właściciele, którzy założyli własne przedsiębiorstwa. Duża chłonność rynku spowodowana nieustannymi brakami w zaopatrzeniu ludności w całym okresie PRL sprzyjała rozwojowi rzemiosła. Część właścicieli wykorzystywała tę sytuację i spekulowała, podnosiła ceny swoich wyrobów, bogaciła się nadmiernie. Władze stosowały wobec nich surowe represje włącznie z zamknięciem warsztatu i odebraniem koncesji. Praktycznie całe rzemiosło w okresie PRL balansowało na granicy prawa, bowiem państwowe czy spółdzielcze przydziały surowców i materiałów dla prywatnych warsztatów pozwalały tylko na kilkumiesięczną produkcję w roku. Każdy więc rzemieślnik musiał kombinować, nabywać surowiec na „czarnym rynku”, czy u pasera, a nawet złodzieja wynoszącego materiały z państwowej fabryki. Ta nienormalna, niezdrowa sytuacja powodowała stałe zagrożenie dla właściciela warsztatu. Rzemieślnicy dotkliwie odczuwali też ucisk fiskalny ze strony urzędów skarbowych, zmuszający ich do ukrywania swych prawdziwych dochodów, bądź do przekupywania łasych na pieniądze czy drogie upominki urzędników.
Mimo wszystko, po 1956 r. sytuacja rzemiosła radykalnie się zmieniła. Prywatni właściciele mieli we władzach państwowych rzecznika swych interesów w postaci Stronnictwa Demokratycznego, niektórzy dla interesu wstępowali do PZPR. Co prawda, lobby rzemieślnicze nie miało w kraju zbyt silnych wpływów, ale z jego interesami liczyły się jednak władze państwowe. Warunki pracy rzemiosła poprawiły się na tyle, że Walne Zgromadzenie Delegatów Cechu Rzemiosł Różnych Powiatu Wołomińskiego podjęło uchwałę o budowie Powiatowego Domu Rzemiosła w Wołominie. Kamień węgielny pod budowę nowej siedziby (stara mieściła się w Radzyminie) położono uroczyście 8 maja 1965 r. w obecności działaczy cechowych i przedstawicieli władz, w tym przewodniczącego Prezydium PRN w Wołominie Władysława Kilanowskiego. W skład zarządu Cechu Rzemiosł Różnych w Wołominie wchodzili wówczas: starszy cechu Aleksy Matuszewski, kierownik Biura Cechu Tadeusz Siedlecki, członkowie Zarządu Władysław Ryczajewicz, Tadeusz Rzepniewski – obaj podstarsi, oraz Jan Serwański, Jan Zych, Jan Piwowarski i Kazimiera Kon. W społecznym komitecie budowy siedziby cechu pracowali: Witold Kakitek, Eugeniusz Wiśniewski, Antoni Olszewski, Kazimierz Lewicki, Wacław Żuławnik, Wiesław Żukowski, Wacław Leszczyński, Jan Łoboda, Władysław Burakowski i Henryk Siedlecki. Siedziba cechu przy ulicy Moniuszki 11 została oddana do użytku w 1968 r.
W epoce liberalnej dekady Gierka (1970-1980) rzemiosło przeżywało bujny rozwój, chociaż wciąż krępowały je różne ograniczenia i ucisk podatkowy. Wzrósł wtedy popyt na wyroby rzemiosła, rozwinął się również handel zagraniczny. Zakłady rzemieślnicze pracowały na pełnych obrotach, ich właściciele osiągali duże zyski. Po zmianach w systemie administracyjnym kraju, 1 czerwca 1975 r. dokonano reorganizacji rzemiosła. W skład Warszawskiej Izby Rzemieślniczej weszły teraz cechy wielobranżowe z powiatów podstołecznych, które zostały przyłączone do województwa stołecznego, w tym i cech wołomiński. Według stanu z 1974 r. w powiecie wołomińskim (przed likwidacją powiatów) funkcjonowało 1013 zakładów rzemieślniczych, w tym 220 branży skórzanej, 151 zakładów budowlanych, 126 odzieżowych, 115 metalowych. Pracowały tak unikalne warsztaty starego, ginącego już rzemiosła, jak 1 powroźniczy, 1 bednarski, 1 kaflarski, 9 garncarskich. Działalność gospodarczą w powiecie prowadziły wtedy również dwie spółdzielnie rzemieślnicze: „Zielonka” i „Ząbki”.
Rzemieślnicy wnieśli duży wkład robocizny i pieniędzy na cele społeczne: na Społeczny Fundusz Budowy Szkół i Internatów, Narodowy Fundusz Zdrowia, na budowę pomnika Walki i Męczeństwa w Wołominie, na remonty szkół, budowę szpitala w Wołominie, basenu w Wołominie, ogródek jordanowski w Ząbkach. Rzemiosło wołomińskie ufundowało też fresk „Obrona Częstochowy” w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Wołominie.
Narastanie kryzysu gospodarczego pod koniec lat 70-tych nie odbiło się na rzemiośle. Gospodarka prywatna funkcjonowała dobrze, wykazywała wyraźną wyższość nad mało rentowną gospodarką państwową.
Wieści Podwarszawskie
R.5, 1995 nr 19 (221) (14 V)


+ Brak komentarzy
Dodaj swój