Noc spokojna. Poszły po kartofle. Augustyniakowa zrobiła mi awanturę o ptaka, którego dzieci złapały. Aż się spłakałam....
okupacja
Wczoraj gdzieś zarekwirowali wieprza. Zapłacili 50 marek, według tego co niejaki Sobota, fachman od wieprza powiedział. Od...
Wszyscy są bardzo grzeczni, zapewniają, że będzie świetnie, drogi, mosty i bogactwo, oczywiście słucham, aż nie wytrzymałam...
Stoją też dwa konie, najpierw koło bramy, potem koło kapliczki. Prosiłam, żeby odsunęli. Ciągle coś jedzą ci...
Była pani Kuklowa. Podobno czekają na bolszewików? Po południu cios! Kwatera – 30 żołnierzy i podoficer Dębski....
Noc przeszła cicho. Rano leciały bombowce. Byłam z Basią w kościele, bo to niedziela. Przy wyjściu dojrzałam...
Miałam dyżur do 1-ej z Jasią i Basią, ale Basia mi przysypiała, na nic na wartownika, lepiej...
Spałam od rana do 11-ej, po prawie całej nieprzespanej nocy. Słychać duże strzały od Rembertowa. Na polu...
Od rana wyważyli furtkę i weszło ich czterech. Ten, co mu „do widzenia” mówiłam. Przyszli na gruszki,...
Do kościoła nie idę, bo w razie wejścia niemców nikt tu w domu nie dogadałby się z...
Od rana idą żołnierze, zmordowane chłopaki. Gdzieś pogubili nakrycia głowy, rozdajemy im berety, jakie są w domu....





