Ur. 31 I 1928 w Wołominie – zm. 20 VII 1944 w Majdanie k. Wołomina

Uczennica, c. Zygmunta Brzuszczyńskiego (1897–1970) i Janiny z d. Leśniewskiej (1907–2001), siostra Zbigniewa, Janusza i Jacka Władysława. Absolwentka Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 (żeńskiej) przy ul. Wileńskiej 28 (obecnie ul. Wileńska 32) w Wołominie (1940), uczennica pierwszej klasy Prywatnej Koedukacyjnej Szkoły Handlowej przy ul. Peronowej 5 w Wołominie (1940–1941). Mieszkała w willi Stanisławówka A przy ul. Piaskowej 3 w Wołominie (1928−1944). Sanitariuszka i łączniczka ps. „Mała”, „Irka” w Oddziale Sanitarnym Pomocniczej Służby Kobiet. Wolontariuszka w Szpitalu Miejskim przy ul. Powstańców 3 w Wołominie, gdzie współpracowała z dr Wandą Pruszyńską. Łączniczka sekcji dywersyjno-propagandowej Narodowych Sił Zbrojnych.Czytaj dalej

Na przełomie XIX i XX wieku Kobyłka była otoczona zewsząd gęstymi lasami pełnymi dzikiej zwierzyny. W czasie surowych i mroźnych zim głodne wilki podchodziły pod kościół i dworek Korekta, ludzie bali się wychodzić wieczorami z domu. Osada nadał była niewielka, administracyjnie należała do gminy Radzymin. Pierwsza wojna światowa i wojna polsko-bolszewicka szczęśliwie ominęły ją. Podczas bitwy warszawskiej 1920 r. obsadziły Kobyłkę jednostki Dywizji Litewsko-Białoruskiej, do większych walk tutaj jednak nie doszło. Jak wiadomo, bolszewicy usiłowali przedrzeć się przez Leśniakowiznę na Ossów, gdzie zostali pobici. Po bitwie część poległych obrońców Ojczyzny została pochowana na cmentarzu kobyłkowskim.Czytaj dalej

Akcja “Burza”

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na polskie Kresy Wschodnie oddziały AK przystąpiły do akcji “Burza”, mającej udokumentować prawo Polski do tych ziem, przyłączonych do ZSRR jesienią 1939 r. Rząd na uchodźstwie nie był poinformowany o tajnych postanowieniach konferencji “Wielkiej Trójki ” w Teheranie (28 XI-1 XII 1943), na której Churchill i Roosevelt uzgodnili ze Stalinem kierunek natarcia Armii Czerwonej na Niemcy przez Polskę i przyznali ZSRR prawo do aneksji Kresów Wschodnich. Walka o utrzymanie przedwojennych granic wschodnich Polski była więc z góry skazana na przegraną.Czytaj dalej

Obóz prolondyński

Przed wyzwoleniem ziem polskich w 1944 r. funkcjonowały w naszym kraju dwa liczące się obozy polityczne, szykujące się do zdobycia władzy: prolondyński i komunistyczny. Bez porównania silniejszy, mający poparcie większości społeczeństwa był ten pierwszy, dysponujący zorganizowanym państwem podziemnym, powstałym w okresie okupacji hitlerowskiej. Obejmował on cztery partie i stronnictwa polityczne (PPS “Wolność, Równość, Niepodległość”, Stronnictwo Narodowe, Stronnictwo Ludowe i Stronnictwo Pracy), stanowiące trzon rządu polskiego na uchodźstwie, Delegaturę Rządu na Kraj, pion cywilny (tajne wydawnictwa, propagandę, szkolnictwo, finanse, opiekę społeczną), a także pion wojskowy, tj. Armię Krajową, autonomiczne Bataliony Chłopskie i Narodową Organizację Wojskową. Czytaj dalej

W strukturze Narodowych Sił Zbrojnych miasto Wołomin wraz z okalającym je terenem wiejskim należało do powiatu radzymińskiego (noszącego numer 24, a od początku 1944 roku numer 9), który wchodził w skład Okręgu Warszawa – Województwo (w nomenklaturze Stronnictwa Narodowego określonego jako Warszawa – Ziemska). Pierwotnie Okręg ten nosił numer l-B, a po reformie struktury terenowej NSZ z 1 lutego 1944 roku otrzymał numer VI. Kierownikiem Oddziału VI (Oświatowo-Wychowawczego) Komendy Okręgu i szefem propagandy był do grudnia 1943 roku podporucznik Jerzy Pilaciński pseud. Lech, jego następcą był związany z Wołominem Józef Bieniek pseud. Romański. Kierownikiem propagandy NSZ w Wołominie do chwili aresztowania w listopadzie 1943 roku był Zdzisław Haberko.Czytaj dalej

Pierwsza – nie licząc jednego opracowania z lat osiemdziesiątych – publikacja całościowo opisująca historię Narodowych Sił Zbrojnych, a przy tym niezwykle ciekawa książka, która odsłania zapomnianą kartę polskiej historii i jednocześnie ją odkłamuje. Młody autor książki, Michał Gniadek-Zieliński, podczas pisania korzystał z pomocy merytorycznej Leszka Żebrowskiego, uznanego autorytetu w dziedzinie Narodowych Sił Zbrojnych.Czytaj dalej

W naszym regionie miała miejsce akcja „Burza” stanowiąca fragment wielkiej operacji Armii Krajowej, na terenie całej Rzeczypospolitej, łącznie z Kresami Wschodnimi, które sojusznicy zachodni chcieli podarować Stalinowi. Po klęsce Niemiec pod Stalingradem wojska niemieckie stopniowo były wypierane z terenów ZSRR. Nie pomogła wielka ofensywa armii niemieckiej w czerwcu 1943 roku, która miała na celu opanowanie Kurska i dotarcie do terenów roponośnych, ponieważ Niemcom potrzebne było zaopatrzenie do prowadzenia dalszych działań wojennych. Dodatkowym czynnikiem osłabiającym potęgę militarna Niemiec była klęska w Afryce Północnej, mimo powierzenia dowództwa nad ta strefa frontu jednemu z najbardziej zdolnych generałów niemieckich Erwinowi Rommlowi. Dodatkowo jeszcze desant w Normandii 6 czerwca 1944 r. przyczynił się do wzięcia Niemców w przysłowiowe kleszcze. Prowadzenie działań wojennych na kilku frontach jednocześnie, wcześniej czy później oznaczać może tylko jedno – klęskę.Czytaj dalej

Józef Bieniek s. Jana urodził się 17 marca 1920 r. w Jadowie. Szkołę podstawową ukończył w Jadowie, zaś szkołę średnią w Warszawie – gimnazjum im. Władysława IV.

Po zakończeniu edukacji, rozpoczął pracę w gminnym urzędzie w Jadowie, poczym przeniósł się do Kamieńczyka. Jego praca została zauważona i doceniona i na początku lat trzydziestych przenosi się do Wołomina, gdzie uzyskuje zatrudnienie w miejskim magistracie. Zamieszkuje przy ul. Kościuszki 13, jego sąsiadami jest rodzina magistrackiego księgowego Stefana Podhorodeckiego. W Wołominie rozpoczyna Bieniek swoją działalność społeczną. Bierze czynny udział w pracach lokalnego ogniwa Ligi Morskiej i Kolonialnej. Jest współorganizatorem obchodów Święta Morza w roku 1936. W dniu 15 sierpnia 1939 r., razem z Kazimierzem Malińskim i Eugeniuszem Rendą bierze udział w zjeździe Legionowym w Krakowie.Czytaj dalej

W dniu 31 stycznia 2008 r., w wieku 86 lat, odszedł na wieczną wartę jeden z cichych bohaterów walki o wolną i niepodległą Polskę.

Urodził się w 1922 r. w Warszawie, syn Zygmunta i Jadwigi. Ojciec Zygmunt był pracownikiem administracji samorządowej. W połowie lat trzydziestych, wraz z całą rodziną, przeniósł się z Radzymina do Wołomina i podjął pracę w tutejszym magistracie.

Jerzy dorastał wśród młodszego rodzeństwa: Jadwigi, Edmunda i Andrzeja. Gdy nastał czas okupacji hitlerowskiej, od samego początku włączył się w działalność konspiracyjną. Los sprawił, że został żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych. Należał do drużyny kolejowej, której głównym zadaniem było wykradanie z niemieckich transportów kolejowych broni. Jego najbliższym kolegą z tych lat był Stanisław Kupcza ps. “Gruby”. W grupie konspiratorów był bardzo lubiany. Swój pseudonim – “Hrabia” zawdzięcza właśnie im. To oni, czekając na Jerzego przed akcją, skomentowali jego zachowanie, że trzeba na Niego czekać, “jak na hrabiego”.Czytaj dalej

Klęska militarna wojsk polskich w wojnie obronnej w 1939 r. nie załamała ducha walki w narodzie. Nabyte doświadczenia w pracy konspiracyjnej, z okresu pierwszej wojny światowej, ponownie zostało wykorzystane. Tak jak w całej okupowanej Polsce, tak i Wołominie rodziło się Polskie Państwo Podziemne. W wołomińskim środowisku przez cały okres niemieckiej okupacji rozwijały się dwa ośrodki pracy konspiracyjnej. Można przyjąć, że wiodącą rolę spełniał tu ruch narodowy, skupiony wokół Narodowych Sił Zbrojnych. Ważną rolę w życiu konspiracyjnym odgrywała również Armia Krajowa.

W latach okupacji, Wołomin był centralnym ośrodkiem życia konspiracyjnego, dla obu tych organizacji, na teren powiatu radzymińskiego. Tu rozpoczęła działalność Służba Zwycięstwu Polski. SZP, na przełomie stycznia i lutego 1940 r., została przeorganizowana w Związek Walki Zbrojnej, który wiosną 1942 r. został przekształcony w Armię Krajową.

Naczelne dowództwo AK, jako priorytetowy cel, zakładało przygotowanie się na przejęcia władzy, z chwilą wyzwolenia Polski. Jako reprezentant legalnych władz RP znajdujących się na uchodźstwie w Londynie, prowadziła wszechstronne prace studyjne, aby objęcie władzy odbyło się w sposób sprawny i żeby, w tym przełomowym momencie zapewnić bezpieczeństwo społeczeństwu.Czytaj dalej

Jerzyska pod Łochowem są od początków lat 80 XX wieku miejscem corocznych obchodów upamiętniających walkę oddziału partyzanckiego z Niemcami.

Przez lata była ugruntowywana legenda, że po stronie polskiej walczył wołomiński oddział Powstańczych Oddziałów Specjalnych „Jerzyki” pod dowództwem Telesfora Badetki ps. „Tesiek”. Po kilku latach, na tablicy informacyjnej dodano, że walczyła tu również I kompania 32 pp pod dowództwem rotmistrza Kajetana Fijałkowskiego ps. „Rafała”. Stroną przeciną miały być pododdziały Dywizji „Hermann Göring” [prawidłowa nazwa: 1 Dywizja Spadochronowo-Pancerna „Hermann Göring”]. Należy dodać, że w duchu „jerzykowskim” dokonano remontu kwatery poległych pod Jerzyskami na wołomińskim cmentarzu. Wówczas nadano jej nowy kształt, który możemy zobaczyć do dzisiaj. Na poprzedniej mogile widniała tablica informująca że: „Tu spoczywają bohaterowie, którzy więcej ukochali ojczyznę niż swoje młode życie i ponieśli śmierć męczeńską w lasach łochowskich 16 VIII 1944 r.” i dalej wymienionych było 14 nazwisk i wspomnianych 4 bezimiennych. Jak można łatwo zauważyć, nie wskazywała ona formacji podziemnej, z której wywodzili się polegli.Czytaj dalej

Stanisław Lange (1898-1960)

Stanisław Lange urodził się 5 marca 1898 r. w Warszawie. Rodzice – Jan i Bronisława z Bieńkowskich – mieszkali na ul. Karowej, niedaleko powstającego wówczas hotelu Bristol.1

W 1905 r. Jan Lange kupił w Wołominie 1 ha ziemi. Rok później wystawił tu murowany dom. Działkę pod budowę, wydzieloną z folwarku Krempe, nabył od dziedzica Henryka Konstantego Woyciechowskiego. Budynek został wzniesiony z cegły pochodzącej z cegielni “Dyonizy”, która znajdowała się na terenie obecnego stadionu sportowego “Huragan”. W 1907 r. rodzina przeprowadziła się do Wołomina na stałe. Odtąd w szarym domu z rozległym ogrodem przy ulicy Legionów mieszka już czwarte pokolenie Langów.Czytaj dalej

W drugiej połowie lat siedemdziesiątych, przy okazji wprowadzenia ustawy kombatanckiej, ujawniło się w Wołominie środowisko kombatanckie, które swoją przynależność organizacyjną wywodziło od ugrupowania “Powstańcze Oddziały Specjalne Jerzyki”.

Od tej pory można zaobserwować szereg intensywnych działań wołomińskich “Jerzyków”. Przejawem tej aktywności stało się uporządkowanie miejsc pamięci narodowej na terenie miasta Wołomina oraz Jerzysk, nadając im przy tej okazji “Jerzykowski” charakter. Równocześnie rozpoczęto szeroką akcje propagandową mającą na celu usankcjonowanie obecności tej organizacji w życiu konspiracyjnym Wołomina. Wówczas członkowie organizacji zaczęli spisywać wspomnienia podając, że w okresie okupacji należeli do “Jerzyków”. Równocześnie w Wołominie zaczęły pojawiać się proporczyki, a nawet szklanki gdzie wykorzystano symbolikę “Jerzyków”. Całokształt tych działań sprawił, że informacje o tej organizacji konspiracyjnej nabrały walorów “historycznych” i zostały uwzględnione przez zespół redakcyjny w “Dziejach Wołomina i okolic” wydanych w 1984 r. Pomimo rozgłosu jaki towarzyszył pojawieniu się “Jerzyków” w Wołominie, środowisko kombatantów nie zebrało wówczas i nie opracowało materiału, aby w sposób jednoznaczny i rzeczowy opisać przejawy swojej działalności w okresie okupacji.Czytaj dalej