Jadwiga Markowska

Jadwiga Markowska (1892 – 1945)

Pamięć “o swojej Pani” kultywowały jej uczennice z lat 1928-1945, dziś osoby w sędziwym wieku. To one przez lata odwiedzały jej mogiłę na wołomińskim cmentarzu, modliły się za nią, składały kwiaty i zapalały znicze. Ale płyta nagrobna z 1945 r. zaczęła się kruszyć, a napis:

ŚP. JADWIGA MARKOWSKA
UR. 1892 r. ZM. 22. I. 1945 r.
ZASŁUŻONEJ I NIEODŻAŁOWANEJ KIEROWNICZCE SZKOŁY nr 2
I DROGIEJ KOLEŻANCE W DOWÓD PAMIĘCI
NAUCZYCIELSTWO, WYCHOWANKOWIE I PRZYJACIELE

po wielu latach stał się już prawie niewidoczny.Czytaj dalej

Irena Wilhelmina Łukomska, ps. Irena Powalska zanim trafiła do wołomińskiej “piątki” była niczym nauczyciel-wędrowiec niosący kaganek oświaty od Milanówka, poprzez Grodzisk, Otwock, Siennicę, Dębe Wielkie, Wiciejów i Kutno. Kaganek płonął, gasł i zapalał się na tajnych kompletach w okresie mrocznej okupacji hitlerowskiej i w czasach komunistycznych. Przez przyjaciół i znajomych nazywana dobrym duchem wspólnoty zielonkowskiej i “naszą perłą” jest żywo zainteresowana otaczającym ją światem.

Urodziła się 30.09.1912 r. w Warszawie, jako córka wielodzietnej rodziny Aleksandra i Adeli Gerków. Jej ojciec pochodził z Brześcia Kujawskiego, z zamożnej rodziny. Ukończył rosyjską szkołę średnią i objął posadę urzędnika państwowego. Był wybitnie inteligentnym, eleganckim panem dbającym o wychowanie i wykształcenie szóstki dzieci. Matka, od piątego roku życia wychowywała się u stryjostwa w majątku ziemskim Góry koło Słupcy, gdyż jej matka, a babcia Ireny zmarła podczas porodu. Adela gruntowne wykształcenie zdobywała pod opieką dojeżdżających do majątku nauczycieli, w ten sposób ukończyła szkołę powszechną i średnią. Biegle władała językiem francuskim, a podczas lekcji muzyki i śpiewu rozwijała zdolności artystyczne.Czytaj dalej