„W latach trzydziestych XX wieku podjął pionierską działalność nad zmianą oblicza polskiej szkoły i wiejskiego środowiska swoich uczniów. W czasie okupacji hitlerowskiej uczył w jawnej szkole oraz prowadził wraz z żoną Sylwiną tajne nauczanie i aktywną działalność konspiracyjną. Wykazał się wielkim patriotyzmem, odwagą, dzielnością i dyscypliną żołnierską. Przeżył niejedną groźną chwilę. Dzięki wyjątkowemu szczęściu, przypadkowi, a może pomyślnym zbiegom okoliczności przeżył na polskiej ziemi piekło wojny i okupacji.Czytaj dalej

Akcje o charakterze dywersyjno-bojowym przeciwko okupantowi prowadziły grupy bojowe organizowane w 1942 r. Grupa z Wołomina liczyła około 30 ludzi. Dowodził nią podporucznik Alfons Małkowski “Amon”, który sam brał udział w wielu akcjach. Jego zastępcą był ppor. Roman Gębicki “Leszek”. Druga grupa licząca około 15 osób, zorganizowana była w placówce Ręczaje. Dowodził nią sierżant Kazimierz Zieliński. Uczestnicy tej grupy wywodzili się z przesiedleńców, przeważnie z Pomorza i mieszkali we wsiach Czubajowizna i Nadbiel. Przybyli oni na miejsce kolonistów niemieckich wysiedlonych do Rzeszy. Kilku członków grupy znało bardzo dobrze język niemiecki, co w znacznym stopniu ułatwiało przeprowadzanie wszelkich możliwych akcji. Dysponowali oni mundurami żandarmów i policji, w których parę razy występowali. Trzecia grupa mieściła się w Zagościńcu i liczyła około 12 osób. Dowodził nią starszy podchorąży Roman Kosieradzki “Rom”, a zastępcą był Piotr Matusiak “Sowa”.Czytaj dalej

Agentka podziemia w wołomińskim NKWD 

W niezależnym piśmie historycznym Karta (nr 17 z 1995 r.) ukazał się tekst przygotowany przez Alicję Wancerz-Gluzę na podstawie rozmów z Ludwiką Zachariasiewicz nagranych w 1995 r. Bohaterka tych rozmów, Ludwika Zachariasiewicz, urodziła się w 1922r. w Wilnie. Po wczesnej śmierci matki wychowywała ją babcia. Ojciec Ludwiki był zawodowym oficerem w Korpusie Ochrony Pogranicza. Podczas kampanii wrześniowej 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej i całą wojnę spędził w oflagu. W marcu 1940 r. Ludwika wraz z dziadkami znalazła się w Chełmie. Tutaj znajomy ojca z wojska wciągnął ją do organizującej się konspiracji niepodległościowej. Czytaj dalej

Józef Marcinkowski ps. "Wybój" podczas okupacji. Na fotografii razem ze swoim oddziałem, w czasie gdy działał w Obwodzie "Rajski Ptak" (Radzymin-Wołomin)

W niniejszym opracowaniu chciałem przypomnieć Czytelnikom postać Józefa Walentego Marcinkowskiego, pseudonim „Wybój”, „Sęp”, „Łysy”, „Stary”, „Brzeziński”, człowieka, którego praktycznie całe dorosłe życie pochłonęła walka z różnymi wrogami, najczęściej z tymi zza wschodniej naszej granicy i ich polskojęzycznymi poplecznikami, zakończona tragiczną śmiercią w katowni więzienia mokotowskiego. Dramatyczne zdarzenia z biografii tej postaci miały miejsce w Wołominie.

„Wybój” nie posiada nawet własnego grobu. Jego symboliczna mogiła znajduje się prawdopodobnie na powązkowskiej „Łączce”. Czy był bohaterem, jak byśmy tego chcieli dzisiaj? Czy był bandytą i mordercą, jak chciały tego polskojęzyczne władze powojennej Polski? W dalszym ciągu, nawet w dzisiejszych, wolnych już czasach, osoba ta budzi kontrowersje dla obecnego wymiaru sprawiedliwości. Ocenę pozostawiam Czytelnikom.Czytaj dalej

Nigdy nie pogodzili się z klęską kampanii wrześniowej. Nie mieli zamiaru zginać karku przed okupantem. Stanęli do walki wówczas, gdy polskie państwo przestało istnieć. I stworzyli własne – Polskie Państwo Podziemne. Największą strukturę konspiracyjną okupowanej Europy. O czym sama Europa zdaje się nie pamiętać.Czytaj dalej

Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot1 (7.12.1900 – 27.10.1943) w pamięci ówcześnie pracujących nauczycieli pozostał jako bardzo dobry, szczery i uczynny kolega, gorący patriota, wierzący, że trud i walka, poniewierka i tułaczka Polaków zostaną kiedyś uwieńczone wolnością Ojczyzny. Sam tego nie doczekał, choć bardzo pragnął i do końca nie wyzbył się nadziei.

Urodził się 7 grudnia 1900 r. w Kociszewie koło Grójca jako syn Antoniny i Michała Zawadzkich.m Dzieciństwo spędził w Bolewicach, gdzie jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Od najmłodszych lat brał udział niemal we wszystkich czynnościach gospodarskich. Jak mówił, czasem odpoczynku był dla niego pobyt w szkole, ponieważ lubił się uczyć a szczególnie pasjonował się historią Polski. Seminarium Nauczycielskie ukończył w Warszawie. Służbę wojskową odbywał w podchorążówce w Modlinie i ukończył ją w stopniu porucznika. Po wyjściu z wojska pracował przez trzy lata w wieczorowej szkole powszechnej w Nieporęcie. Stąd przeniósł się do Wołomina i w roku szkolnym 1937/1938 rozpoczął pracę w 7-klasowej żydowskiej Publicznej Szkole Powszechnej Nr 3, z polskim językiem nauczania w Wołominie, przy ulicy Warszawskiej. Pracował także w wołomińskich powszechnych szkołach publicznych nr 1, 2 i 4. Jednocześnie studiował zaocznie fizykę i historię.Czytaj dalej

Zmienić magazynek w biegu, w nerwach, to nie takie proste. Ja w sumie chyba oddałem sześć strzałów. W drodze, na Szpitalnej, z domów do nas walili, z okien. (…) Obok nas i przed nami sypią się iskry z jezdni od padających pocisków. Rysiek był przede mną jakieś dwadzieścia metrów. I widzę, że on coraz wolniej biegnie, aż go dogoniłem. Widzę, że jest blady i takim chrapliwym głosem mówi: – Ranny jestem… (…) »Naprawa« się wychylił i zobaczył, że na końcu Mazowieckiej, przy placu Napoleona, stoi oddział Niemców. Wszyscy z karabinami, patrzą w naszą stronę. Położyliśmy »Gila« w bramie, pamiętam, że na piersiach pojawiła mu się plama krwi, która zaczęła rosnąć. Zrobiła się duża. I wtedy jakby poczuliśmy, że to może być koniec…Czytaj dalej

Wraz z lada moment mającym wybuchnąć powstaniem w Warszawie toczyły się zażarte walki w rejonie Wołomina i okolic z wojskami niemieckimi przy wsparciu Armii Radzieckiej. 30 lipca 1944 roku, 8 korpus pancerny usiłował zdobyć Ossów, jednak natarcie radzieckie skończyło się niepowodzeniem, a przez to 3 korpus nie zdołał nawiązać współdziałania z lewym sąsiadem i w dalszym ciągu walczył pod Radzyminem w zupełnym odosobnieniu. Przez cały dzień 31 lipca korpusy 3 i 16 odpierały ataki niemieckich czołgów i piechoty wspierane przy tym silnym ogniem artylerii rozmieszczonej na stanowiskach wzdłuż szosy lubelskiej.Czytaj dalej

W tym samym czasie 3 korpusowi udało się obejść silnie umocniona przez Niemców Zielonkę i opanował po zażartej walce Wołomin, po czym wkroczył do Radzymina, następnie przystąpił do umacniania swej obrony na rubieży Marki – Kobyłka. Od północy i wschodu dowódca korpusu generał major N. Wegeniew osłonił się niewielkimi grupami czołgów i fizylierów. Zaskoczeni mieszkańcy Wołomina, Radzymina i sąsiednich miejscowości nie zdążyli jeszcze nacieszyć się tymczasowa wolnością, gdyż ciepła, letnia noc przerwała walkę.Czytaj dalej

W naszym regionie miała miejsce akcja „Burza” stanowiąca fragment wielkiej operacji Armii Krajowej, na terenie całej Rzeczypospolitej, łącznie z Kresami Wschodnimi, które sojusznicy zachodni chcieli podarować Stalinowi. Po klęsce Niemiec pod Stalingradem wojska niemieckie stopniowo były wypierane z terenów ZSRR. Nie pomogła wielka ofensywa armii niemieckiej w czerwcu 1943 roku, która miała na celu opanowanie Kurska i dotarcie do terenów roponośnych, ponieważ Niemcom potrzebne było zaopatrzenie do prowadzenia dalszych działań wojennych. Dodatkowym czynnikiem osłabiającym potęgę militarna Niemiec była klęska w Afryce Północnej, mimo powierzenia dowództwa nad ta strefa frontu jednemu z najbardziej zdolnych generałów niemieckich Erwinowi Rommlowi. Dodatkowo jeszcze desant w Normandii 6 czerwca 1944 r. przyczynił się do wzięcia Niemców w przysłowiowe kleszcze. Prowadzenie działań wojennych na kilku frontach jednocześnie, wcześniej czy później oznaczać może tylko jedno – klęskę.Czytaj dalej

Jesień 1944

Pamięci kpt., hm. Jerzego Rytla “Witowskiego” i druha Zbigniewa Jugo

Okres międzywojenny i lata wojny spędziłem w mieście pod Warszawą – Wołominie. Ponieważ byłem harcerzem, wiec już w październiku 1959 r., razem z kolegami, rozpoczęliśmy działalność konspiracyjną przeciwko niemieckiemu okupantowi w drużynie Szarych Szeregów. W 1944 r. byłem zastępcą dowódcy plutonu Grup Szturmowych Szarych Szeregów, należącego do Obwodu “‘Rajski Ptak”, Podokręgu Białowieża” Armii Krajowej. W czasie realizacji planu “Burza” w naszym Obwodzie, w lipcu i sierpniu 1944 r. byłem dowódcą drużyny – pocztu dowódcy 4 kompanii 32. pp AK, 8 DPAK. Dowódcą kompanii był por. (kpt.) hm. Jerzy Rytel “Witowski”, ostatni komendant Ula Puszcza (Chorągiew Mazowiecka Prawobrzeżna) Szarych Szeregów. Kompanie naszego pułku walczyły z Niemcami, wspomagając często wojska sowieckie l Frontu Białoruskiego w Radzyminie, pod Tłuszczem i w lasach łochowskich.Czytaj dalej

Przyczynek do dziejów

Gdy 17 września 1929 roku w Warszawie gen. Michał Tokarzewski rozpoczął z nadania Naczelnego Wodza – marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego prace nad stworzeniem organizacji konspiracyjnej Służba Zwycięstwu Polsce (SZP), w niektórych rejonach Polski walczyła jeszcze regularna Armia Wojska Polskiego. Bronił się Hel, wojska gen. Kleeberga maszerowały na Kock a na terenie powiatu radzymińskiego pojawiły się oddziały spieszące na pomoc walczącej Warszawie.Czytaj dalej

Klęska militarna wojsk polskich w wojnie obronnej w 1939 r. nie załamała ducha walki w narodzie. Nabyte doświadczenia w pracy konspiracyjnej, z okresu pierwszej wojny światowej, ponownie zostało wykorzystane. Tak jak w całej okupowanej Polsce, tak i Wołominie rodziło się Polskie Państwo Podziemne. W wołomińskim środowisku przez cały okres niemieckiej okupacji rozwijały się dwa ośrodki pracy konspiracyjnej. Można przyjąć, że wiodącą rolę spełniał tu ruch narodowy, skupiony wokół Narodowych Sił Zbrojnych. Ważną rolę w życiu konspiracyjnym odgrywała również Armia Krajowa.

W latach okupacji, Wołomin był centralnym ośrodkiem życia konspiracyjnego, dla obu tych organizacji, na teren powiatu radzymińskiego. Tu rozpoczęła działalność Służba Zwycięstwu Polski. SZP, na przełomie stycznia i lutego 1940 r., została przeorganizowana w Związek Walki Zbrojnej, który wiosną 1942 r. został przekształcony w Armię Krajową.

Naczelne dowództwo AK, jako priorytetowy cel, zakładało przygotowanie się na przejęcia władzy, z chwilą wyzwolenia Polski. Jako reprezentant legalnych władz RP znajdujących się na uchodźstwie w Londynie, prowadziła wszechstronne prace studyjne, aby objęcie władzy odbyło się w sposób sprawny i żeby, w tym przełomowym momencie zapewnić bezpieczeństwo społeczeństwu.Czytaj dalej