Ogólny widok zakładu w Drewnicy w roku 1906

W pierwszym roku swego istnienia, Zarząd Towarzystwa postanowił nabyć teren położony we wsi Drewnicy w oddaleniu 10 km. od Warszawy, a należą­cy do rosyjskiego towarzystwa b. Mikołajewskiego schroniska dla dzieci żoł­nierzy. Była to wydma piaszczysta na skraju lasów państwowych, na której znajdowały się 2 baraki drewniane przeznaczone na schronisko dla dzieci. Obszar całego tery tor jum wynosił 15 morgów. Po długich zabiegach w Min. Rolnictwa w Petersburgu przy skutecznem poparciu wysoce ustosunkowanych profesorów Mierzejewskiego i Czeczota w roku 1902 zabiegi Towarzystwa zostały uwień­czone pomyślnym wynikiem. Ukazem carskim cały ten teren został przekazany na wieczystą własność Towarzystwu.Czytaj dalej

Miasto-ogród Ząbki

Po upadku Powstania Listopadowego Ząbki pozostały małą wsią. Natomiast skonfiskowana Drewnickiemu wieś Drewnica została rozparcelowana między chłopów, w kilku barakach pozostałych po majątku majora władze urządziły schronisko dla dzieci po poległych lub zmarłych żołnierzach rosyjskich. W latach 70-tych XIX w. nabył Ząbki hr. Stanisław Plater-Zyberk, major rosyjskich wojsk inżynieryjnych, wywodzący się ze spolonizowanej rodziny niemieckiej. W 1879 r. Plater uruchomił w Ząbkach wielką cegielnię, pierwszy w naszym regionie duży zakład przemysłowy. Usytuował ją w pobliżu stacji kolejowej, powstałej po uruchomieniu w 1862 r. kolei warszawsko-petersburskiej. Cegielnia zatrudniała zrazu 130 pracowników, w 1913 r. – już 500. Przyciągnęła do Ząbek wielu ludzi z okolic, szukających tu pracy. Dla nich hrabia zbudował kilka domów murowanych. Cegielnia i stacja kolejowa przyczyniły się do rozwoju Ząbek. W latach 80-tych liczba ich mieszkańców wzrosła do 600. Ząbki obejmowały wówczas wieś, osadę fabryczną i folwark hr. Platera.Czytaj dalej

Pomnik Poległych Żołnierzy w bitwie w 1920 r. na cmentarzu w Markach. "Tygodnik Illustrowany", nr. 45. 3.11.1932 r.

Cmentarz parafialny

Przed założeniem cmentarza parafialnego zmarłych mieszkańców Marek chowano na przykościelnym cmentarzu w Grodzisku lub na cmentarzu bródnowskim13.

W trakcie budowy mareckiego kościoła wytyczono w bliskim jego sąsiedztwie teren z przeznaczeniem go na cmentarz i otoczono nawet drewnianym parkanem, ale nie mamy żadnych informacji żeby odbył się na nim jakikolwiek pochówek14. Starania lokalizację, a później o wykupienie ziemi przeznaczonej na – budowę cmentarza zostały rozpoczęte zapewne już w pierwszych latach naszego stulecia. Z maja 1916 r. pochodzi darowizna 1/8 morgi gruntu z przeznaczeniem na cmentarz od Karola Borkowskiego15. Już wczesnym latem 1917 r. odbyło się zebranie parafialne, na którym ostatecznie uchwalono rozpoczęcie działań mających na celu dokładniejszą lokalizację miejsca i wykupienie gruntów pod cmentarz. W tym celu Rada Parafialna oraz ks. Dominik Budzejko wybrali Zarząd Dozoru Cmentammego, którego członkowie zostali upoważnieni do zawierania umów, podpisywania darowizn, organizowania zbiórek i składek. Czytaj dalej

Erygowanie parafii

Od chwili wybudowania kościoła, zarządzający nim rektorzy czynili starania u władz kościelnych o nadanie samodzielności parafialnej. Centrum życia religijnego przeniosło się bowiem z peryferyjnie położonego Grodziska do rozwijających dynamicznie Marek. Jednak dopiero zabiegi ks. Dominika Budzejko spowodowały, że na progu rodzącej się niepodległości starania te zostały uwiecznione sukcesem. Należy tu wspomnieć o liście ks. rektora z 22 sierpnia 1917 r. skierowanego do ówczesnych władz kościelnych, w którym uzasadnia potrzebę powołania w Markach samodzielnej parafii. Ze względu na wagę tegoż listu i jego skutek pozwolę sobie zacytować go w całości, zachowując ówczesną pisownię70.Czytaj dalej

Tło historyczne erekcji parafii

Budowa świątyni w Markach

Kościół w Grodzisku

Dnia 2 kwietnia 1602 r. pochodzi darowizna Zygmunta III Wazy dla Ojców Bernardynów z Warszawy – wsi Grodzisk wraz ze znajdującym się tu drewnianym (modrzewiowym) kościółkiem zbudowanym według legendy przez królową Bonę w 1534 r.19. Według tej legendy w czasie polowania, które były jedną z najbardziej ulubionych rozrywek dworu królewskiego, a które odbywało się w rozciągających tu się onegdaj lasach królewskich miała zabłądzić biorąca udział w polowaniu żona Zygmunta Starego – królowa Bona. Błąkając się po leśnych ostępach napotkała chatkę zamieszkałą przez pustelnika, który izolując się od ówczesnej cywilizacji tu właśnie w ciszy i samotności, obcując z przyrodą, poszukiwał Boga. Ten nieznany nam z imienia eremita miał jak głosi podanie, zaopiekować się przestraszoną i obolałą nieco monarchinią i odprowadził ją aż do bram Warszawy. W dowód wdzięczności Bona ufundowała w tym miejscu gdzie stała chatka pustelnika drewniany kościółek i wyposażyła go w naczynia sakralne i szaty liturgiczne. Czytaj dalej

II rejon – lata 1940-1944

Podstawowym zadaniem ZWZ było przygotowywanie sił i środków do odbudowy państwa polskiego na drodze walki zbrojnej, która miała się rozpocząć „z chwilą wkroczenia do kraju Wojsk Polskich”108. Klęska Francji i świadomość prowadzenia długotrwałej walki z Niemcami spowodowały, iż organizacja, która miała mieć charakter kadrowy, zaczęła się przekształcać w organizację masową, jednocześnie powstała koncepcja powstania powszechnego.Czytaj dalej

Powstanie i rozwój organizacyjny ZWZ/AK na terenie II rejonu

W listopadzie 1939 r. na podstawie decyzji Naczelnego Wodza i Premiera Rządu Emigracyjnego gen. Władysława Sikorskiego została utworzona w miejsce Służby Zwycięstwu Polski konspiracyjna organizacja wojskowa – Związek Walki Zbrojnej. Szczegółowe dyrektywy dotyczące ZWZ zawierały: „Instrukcja nr 1” (grudzień 1939)32 oraz „Instrukcja nr 2” (styczeń 1940)33. Na ich podstawie i na bazie SZP na początku 1940 r. przystąpiono do organizowania Związku Walki Zbrojnej.Czytaj dalej

Wstęp

II Rejon „Celków”, wchodzący w skład VII Obwodu Armii Krajowej „Obroża” obejmował w przybliżeniu teren przedwojennego powiatu warszawskiego. Rejon ten w strukturze organizacyjnej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej stanowił najniższe ogniwo. Spośród ośmiu rejonów okalających Warszawę na kształt obroży, II Rejon był terytorialnie i ludnościowo najmniejszy.Czytaj dalej

Kościół murowany pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najśw. Marji Panny, zbudowany z dobrowolnych składek miejscowej ludności w r. 1897. Konsekrowany 20 października 1917 r. przez J. E. ks. Aleksandra Kardynała Kakowskiego. Do parafji najeżą: osada Marki i wsie: Drewnica, Grodzisk, Kąty Grodziskie, Lewandów, Pustelnik, Struga, Siwki i część Zielonki.Czytaj dalej

Drewnica obchodziła wczoraj podniosłą uroczystość odsłonięcia pomnika ś. p. dr. med. Karola Rychlińskiego, twórcy i kuratora tamtejszego zakładu dla umysłowo chorych. Zmarły przed dwoma laty dr. K. Rychliński położył wobec społeczeństwa olbrzymią zasługę powołania do życia w początku bieżącego stulecia szpitala w Drewnicy (obecnie na 450 łóżek). Zważywszy, że istniejące dawniej szpital św. Jana Bożego w Warszawie i oddział przy szpitalu w Lublinie zaspakajały zaledwie 1 procent potrzeb ludności, zaś szpital w Tworkach, jak to wykazała jego ewakuacja w chwili wojny, był prawie całkowicie zajęty przez chorych z Cesarstwa, dzieło dr. Rychlińskiego było wprost dobrodziejstwem dla naszego kraju.Czytaj dalej

Gmina Marki została wydzielona w 1924 roku z gminy Bródno. Gminę stanowią osiedla, a mianowicie: Marki, Pustelnik, Struga, Drewnica, Zielonka, Siwki i Ząbki. Od czasu powstania gminy, samorząd znalazł się w ciężkich warunkach finansowych. Stan bezrobocia jaki trwał od 1914 r. wskutek zamknięcia fabryki Brugsa i wielu zakładów ceramicznych spowodował, że około 5000 osób, znalazłszy się bez pracy i możliwych środków do utrzymania, znalazło się pod opieką gminy, która musiała wydawać zasiłki i pokrywać koszty leczenia oraz opieki społecznej. Ostatnio rocznie na te cele gmina wydaje przeszło 25.000 złotych.Czytaj dalej

Dziesięć lat mija od chwili, kiedy grono ludzi, którym na sercu leżał opłakany stan opieki nad umysłowo chorymi w kraju naszym, zakrzątnęło się około założenia Towarzystwa opieki nad umysłowo i nerwowo chorymi. Z okazji dziesięciolecia zarząd instytucji wydał sprawozdanie następujące: Ustawa Towarzystwa zatwierdzona została w r. 1900. Działalność na razie z konieczności ograniczyć się musiała do zbierania funduszów, udzielania wsparć rodzinom, obarczonym chorymi umysłowymi lub umieszczaniem takich chorych na koszt Towarzystwa w szpitalach Jana Bożego i Tworkach. A w pracy tej marzono o własnem, choćby najskromniejszem schronisku, któreby pod swój dach tych nieszczęśliwych przytulić mogło. I oto już w roku następnym marzenie to w czyn się zamienia. Towarzystwo przystępuje do kupna zabudowań po Mikołajewskiej ochronie dla dzieci żołnierskich w Drewnicy, a po otrzymaniu na używalność 14 morgów gruntu, z których korzystała ochrona i dokonaniu niezbędnych przeróbek w mocno zniszczonych budynkach. otwiera w maju 1903 roku pierwsze Schronisko dla chorych umysłowych, obliczone z początku na 20 łóżek.Czytaj dalej

W maju 1903 r. z grosza ofiarnego otworzono zakład w Drewnicy na 20 chorych. Na gruncie, udzielonym darmo, w przerobionych budynkach, które nabyto za 10,000 rbl., a przebudowano za 20,000 rbl., powstał zakład, który w r. 1904 dał opiekę 46 chorym, w r. 1905 — 108. a w 1006 r. — 147. Koszt utrzymania zakładu w 1006 r. wynosił 18.170 rbl. Na pokrycie wydatków Towarzystwo nie ma środków, gdyż liczba członków, nie przekraczająca nigdy 500. zmalała do 280. Opłata, pobierana od zamożniejszych chorych (45% chorych płaci za swoje utrzymanie, reszta bezpłatnie nie przekracza 8,000 rbl.Czytaj dalej

Uroczystość otwarcia schroniska w Drewnicy w dniu 12 maja 1903 r.

Wczoraj o g. 2-ej po południu w Drewnicy pod Warszawą otwarto uroczyście pierwsze schronienie dla chorych umysłowo i nerwowo nieuleczalnych, założone przez warszawskie Towarzystwo opieki nad takimi chorymi. O godz. 1-ej m. 15 po południu pociągiem umyślnym kolei mareckiej i końmi udało się wczoraj około 200 osób zaproszonych do Drewnicy, w których obecności zarząd, zgromadzony w pełnym składzie, z prezesem, p. Stanisławem Libickim, na czele, dopełnił otwarcia nowego schroniska dla obłąkanych.Czytaj dalej