Kolonia sierot w Drewnicy, rok 1899.
W dziedzinie filantropii naszej kolonia sierot w Drewnicy jest instytucyą godną najwyższego uznania. Należy ona jak wiadomo do Tow. dobroczynności, ściślej mówiąc, do zakładu Jachowicza, tulącego pod skrzydłami swej opieki chłopców osieroconych. Pewna ilość tych dzieci nieszczęśliwych mieszka stale w Drewnicy, gdzie z ofiar prywatnych zbudowano obszerny i wygodny budynek, służący zarówno w lecie, jak i w zimie na pomieszczenie sierot.
W miesiącach letnich wyjeżdża do Drewnicy na wakacye druga gromada dzieci i bawi tam przez kilka tygodni pod dozorem Sióstr Miłosierdzia. Protektorem zakładu Jachowicza jest światły i zasłużony kapłan ks. prałat Jungowski, którego dzielne pióro znane jest dobrze czytelnikom. Opiekunką zakładu jest pani mecenasowa Balbina Zalewska. Kolonia w Drewnicy prowadzona jest wzorowo. Chłopcy otrzymują pokarm obfity i zdrowy, większą część dnia spędzają na wolnem powietrzu, bawiąc się i odpoczywając.
Tygodnik Polski
1899, № 39