
W połowie września 1939 roku oddziały niemieckie weszły na teren powiatu radzymińskiego. Zapoczątkowana tym okupacja trwała na tym terenie aż do września 1944 roku. W listopadzie 1939 r. Ludwig Fischer, gubernator dystryktu warszawskiego Generalnego Gubernatorstwa dokonał zmian w podziale administracyjnym dystryktu i połączył niektóre powiaty „…motywując to koniecznością ostrego zarządzania organizacji”. W „Dzienniku Urzędowym Szefa Okręgu Warszawskiego”, nr 1 z 22 listopada 1939 r. ukazało się jego rozporządzenie o utworzeniu powiatu Warszawa Ziemska z dotychczasowych powiatów warszawskiego i radzymińskiego.
W okresie przedwojennym na terenie połączonych powiatów dominujące wpływy w życiu politycznym miał rządzący obóz sanacyjny. Mieszkało tam wielu urzędników administracji państwowej, zatrudnionych w centralnych urzędach w Warszawie. Duże wpływy mieli również socjaliści oraz członkowie i sympatycy ugrupowań politycznych obozu narodowego. Bazą społeczną Stronnictwa Narodowego były: ziemiaństwo, duchowieństwo, młodzież akademicka, mieszczanie i zamożni chłopi.
Klęska armii polskiej i upadek państwa nie przerwały walki narodu polskiego. Kontynuował ją rząd utworzony 30 września 1939 r. we Francji oraz podległe mu siły zbrojne. Z myślą o dalszej walce organizował się także kraj. Mimo szoku, jakim była klęska armii i okupacja kraju, społeczeństwo nie popadło w stan apatii i bezczynności.
Już jesienią 1939 r. powstało w Radzymińskiem szereg grup i organizacji konspiracyjnych, skupiających tych, którzy nie chcieli pogodzić się z klęską wrześniową i utratą niepodległości. W naszych rozważaniach pominiemy, jako wykraczającą poza zakres tematu, działalność ZWZ-AK. Wielu członków Stronnictwa Narodowego zasiliło wówczas szeregi organizującej się Narodowej Organizacji Wojskowej. W kwietniu 1940 r. referentem powiatowym NOW został ppor. piech. Stanisław Gajowniczek ps. „Radomski”. Od czerwca 1942 r. do października 1943 r. funkcję komendanta powiatowego Narodowej Organizacji Wojskowej pełnił por. piech. „Zryw” (NN). Jego zastępcą od czerwca do października 1943 r. był ppor. art. plot. „Robert” (NN). Po scaleniu z Armią Krajową pełnili oni odpowiedzialne funkcje w Komendzie Obwodu „Rajski Ptak”, „Burak” — Radzymin. W październiku 1943 r. „Zryw ” objął funkcję zastępcy szefa referatu I Sztabu Obwodu, a „Robert” – referat „C” (artylerii) oraz szefostwo „ANTYKU”.1

Grupa „Szańca” skupiająca działaczy Organizacji Narodowo-Radykalnej utworzyła w kilku prawobrzeżnych powiatach dystryktu, m.in. w radzymińskim Polski Związek Jaszczurczy im. Najświętszej Marii Panny i św. Andrzeja Boboli. Aktywną działalność konspiracyjną prowadziła Organizacja Wojskowa „Wilki”. Organizatorami jej w powiecie radzymińskim byli Józef Bieniek ps. „Romański”, w okresie przedwojennym członek Obozu Wielkiej Polski, referent podatkowy w Magistracie m. Wołomina oraz Kazimierz Maliński ps. „Niedzielski”, były członek Polskiej Organizacji Wojskowej w okresie I wojny światowej. Ten ostatni, „urodzony konspirator, oddany sprawie całym sercem”, zaprzysiągł w październiku 1939 r. w Radzyminie na członka organizacji Eugeniusza Rendę ps. „Zryw”, który wiosną 1940 r. po aresztowaniach w Tłuszczu zmienił pseudonim na „Dębczyński” i przeniósł się do gminy Ręczaje. W styczniu 1940 r. komendantem powiatowym OW „Wilki” został kpt. piech. Stanisław Kazuba ps. „Sebastiański”. Po jego aresztowaniu w lecie tego roku funkcję komendanta objął ppor. „Leonarski” (Marusewicz?, Matusewicz?), „młody człowiek o dużym morale, prawdziwy żołnierz”.2
Organizacja Wojskowa „Wilki” wydawała własną prasę. „Aktualne Wiadomości z Kraju i ze Świata” redagował Józef Bieniek ps. „Romański”.3 Sprawy związane z rozprowadzaniem pisma koordynował „Dębczyński”.
W skład OW „Wilki” weszło wielu ludzi, którzy nie pogodzili się z klęską wrześniową, w tym i harcerze 9 i 64 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej (MDH) oraz druhny z drużyny żeńskiej. We wrześniu 1940 r. członkiem organizacji został podchorąży artylerii Zdzisław Grzymkowski (używał również nazwisk Ryszard Opolski, Zdzisław Giermański, Zdzisław Gromski) ps. „Ryszard Modliński”, w kampanii wrześniowej żołnierz obrony Modlina, zwolniony z niewoli na podstawie honorowych warunków kapitulacji. W październiku 1940 r. objął on funkcję oficera do spraw szkolenia bojowego w batalionie OW „Wilki” w Wołominie. W skład tego batalionu chodziły trzy kompanie, w tym kompania harcerska.4 Poświęćmy jej nieco uwagi.

7 września 1939 r. harcmistrz Stefan Ryszkowski i dh. St. Szewc razem z dwiema grupami Harcerskiej Służby Obrony Przeciwlotniczej, spośród harcerzy wołomińskich, opuścili na apel władz wojskowych miejsce zamieszkania i udali się na wschód. Dołączyli do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. bryg. Franciszka Kleeberga i wzięli udział w bitwie pod Kockiem. Należy wspomnieć, że gen. Kleeberg związany był z Radzymińskim Hufcem Harcerzy. Tuż przed wojną był prezesem Koła Przyjaciół Harcerstwa w Zielonce.
Członkowie 64 MDH im. Stefana Batorego w Wołominie, kierowanej przez dh. Zbigniewa Zalewskiego razem z drużyną żeńską, we wrześniu 1939 r. pracowali w Szpitalu Polowym zorganizowanym w Szkole Podstawowej Nr 4.
W październiku 1939 r. hm. Mieczysław Cichecki, były komendant Hufca Radzymin w latach 1932 — maj 1939 r., w porozumieniu z phm. Franciszkiem Kaźmierskim, hufcowym od maja 1939 r. rozpoczął konspiracyjną działalność harcerską na terenie Wołomina. Niedługo później objął komendę Hufca Szarych Szeregów. Na początku 1940 r. zgodnie z jego poleceniem konspiracyjne struktury harcerstwa zajęły się:
- zabezpieczeniem majątku drużyn,
- zabezpieczeniem oraz konserwacją broni i amunicji z września 1939 r.,
- ukryciem posiadanych odbiorników radiowych,
- rozprowadzaniem prasy konspiracyjnej,
- oraz wywiadem, rozpoznając miejsca stacjonowania jednostek wojskowych nieprzyjaciela.5

Rozpoczęto także szkolenie wojskowe. Zajęcia z taktyki dla harcerzy z byłych 9 i 64 MDH prowadzili pchor. Jan Zgorzelski i Stefan Ryszkowski. Odbywały się one m.in. w mieszkaniach prywatnych Ryszkowskiego i Sowińskiego.

W grudniu 1940 roku wrócił do Wołomina Henryk Rudziński, w kampanii wrześniowej żołnierz 13 pułku piechoty. W Sylwestra, 31 grudnia 1940 r., w jego mieszkaniu przy ul. Kościelnej, zebrali się harcerze działający w konspiracji i złożyli przyrzeczenie na sztandar 64 MDH. Odebrał je od nich hm. M. Cichecki ps. „Płowy Wilk”, w asyście hm. Stefana Ryszkowskiego ps. „Rogacz” i druha Henryka Rudzińskiego ps. „Szermiński”, który tego dnia objął oddział składający się w większości z członków 64 MDH. Działał on w ramach struktur Szarych Szeregów i OW „Wilki”, a ze względów bezpieczeństwa został podzielony na „piątki” — pięcioosobowe zespoły.5 Do tekstu Przyrzeczenia dodano słowa: „Ślubuję na twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic organizacyjnych dochować, do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia”.
Jednym z czynników, który ułatwiał pracę konspiracyjną harcerzy był fakt, że czołowi przedstawiciele byłego ZHP pełnili szereg eksponowanych stanowisk w mieście i powiecie. Hm. Stanisław Lange, jeden z seniorów harcerstwa wołomińskiego i działacz narodowy był wiceburmistrzem Wołomina. Hm. Mieczysław Cichecki organizował na przełomie 1939/1940 r., na polecenie władz miejskich Szpital Zakaźny w budynku Ajzenbergów w Górkach Mironowskich przy ul. Poznańskiej, a następnie pełnił w nim aż do końca 1940 r. funkcję kierownika administracyjnego. Ponadto zatrudnił w szpitalu działaczy harcerskich, Stefana Ryszkowskiego, Żurkowskiego i Sadowskiego. Dzięki temu szpital stał się bezpiecznym punktem kontaktowym. Pod tarasem kostnicy szpitalnej urządzono magazyn broni i amunicji dla potrzeb konspiracji. Pod koniec 1940 r. Cichecki przeszedł na kierownika RGO w Wołominie. Stefan Ryszkowski pracował w Komisarycznym Zarządzie Zabezpieczenia Nieruchomości przy Zarządzie Miejskim. W 1942 r. Niemcy aresztowali kilku pracowników władz miejskich, w tym wiceburmistrza St. Langego. Cichecki ostrzeżony w porę przez Irenę Dobrzyńską, uniknął aresztowania. Przeniósł się wówczas do Warszawy i pod przybranym nazwiskiem Kowalski rozpoczął pracę w zakładach „Philipsa”, kontynuując jednocześnie działalność konspiracyjną w ramach Komendy Ula „Puszcza”.
W 1942 roku odbyło się w Wołominie spotkanie w sprawie wejścia miejscowych struktur OW „Wilki” w skład Narodowych Sił Zbrojnych. „Z ramienia Komendy NSZ występował mężczyzna w sile wieku — wspomina Eugeniusz Renda — dystyngowany pan pseudo Aleksander, który prezentował swoje racje w sposób spokojny i z dużą kulturą naświetlając założenia polityczne NSZ. Głos zabierał kilkakrotnie. Jego adwersarz Leonarski twierdził, że jest przedewszystkiem żołnierzem i sumienie nakazuje mu podporządkować się rozkazom dowództwa Armii Krajowej. Nie interesuje go polityka. Słuchając go czułem, że ma do nas żal za brak zrozumienia Jego stanowiska i współczułem Mu. (…) Dużo emocji wnosił w swych wypowiedziach Józiek Bieniek broniąc swego dotychczasowego dorobku i narodowego charakteru OWW, pienił się i miotał podnosząc głos. A rzecz miała miejsce latem 1942 roku w budynku magistratu na I piętrze, gorąco, okna otwarte, spoglądam, — wspomina dalej Renda — widać przez nie drugą stronę ulicy chodzą ludzie a tu — MY w «konspiracji»”.7
Pod wpływem argumentów „Romańskiego” (Józef Bieniek) zebrani, z wyjątkiem „Leonarskiego”, postanowili wejść w skład Narodowych Sił Zbrojnych. Komendantem organizacji powiatowej, występującej pod kryptonimem IB-9 i wchodzącej w skład Okręgu Warszawa Ziemska został ppor. lotn. Puchała (ur. w 1906 r.) ps. „Jacek Leliwa”. W kwietniu 1943 roku przeszedł do Armii Krajowej i pod pseudonimem „Radwan” został referentem lotnictwa w Sztabie Obwodu „Rajski Ptak” — Radzymin oraz zastępcą komendanta Oddziału Lotniczego. W czerwcu 1943 roku został urlopowany w NSZ ze stanowiska komendanta powiatu.
W skład komendy powiatowej NSZ wchodzili m.in.: pchor. Karol Ciok ps. „Wołodyjowski” (sekretarz gminy Międzyleś), kpt. art. Eugeniusz Zamulewicz ps. „Zamuła”, „Karol”, Eugeniusz Renda ps. „Zryw”, „Dębczyński” i pchor. Władysław Orzeł-Orlewicz ps. „Janusz” — dowódca batalionu i zastępca „Leliwy”, „bardzo ruchliwy, impulsywny i bojowy młody oficer” oraz kwatermistrz: „Jan” (NN), a następnie od 26 października 1943 r. — Wacław Sikorski ps. „Strzelczyk”.8 P.o. szefa kancelarii kwatermistrza powiatu byt „Klin” (NN).
W tym też czasie kilkudziesięcioosobowa grupa bojowa z Wołomina, w tym m.in. Jerzy Nachtman, złożona, „z doskonałego, inteligentnego, ideowego elementu ludzkiego, o bardzo dużej inicjatywie” nazywana oddziałem szturmowym, dołączyła do oddziału ppor. Tadeusza Siemiątkowskiego ps. „Mazur”, pozostającego w dyspozycji KG NSZ. Początkowo dowodził nią Eugeniusz Majewski ps. „Kazimierz Majewski”, „Bolesław” a następnie od 1943 r. Władysław Laskowski ps. „Władysław Wołomiński”.
Dużą rolę w działalności OW „Wilki”, a następnie Narodowych Sił Zbrojnych odgrywała sekcja dywersyjno — propagandowa. W skład jej wchodzili harcerze z 9 i 64 MDH, m.in.: dowódca Zdzisław Haberko ps. „Skawina” oraz Kazimierz Łukasik ps. „Mikrus”, Roman Maciążek ps. „Gangster”, Mieczysław Tyczyński ps. „Suchy”, Władysław Pawlak ps. „Seweryn” i Kazimierz Sobczyk ps. „Skałka”. Do zadań jej należało:
- gromadzenie sprzętu (odbiorników radiowych) i prowadzenie nasłuchu radiowego,
- redagowanie i powielanie prasy podziemnej, ulotek itp.,
- współpraca przy przerzucie prasy z Warszawy na prowincję,
- akcja legalizacyjna, produkcja fałszywych kenkart, zaświadczeń i przepustek oraz wykonywanie innych doraźnych zadań bojowo-propagandowych.9
Członkowie grupy uczestniczyli w szkoleniu wojskowym. Dla zabezpieczenia swojej działalności posiadali; jeden rewolwer Nagan, pistolet Parabellum i dwa granaty.

Wiadomości z nasłuchu radiowego oraz artykuły m. in. M. Cicheckiego, Stanisława Langego, Makoli i Malika ukazywały się na łamach odbijanej na powielaczu, w lokalach konspiracyjnych: przy ul. Długiej 53, Kiejstuta 22, Orwida 8 i Lipińskiej 20 w Wołominie, prasy konspiracyjnej, tygodnika „Brzask” (od drugiej połowy 1943 r.), miesięcznika „Kupiec Polski” i miejscowego „Biuletynu Informacyjnego”. Matryce sporządzały Maria Stępniewska (z d. Pawłowska), Lucyna Zielińska i Janina Orych.
W maju 1943 r. członkowie sekcji: „Suchy”, „Skałka” i „Seweryn” opracowali wzór ulotki propagującej przesuniecie Polski na zachód do linii Odry i Nysy Łużyckiej. Ulotka o rozmiarze A-5 została wydana w nakładzie około 50 tysięcy egzemplarzy. Znajdował się na niej, w kolorze biało-czerwonym fragment mapy Polski z Orłem, godłem państwa i postulowaną granicą, oraz napis „Odra i Nysa — Polska granica”. Rozprowadzano ją na terenie Generalnego Gubernatorstwa, w rejonie Wołomina, Radzymina, Tłuszcza, Sobolewa, Żelechowa, Huty Dąbrowa i Jarczewa, oraz przyklejano do wagonów kolejowych zmierzających na wschód i zachód. Współpracownikiem sekcji był grafik Marian Tuszyński, który wspólnie z „Suchym” zaprojektował i wydał duży afisz przedstawiający żołnierza polskiego w marszu na zachód oraz ulotki o treści „Śmierć Hitlerowi” i „Pawiak pomścimy”.10
Członkowie sekcji oraz łączniczki, Maria Nachtman, Helena Maciaszek, Halina Brzuszczyńska i Regina Sobczyk zajmowali się przerzutem prasy z Warszawy na wschodnie tereny GG. Punkty rozdziału prasy mieściły się w Wołominie, w tym w niezamieszkałym lokalu przy ul. Warszawskiej 18, skąd rozsyłano ją m.in. do Wyszkowa, Łochowa, Jadowa, Mińska Mazowieckiego, Pułtuska, Kobyłki i Tłuszcza.
Środki finansowe na fundusz wydawniczy pochodziły z dobrowolnych składek pieniężnych czytelników. Zdobywano je również w czasie akcji zbrojnych. W czerwcu 1944 roku Roman Maciążek, Kazimierz Łukasik i Władysław Pawlak zarekwirowali dla potrzeb organizacji 20 tysięcy złotych w Stołecznej Spółce Budowlanej przy ul. Ratuszowej na Pradze.
Członkowie sekcji wykonywali również fałszywe dokumenty wykorzystując oryginalne druki wykradane z magistratu, urzędu pracy i Huty Szkła „Vitrum”. Potrzebne pieczątki władz okupacyjnych wykonywał M. Tyczyński ps. „Suchy”. Dokumenty były świetnie wykonane tak, że kontrolujący je Niemcy nie mieli żadnych zastrzeżeń. Pomogły one wielu żołnierzom konspiracji w sytuacjach niemal bez wyjścia.
Dużo uwagi komenda powiatu przywiązywała do sprawy szkolenia kadr. W okresie do 1943 r. zorganizowała ona dwa kursy Szkoły Podchorążych Piechoty. Uczęszczali na nie m.in. Burakowski, Telesfor Badetko ps. „Wiktor” („Tesiek”), bracia Stanisław i Wacław Gąsińscy, Władysław Laskowski, Jan Hoffman, Jerzy Nachtman ps. „Kazik Olecki”, Franciszek Rozbicki, Henryk Rudziński11 oraz. Zdzisław Haberko ps. „Skawina”, Roman Maciążek ps. „Gangster”, Władysław Pawlak ps. „Seweryn” i Mieczysław Tyczyński ps. „Suchy”.12 Drugi kurs zakończył się 1 i 2 listopada 1943 r. egzaminem przed komisją powołaną przez Komendę Okręgu. Uczęszczało na niego około 20 osób. Zajęcia teoretyczne odbywały się w Warszawie, w lokalach konspiracyjnych przy ul. Widok, Mokotowskiej i Chłodnej oraz w Wołominie przy ul. Kościelnej, Piaskowej, Wąskiej, Wiejskiej (u Romana Maciążka), Sławkowskiej (u M. Tyczyńskiego) oraz u Tadeusza Bednarskiego, a zajęcia terenowe i ćwiczenia w lesie Słaboszewicza koło Wołomina oraz w pobliżu wiosek Poświętne i Ręczaje. Kursy obejmowały m.in. wiadomości z zakresu regulaminu piechoty, topografii, posługiwania się bronią ręczną i maszynową oraz granatami. Wśród wykładowców byli m.in. ppor. Zdzisław Grzymkowski ps. „Ryszard Modliński”, ppor. Józef Hoffman ps. „Jotis”, ppor. Kierc ps. „Daniel” kpt. Eugeniusz Zamulewicz ps. „Zamuła”, „Karol” i kpt. „Wilk” (NN).13
Broń dla potrzeb konspiracji antyniemieckiej zdobywano w czasie akcji rozbrajania żołnierzy formacji okupacyjnych. Były wśród nich akcje na pojedynczych żołnierzy oraz placówki okupanta. W czasie jednej z nich, w kwietniu 1944 r., kilkuosobowy oddział (Jan Chajecki ps. „Maryś”, Bogdan Wawrzynowski, Tadeusz Ostojski ps. „Słoń”, Stanisław Jaworski) pod dowództwem pchor. „Wiktora” rozbroił placówkę żandarmerii polowej strzegącej budowanego pod Urlami w Zawiszynie lotniska niemieckiego. Zdobyto wówczas 10 karabinów, 8 pistoletów, amunicję i 10 mundurów. Wykonano także około 30 akcji na transporty kolejowe, szukając głównie materiałów wybuchowych, mundurów, broni i lekarstw. Akcjami tymi przeprowadzonym przy współpracy kolejarzy ze stacji w Wołominie, którym przewodził Roman Mieszkalski, dowodzili m.in. Stanisław Kupczy i Bogdan Wawrzynowski.
W lipcu 1943 roku, po tragicznej śmierci gen. broni Władysława Sikorskiego, premiera i Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych, członkowie sekcji dywersyjno — propagandowej: Władysław Pawlak ps. „Seweryn”, Bogusław Wawrzynowski ps. „Martyna” i J. Leszek ps. „Śledź” przeprowadzili akcję na kino „Oaza” w Wołominie. Ogłosili żałobę narodową i nakazali wstrzymać projekcję filmu.14
W połowie 1943 roku w skład organizacji powiatowej NSZ wchodziły trzy bataliony. Pierwszy działał w rejonie Wołomina, Kobyłki i okolic, drugi w rejonie Stanisławowa koło Pustelnika (Poświętne) i trzeci w rejonie Strachówki i Mostówki.15 Dowódcą I batalionu był Władysław Orzeł-Orlewicz ps. „Janusz”, II-go — Józef Hoffman ps. „Roman”, zastępcą dowódcy III batalionu — Stanisław Wierzbicki ps. „Radwański” z Międzylesia.
Rozkazem Nr 14 z dnia 26 października 1943 roku komenda powiatu wprowadziła szereg zmian w składzie i obsadzie podległych batalionów piechoty. Dowódcą I batalionu i jednocześnie oficerem wyszkoleniowym został Turczyński ps. „Stanisław”. Pierwszą kompanią (harcerską) dowodził pchor. Henryk Rudziński, kompanią 2 i 3-cią złożoną z robotników — Telesfor Badetko ps. „Wiktor”. P.o. oficera materiałowego batalionu został pchor. Jerzy Nachtman ps. „Olecki” z oddziału szturmowego. Dowództwo Il batalionu objął Władysław Orzeł-Orlewicz ps. „Janusz”, p.o. oficera żywnościowego — Kazimierz Leśniewski ps. „Zawisza”. Oficerem wyszkoleniowym batalionu oraz dowódcą 5 kompanii został ppor. Zdzisław Grzymkowski ps. „Ryszard Modliński” (do 26 października 1943 r. oficer wyszkoleniowy I batalionu). Batalion III-ci powstał na bazie 9 kompanii i kompanii KM dowodzonych przez „Radwańskiego”. Jego dowództwo komenda powiatu powierzyła „Radwańskiemu”. Jednocześnie komenda powiatu utworzyła IV batalion (zapasowy), w składzie dwóch kompanii (10 i 11) na bazie 7 i 8 kompanii III batalionu. Jego dowództwo objął Edward Domagalski ps. „Wilkowski” z Ręczaj.16
Dowódcą Oddziału Szturmowego Powiatu został Eugeniusz Majewski ps. „Bolesław”. Dotychczasowy dowódca — „Roman” odszedł do dyspozycji Komendy Okręgu Ib. (Warszawa Ziemska). Funkcję Komendantki Oddziału Sanitarnego i Pomocniczej Służby Kobiet objęła dr med. Wanda Prószyńska ps. „Wanda”, ze Szpitala w Wołominie przy ul. Powstańców. „Z rozkazu D-cy NSZ — pisał w rozkazie «Jacek Leliwa» — wszystkie kierowniczki sekcji i czołówek oddziałów sanitarnych oraz pomocniczej służby kobiet zgłoszą stan swoich oddziałów i podporządkują się Kom. Pow. Ib/9. Instrukcje do prowadzenia normalnych prac zostaną wydane K-tom przez K-tkę powiatową”.17

W skład zespołu sanitariuszek i łączniczek wchodziły m.in.: siostra Helena Wierzbicka, Halina Brzuszczyńska ps. „Mała”, Maria Nachtman, Barbara Jaworska, Irena Dzierżyńska ps. „Urwis”, Maria Zawadzka ps. „Jutrzenka”, Wanda Zawadzka, Teofila Hoff ps. „Szatan”, Barbara Maciaszek, Helena Maciaszek, Maria Prusator, Alina Skiba i Danuta Szewc.
Komenda powiatu wysoko oceniała wyszkolenie i zdyscyplinowanie podległych ludzi. W Rozkazie Nr 14 z dnia 26 października 1943 r. „Jacek Leliwa” pisał m.in. „W związku z odbytą przeze mnie inspekcją II i III bat. na niektórych kompaniach stwierdziłem podczas ćwiczeń nocnych gotowość ich bojową a szczególnie obowiązkowość stawiennictwa na rozkaz dowództwa. Daje mi to przede wszystkim pewność że żołnierze mojego powiatu w czasie zbrojnego wystąpienia, swoją karmą postawą i zaufaniem, skupią wokół siebie tych wszystkich, którzy w obecnej chwili nie mogą być z różnych powodów czynnymi członkami organizacji wojskowej a w momencie powstania będą szukać w pośród najbliższych swych kolegów, tych którzy by mogli dowodzić nimi. Dowodzić choćby najmniejszą jednostką jest sztuką rzemiosła wojskowego, i dlatego jest rolą piękną, zaszczytną i odpowiedzialną dla każdego żołnierza. Na was to żołnierze w dużej części będzie spoczywała ta odpowiedzialność, bowiem jesteście żołnierzami oddziałów kadrowych”.18

6 listopada 1943 roku w czasie blokady Wołomina przeprowadzonej przez niemieckie oddziały policyjne i wojskowe w sile około 800 ludzi, okupant aresztował około 40 osób. Byli wśród nich m.in. Władysław Laskowski ps. „Władysław Wołomiński”, „Walentino”, Henryk Rudziński ps. „Szermiński”, Zdzisław Haberko ps. „Skawina”, Józef Wierzbicki, Zenon Trojan i Waldemar Gilski, zaangażowani w działalność konspiracyjną. Niedługo później zostali oni skazani na karę śmierci, a następnie w dniu 3 grudnia 1943 roku publicznie rozstrzelani na terenie Warszawy. Zginął również Eugeniusz Majewski ps. „Bolesław” Ponad 240 osób władze niemieckie wysłały na roboty przymusowe do III Rzeszy. Pacyfikacja i wspomniane aresztowania wpłynęły na ograniczenie działalności konspiracyjnej i przesunięcia personalne. Zdzisław Grzymkowski odszedł do dyspozycji Komendy Okręgu Warszawskiego NSZ iod maja 1944 r. szkolił organizowany w majątku Pułapina, w powiecie Grodzisk Mazowiecki, oddział partyzancki kpt. „Andrzeja”.19 Dowództwo Oddziału Szturmowego objął Jan Hoffman i pełnił je do 26 lutego 1944 r., kiedy został aresztowany przez gestapo i przepadł bez wieści. Następnym dowódcą został st. sierż. pchor. Telesfor Badetko.20
W ramach „małego sabotażu”, tuż przed Wielkanocą 1944 r., członkowie NSZ udekorowali niezamieszkały, wypalony piętrowy budynek przy ulicy Kościelnej 9. Na balkonie umieścili godło państwowe a obok hasło „Chrystus zmartwychwstał — Zmartwychwstanie Polska, Wielka, Potężna, Sprawiedliwa”. Na szczycie stromej, niedostępnej ściany umieścili flagi narodowe. Mieszkańcy Wołomina udając się do kościoła, ze łzami w oczach i z odkrytymi głowami przechodzili obok publicznie wyeksponowanych symboli państwowych. Niemcy nie ukrywali swojej złości. Dopiero pierwszego dnia świąt, na ich polecenie, dekoracje te zdjęli członkowie miejscowej OSP. Niedługo później, w nocy z 8/9 maja 1944 r. żołnierze NSZ zawiesili na jednym z domów Wołomina godło państwa i dwie biało — czerwone flagi narodowe.
W celu dezorganizowania wysyłki młodzieży na roboty przymusowe, grupa bojowa przeprowadziła akcję zniszczenia dokumentów w Urzędzie Pracy w Wołominie oraz w Urzędzie Gminy w Kobyłce.
Żołnierze NSZ przeprowadzili również kilka akcji uwolnienia aresztowanych członków organizacji. Sukcesem zakończyła się akcja uwolnienia z aresztu Policji Granatowej w Wołominie — kolportera prasy podziemnej, Piotra Łukasiaka. Nie udała się natomiast przeprowadzona w maju 1944 r. rejonie wsi Czarna akcja odbicia konwojowanego przez żandarmów — Tadeusza Ostojskiego ps. „Słoń”.21
W marcu 1944 r. w ramach akcji scaleniowej, część oddziału bojowego NSZ pod dowództwem Telesfora Badetki ps. „Wiktor” podporządkowała się miejscowym strukturom AK. Pozostali pod dowództwem „Oleckiego” pozostali w NSZ i podlegali Oddziałowi Bojowemu KG NSZ. 14 lipca 1944 r. oddział „Wiktora” przeprowadził akcję na biuro Huty Szkła „Vitrum” przy ul. Książęcej w Wołominie. Początkowo przebiegała ona sprawnie, obezwładniono 6 Niemców, zdobyto broń, amunicję, mundury, maszyny do pisania oraz zarekwirowano pieniądze z kasy. Dopiero w czasie wycofywania się oddział został ostrzelany i poniósł straty w ludziach; zginął Edmund Meske a dwóch jego żołnierzy zostało rannych.

W lipcu i sierpniu 1944 r. oddział NSZ/AK pchor. „Wiktora” w sile około 60 ludzi wziął udział w akcji „Burza”. 29 lipca opanował opuszczony przez Niemców Wołomin. Obsadził elektrownię, młyn, szpital i posterunek policji. 2 sierpnia przeszedł do lasów w rejonie Czubajowizny i wszedł w skład 1 kompanii 32 pp AK ppor. Kajetana Fijałkowskiego ps. „Rafał”. Działał tam do 8 sierpnia, kiedy pod naporem Niemców wraz z całą kompanią wycofał się w Lasy Łochowskie. Tam w połowie miesiąca po ciężkich walkach (13-16 sierpnia 1944 r.) kompania została rozbita przez Niemców. Czternastu jej żołnierzy (Kazimierz Łukasiak, Józef Tryc, Adolf Świętochowski, Eligiusz Stawikowski, Stanisław Gotowicz, Marian Brachfogiel, Stefan Kotulski, Maksymilian Cebula, Janusz Trojan) dostało się do niewoli i zostali rozstrzelani we wsi Jerzyska.
Wejście Sowietów do Wołomina nie wpłynęło na zakończenie konspiracji narodowej. Jej żołnierze kontynuowali teraz walkę z „drugim” okupantem. Od sierpnia 1944 do 15 grudnia 1944 r. Józef Bieniek ps. „Romański” wraz z Tadeuszem Tomaszewskim ps. „Rękawica” wydawali pismo „Głos Polski”. Ukazywało się ono jako tygodnik w ilości około 800 egzemplarzy i było rozprowadzane w Wołomińskiem i w powiecie węgrowskim. Za stronę techniczną i wiadomości bieżące odpowiadał Tomaszewski.22
16 grudnia 1944 r. NKWD aresztowało „Romańskiego”, kierownika Organizacji Polskiej na województwo warszawskie, Kazimierza Malińskiego ps. „Niedzielski” i jeszcze kilku członków NSZ w czasie odprawy we wsi Zakrzew niedaleko Dobrego. 11 stycznia 1945 r. „Romański” i „Niedzielski” zostali skazani na karę śmierci przez sowiecki Trybunał Związkowy Oddziału Wojskowego w Wołominie. Wyrok wykonano 13 stycznia 1945 r.
Żołnierze NSZ, składając obfitą daninę krwi, wnieśli duży wkład w walkę o suwerenną i niepodległa Ojczyznę.
- Centralne Archiwum Wojskowe (CAW): sygn. 57/62/53.
- Eugeniusz Renda, Ludzie naszej Organizacji O.W.W.: relacja z 1992.
- T. Tomaszkiewicz, Narodowe Siły Zbrojne w powiecie węgrowskim w latach 1942-1950, (w:) NSZ na Podlasiu, t. 1. Warszawa 1997, s. 99; Eugeniusz Renda, Ludzie.., nie podaje nazwy pisma, określanego ogólnie jako Biuletyn, W jednym z numerów był tekst piosenki. Oto jej fragment: „Jak wilki wśród nocy idziemy na łów, Jak wilki wracamy na leże. Wróg zadrży przed naszym rejestrem swych win, Gdy wilki się zmienią w żołnierze”.
- Relacja Zdzisława Grzymkowskiego z kwietnia 1991,
- Harcmistrz Mieczysław Cichecki. Wołomin 1982. s. 9.
- Stefan Ryszkowski, Krótki zarys historii 64 MDH im. Stefana Batorego w Wołominie, rkps. bd.
- E. Renda, Ludzie naszej Organizacji O.W.W., relacja z 1992; relacja Zdzisława Grzymkowskiego z kwietnia 1991 r.
- ibidem; Rozkaz Nr 14 Komendy Powiatu NSZ Ib/8 z 26 października 1943 (kserokopia rozkazu w zbiorach autora).
- Władysław Pawiak, Zarys działalności specjalnej grupy dywersyjno propagandowej „Jerzyków” – (skreślone) NSZ (dopisane), mps., 1988; W sprawie „Jerzyków” patrz Oświadczenie NSZ podpisane przez Jerzego Nachimana ps. „Parowóz”. „Kazimierz Olecki”, Jana Artke ps. „Mory”, Zygmunta Garbolewskiego ps. „Gabryło”, Telesfora Badetko ps. wd ana Wyszyńskiego ps. „Bosman”, „Wieści Podwarszawskie”, nr 5 z 28 II 1991, s. 10.
- ibidem, s. 5-8
- Narodowe Siły Zbrojne. Konspiracja w Wołominie. Historię opowiedział Jerzy Nachtman „Olecki”, „Kazik Wołomiński”,Wołomin 1996, s. 23.
- W. Pawlak, Zarys działalności… s.13
- ibidem. s. 13; Relacja Zdzisława Grzymkowskiego z kwietnia 1991.
- Władysław Pawiak, Zarys działalności… s. 15.
- s Relacja Zdzisława Grzymkowskiego z kwietnia 1991.
- Rozkaz Nr 14 Komendy Powiatu NSZ Ib/9 z 26 października 1943. (kserokopia rozkazu w zbiorach autora).
- ibidem, s.2.
- Rozkaz Nr 14 Komendy Powiatu NSZ Ib/9 z 26 października 1943.
- Relacja Zdzisława Grzymkowskiego z kwietnia 1991.
- List Telesfora Badetki, b.d. (zbiory autora).
- Narodowe Siły Zbrojne. Konspiracja w Wołominie. Historię opowiedział Jerzy Nachiman… s. 44-47.
- T. Tomaszkiewicz, Powołanie NSZ w powiecie Węgrów. (w:) Narodowe Siły Zbrojne pow. Wegrów 1942-1950. Warszawa 1993, s. 18-19.
Zbigniew Gnat-Wieteska
(publikacja za zgodą autora)
„Rocznik Wołomiński”
tom I, 2005