W latach 1938-1939 nastąpił spadek aktywności politycznej na terenie miasta. Zmniejszyła się liczba spotkań organizacyjnych, zebrań i zjazdów. Ze sprawozdań Komendanta Powiatowego Policji Państwowej w Radzyminie wynika, że liczba zebrań partyjnych radykalnie zmalała (o ponad połowę w porównaniu z wcześniejszym okresem). Pogarszająca się sytuacja międzynarodowa i widmo wojny sprawiły, iż działalność polityczna zeszła na plan dalszy. Dla władz poszczególnych ugrupowań politycznych ważniejsze od walki partyjnej było wspólne działanie na rzecz przygotowania się do obrony Ojczyzny.

Wiele inicjatywy wykazali zwłaszcza znani od lat i doświadczeni w pracy politycznej oraz społecznej mieszkańcy Radzymina, z których wielu zasiadało w ówczesnej Radzie Miejskiej. Skład ostatniej przed wybuchem II wojny światowej Rady Miasta Radzymina przedstawiał się następująco: Stanisław Marszał – burmistrz, R. Wilamowski, H. Cieślik, Ch. Szczepański – członkowie Magistratu oraz S. Doliński, S. Dudziński, Z. Kaczyński, J. Łojkuć, J. Łagowski, A. Matuszewski (wiceburmistrz), B. Roguski, P. Stankiewicz, J. Warszawski, A. Złotylas, J. Derlacki, H. Hendel, H. Izraelski, S. Milwergier, L. Rosa i J. Kamiński.

Rada Miejska, Radzymin, lata 30.

Oprócz działalności politycznej oraz samorządowej ważną rolę w życiu miasta odgrywały różne organizacje społeczne i stowarzyszenia. Były to zarówno filie dużych, ogólnopolskich zrzeszeń, jak również lokalne organizacje – powstałe w wyniku czysto oddolnych inicjatyw. Niezwykle ważnym sprawdzianem z aktywności społecznej były dla mieszkańców Radzymina przygotowania do obrony miasta przed inwazją bolszewicką w sierpniu 1920 r. Kierowani przez burmistrza Marszała spontanicznie włączyli się do prac fortyfikacyjnych, budowy linii telegraficznych oraz udzielania pomocy wycofującym się polskim oddziałom (m.in. miejscowy Komitet Obywatelski Pań urządził punkt opatrunkowy i uruchomił szwalnię, w której przygotowano zapasy bielizny i opatrunków dla walczących żołnierzy). Ponadto Ludwik Kostecki zorganizował w mieście Biuro Werbunkowe, gdzie zgłosiło się wielu ochotników z ziemi radzymińskiej. W źródłach archiwalnych można znaleźć wzmianki o ponad 20 różnych organizacjach społecznych, kulturalnych, gospodarczych i oświatowych, które istniały w Radzyminie w okresie międzywojennym.

Radzymin - organizacje społeczne, lata 30.
Radzymin – organizacje społeczne, lata 30.

Na szczególną uwagę zasługuje działalność Towarzystwa Opieki nad Grobami Bohaterów, którego pracami kierowali bracia Karol i Aleksander Łobodowscy, proboszcz radzymińskiej parafii ks. Aleksander Kobyliński oraz burmistrz Stanisław Marszał. Dzięki zaangażowaniu członków Towarzystwa radzymiński Cmentarz Poległych stał się centralnym miejscem, gdzie każdego roku w dniu 15 sierpnia odbywały się wielkie manifestacje patriotyczne. W październiku 1927 r. nastąpiło uroczyste poświęcenie Pomnika-Kaplicy, które zaszczycił swoją obecnością prezydent II Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki. Jako ciekawostkę można podać fakt, iż honorowy patronat nad tą uroczystością objął sam marszałek Józef Piłsudski. Z inicjatywy wspomnianego Towarzystwa latem 1928 r. ziemię z tutejszych mogił żołnierskich złożono na cmentarzu Polaków poległych w bitwie pod Verdun. Ponadto w latach trzydziestych przystąpiono do organizowania cyklu wycieczek szkolnych, podczas których młodzież z całego województwa warszawskiego zwiedzała najważniejsze miejsca związane z bitwą 1920 r.

Uroczystości poświęcenia tablicy ku czci poległych w 1920r. w Radzyminie - rok 1931
Uroczystości poświęcenia tablicy ku czci poległych w 1920r. w Radzyminie – rok 1931

W omawianym okresie do grona najbardziej aktywnie działających w mieście organizacji można zaliczyć m.in. Związek Strzelecki (jego prezesem przez wiele lat był pisarz hipoteczny w Radzyminie – Jan Łojkuć, a sekretarzem miejscowy komornik – Czesław Laube), Związek Peowiaków, Stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej, Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet, Stowarzyszenie Rezewistów i Byłych Wojskowych RP (najbardziej znani działacze: Jan Burkchard, Henryk Szymborski, Franciszek Sztajerwold oraz Stanisław Kronenberg), a także kierowane przez Karola Łobodowskiego oraz ks. Aleksandra Kobylińskiego Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół”.

W maju 1929 r. w Radzyminie zorganizowano koło Związku Inwalidów Wojennych (w skład zarządu weszło 3 sympatyków BBWR, 2 – Stronnictwo Narodowe oraz 1 przedstawiciel PSL “Wyzwolenie”). W następnym roku odbyło się walne zebranie, na którym wybrano delegata na zjazd wojewódzki (został nim urzędnik starostwa Ludwik Kostecki). 15 sierpnia 1930 r. – z okazji 10. rocznicy Bitwy Warszawskiej – odbyło się uroczyste poświęcenie sztandaru Związku Inwalidów Wojennych w Radzyminie, w którym uczestniczył wicestarosta powiatu radzymińskiego Tadeusz Szarewski.

Na początku lat trzydziestych wzmożoną akcję w celu zorganizowania tutejszej młodzieży w Stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej podjął ksiądz Stanisław Tworkowski. W sierpniu 1932 r. z inicjatywy Akcji Katolickiej w Radzyminie (pod patronatem ks. Kobylińskiego) odbył się zlot Kół Młodzieży Katolickiej dekanatu radzymińskiego.

Wśród licznych organizacji społecznych wyjątkowe miejsce zajmowała założona już w 1902 r. Ochotnicza Straż Pożarna. Członkowie OSP nie tylko chronili mieszkańców Radzymina przed pożarami, ale także aktywnie uczestniczyli w życiu społecznym i kulturalnym miasta (żadna impreza czy święto nie mogły odbyć się bez słynnej orkiestry strażackiej). Stanowili jedną z najlepiej zorganizowanych grup w mieście, dlatego w 1928 r. przystąpili do budowy własnej remizy strażackiej.

Znakomitą okazję do zaprezentowania się różnych organizacji ogółowi mieszkańców stanowiły uroczystości i święta państwowe np. rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja czy Święto Niepodległości. Szczególnie dużo organizacji społecznych, często z własnymi sztandarami, można było dostrzec podczas uroczystości w dniu 15 sierpnia na Cmentarzu Poległych.

Wśród zrzeszeń o charakterze gospodarczym przez cały okres międzywojenny w Radzyminie rozwijała działalność Spółdzielnia Spożywców Chrześcijan (założona w 1913 r.). Pod koniec lat dwudziestych otworzyła ona swoje filie w Klembowie oraz Woli Rasztowskiej. W 1938 r. spółdzielnia liczyła ponad 200 członków, a jej majątek oceniono na około 90 tysięcy złotych. Z innych tego typu organizacji można wymienić Związek Rzemieślników Chrześcijan, Związek Ziemian, a także Związek Piekarzy i Młynarzy.

W październiku 1933 roku w Radzyminie odbył się Zjazd Gospodarczy, w którym uczestniczyło ponad 800 osób – honorowy patronat nad zjazdem objął poseł Stanisław Kielak.

Prezentowany obraz życia społeczno-politycznego na terenie Radzymina będzie niepełny, jeśli nie wspomni się o społeczności żydowskiej, która przez całe dwudziestolecie międzywojenne tworzyła część historii miasta. Mimo nasilającej się w latach trzydziestych emigracji do Palestyny, jeszcze tuż przed wybuchem wojny Żydzi stanowili ok. 44 procent ogółu mieszkańców. Wśród żydowskich partii politycznych największe wpływy mieli syjoniści, którzy w wyborach miejskich w 1927 r. zdobyli siedem miejsc. Natomiast w Radzie Miejskiej wybranej w 1931 r. zasiadło sześciu syjonistów oraz dwóch członków Agudas Izrael.

Cechą charakterystyczną dla tego okresu było istnienie dużej liczby żydowskich stronnictw i partii politycznych. W Radzyminie reprezentowane były w zasadzie wszystkie partie polityczne i organizacje młodzieżowe, które w tym czasie działały w Polsce. Ponadto utworzono tu szereg organizacji o charakterze społecznym, gospodarczym, kulturalnym i oświatowym, np. Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe “Tarbuth”, Bikur Cholim, Szomrej Szabat, biblioteka im. Pereca, koła dramatyczne i kluby sportowe – Hagibor oraz Makabi, a także kibuc “Hachszara” (przygotowywano tam młodzież wyjeżdżającą do Palestyny).

Obydwie społeczności (polska i żydowska) nie żyły w jakimś oderwaniu i często ich losy były wspólne. Można przytoczyć wiele przykładów z tego okresu, gdy w Radzyminie Polacy i Żydzi wspólnie chodzili do szkoły, pracowali, działali w samorządzie miejskim czy razem urządzali demonstracje (np. latem 1939 r. doszło w mieście do polsko-żydowskiej manifestacji przeciwko żądaniom niemieckim wobec Polski).

Widmo zbliżającej się II wojny światowej zmobilizowało społeczeństwo Radzymina do ofiarności na rzecz wzmocnienia obronności kraju. Przejawem patriotycznej postawy były liczne dary na Fundusz Obrony Narodowej. Również władze miejskie, w miarę swoich możliwości, przeznaczały z budżetu miasta pewne kwoty pieniędzy zarówno na FON, jak i Fundusz Obrony Morskiej. Ze środków budżetowych dofinansowano także działającą w Radzyminie od połowy lat dwudziestych Ligę Obrony Powietrznej Państwa.

 

Opr. na podstawie zbiorów Archiwum Państwowego m.st. Warszawy (akta Urzędu Wojewódzkiego Warszawskiego 1918-1939)

Wieści Podwarszawskie
Nr 10 (622)
9 marca 2003

 150 odsłon,  3 odsłon dzisiaj

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.