Jan Łojkuć
Ponad 100 lat temu mieszkańcy Radzymina z entuzjazmem powitali nadchodzącą niepodległość i włączyli się w organizowanie zrębów polskiej władzy w mieście. Odwołując się do znanego stwierdzenia, iż „historię każdego miejsca tworzą ludzie” należy podkreślić, że w okresie międzywojennym w życie społeczne, gospodarcze i kulturalne miasta zaangażowało się wielu naszych przodków, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii Radzymina.
Tuż za bramą wejściową na „starym cmentarzu” w Radzyminie spoczywa Jan Łojkuć, niezwykle zasłużony w czasach II Rzeczypospolitej mieszkaniec naszego miasta. Na nagrobku znajduje się także symboliczna tablica upamiętniająca jego syna por. Bogusława Łojkucia ps. „Łuna”, żołnierza Polskiego Państwa Podziemnego i uczestnika Powstania Warszawskiego w 1944 roku.
Jan Łojkuć był postacią bardzo znaną i szanowaną w Radzyminie, pełnił m.in. obowiązki: pisarza hipotecznego Sądu Grodzkiego, a także zaangażował się w działalność wielu organizacji społecznych. Jego wieloletnia praca na rzecz lokalnej społeczności oraz służba miastu i Ojczyźnie zasługują na szczególne słowa uznania.
Urodził się 19 lutego 1885 roku we wsi Peliszcze należącej w okresie międzywojennym do województwa poleskiego, gminy Kamieniec Litewski i powiatu Brześć n/Bugiem. Jego rodzicami byli Tekla z Wójcików i Jan Łojkuciowie.
W wieku szesnastu lat, w 1901 r. ukończył szkołę powiatową w Kobryniu – gubernia grodzieńska. Dzięki ogromnej sumienności i pracowitości osiągał bardzo dobre wyniki w nauce. W 1902 roku przyjechał do Warszawy i rozpoczął pracę zawodową jako urzędnik Poczty i Telegrafu. Następnie w latach 1906 – 1915 r. pracował w Urzędzie Hipoteki Ziemskiej w Warszawie. W 1912 roku zawarł związek małżeński z Ludwiką Sobolewską i rok później urodziła się córka Janina.
Po opuszczeniu przez Rosjan Królestwa Polskiego, pod koniec listopada 1915 roku został mianowany kancelistą Sądu Pokoju V Okręgu m.st. Warszawy. Szybko awansował w hierarchii urzędniczej i wkrótce został podsekretarzem wspomnianego sądu, a od 15 marca 1917 r. pełnił funkcję sekretarza Sądu Pokoju w Warszawie.
W 1917 roku ukończył kurs dla urzędników wymiaru sprawiedliwości zorganizowany przez Departament Sprawiedliwości Tymczasowej Rady Stanu Królestwa Polskiego. Po zdaniu bardzo trudnych egzaminów, 25 sierpnia 1917 roku – na wniosek Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie – został mianowany pisarzem hipotecznym w Radzyminie. Miesiąc później małżeństwo Jana i Ludwiki Łojkuciów razem z córką Janiną i synem Bogusławem (urodzonym w 1916 r. w Warszawie) przeprowadziło się do Radzymina.
14 listopada 1918 r. w radzymińskiej świątyni pw. Przemienienia Pańskiego odbyło się nabożeństwo dziękczynne „za Ojczyznę”, które w obecności licznie zgromadzonych wiernych odprawił proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego ks. Aleksander Kobyliński. W ten sposób został zapoczątkowany kolejny rozdział w dziejach Radzymina, w którym głównie od mieszkańców i ich aktywności zależał dalszy rozwój miasta. Działalność Jana Łojkucia jest tu wymownym przykładem.
Podczas walk z bolszewikami o Warszawę w sierpniu 1920 roku Jan Łojkuć otrzymał zadanie przewiezienia miejscowego Archiwum Hipotecznego. Przedsięwzięcie poparł prezes Sądu Okręgowego w Warszawie i starosta Powiatu Radzymińskiego Władysław Korsak. Po zakończeniu czterodniowych walk z wojskami sowieckimi na przedpolach stolicy Polski, Jan Łojkuć powrócił do Radzymina i natychmiast zaangażował się w pracę na rzecz miasta, któremu pozostał wierny do końca życia.

W 1922 roku został wybrany do Rady Miejskiej w Radzyminie (radnym miejskim pozostał do września 1939 roku). Ponadto w latach dwudziestych XX wieku wszedł w skład zarządu, a następnie został prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Radzyminie. Był to szczególnie ważny okres w dziejach radzymińskich Rycerzy św. Floriana, którzy tworzyli struktury jednej z najbardziej aktywnie działających organizacji społecznych w mieście. W 1933 roku Rada Związku Straży Pożarnych Województwa Warszawskiego przyznała Janowi Łojkuciowi okolicznościowy dyplom z okazji dziesięciolecia działalności w OSP Radzymin, a w 1938 roku otrzymał Srebrny Medal Zasługi za dokonania na rzecz pożarnictwa.

W 1927 roku Rada Miejska wybrała Jana Łojkucia na członka Komitetu Budowy Szkoły Siedmioklasowej w Radzyminie. Na czele wspomnianego komitetu stanął burmistrz Radzymina Stanisław Marszał. Należy dodać, że w marcu 1928 roku kurator Okręgu Szkolnego Warszawskiego zatwierdził wybór Jana Łojkucia na zastępcę przewodniczącego Powiatowej Rady Szkolnej, a ponadto w latach 1924–1939 r. był przewodniczącym dozoru szkolnego w Radzyminie.
Obowiązki rodzinne, a także związane z pracą zawodową w sądzie nie przeszkodziły w aktywności społecznej. Świadczą o tym liczne przedsięwzięcia oraz działalność w różnych organizacjach. Jak napisała po latach jego wnuczka Maria Agnieszka Siwecka: „Praca w Sądzie Grodzkim w Radzyminie oraz praca społeczna w różnych organizacjach i komitetach wypełniły Jego życie (…). Dziadek nigdy nie bywał na urlopie i nigdzie nie wyjeżdżał. Hojnie wspierał różne organizacje społeczne, takie jak Komitet Budowy Szkoły oraz Ochotniczą Straż Pożarną”.
W okresie międzywojennym do najbardziej aktywnie działających w mieście organizacji można zaliczyć Związek Strzelecki, który nawiązywał do chlubnej tradycji sprzed I wojny światowej. W 1933 roku na zjeździe delegatów związki w Tłuszczu Jan Łojkuć został wybrany na prezesa Związku Strzeleckiego Powiatu Radzymińskiego. Należy dodać, że w tym samym roku wojewoda warszawski Stanisław Twardo podpisał powołanie na członka Powiatowego Komitetu Wychowania Fizycznego i Wojskowego.
W 1929 roku na wniosek prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie przyznano Janowi Łojkuciowi Medal Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości, a w maju 1938 roku został odznaczony Medalem za Długoletnią Służbę.
Był znany jako hojny fundator, który chętnie pomagał w różnych przedsięwzięciach organizacyjnych. Działając aktywnie w Radzyminie, pamiętał również o miejscu swojego pochodzenia. Na przykład w 1930 roku, z okazji wmurowania aktu erekcyjnego pod wznoszony kościół w Peliszczach, ofiarował znaczną sumę pieniędzy na budowę świątyni w rodzinnej miejscowości.
Już od 1921 roku był członkiem Rady Nadzorczej Spółdzielni Spożywców w Radzyminie, przekształconej później w Powszechną Spółdzielnię Handlową (od 1944 r. do 1946 r. pełnił funkcję prezesa wspomnianej spółdzielni). W 1946 r. – z okazji 25 lat pracy w spółdzielczości – Jan Łojkuć otrzymał Złotą Odznakę Jubileuszową Spółdzielni RP „Społem”.
W listopadzie 1932 roku na zebraniu Rady Powiatowej Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem poseł do Sejmu RP Stanisław Kielak zaproponował, aby do Zarządu wybrać m.in. Jana Łojkucia – pisarza hipotecznego przy Sądzie Grodzkim w Radzyminie, Piotra Piątkowskiego – wiceburmistrza Radzymina i Stanisława Czerwińskiego – sekretarza Gminy Radzymin. Rok później Jan Łojkuć przejął obowiązki prezesa Rady Powiatowej BBWR w Radzyminie.
W październiku 1935 roku ówczesny wojewoda warszawski Bronisław Nakoniecznikow-Klukowski powołał Jana Łojkucia na członka Komitetu Funduszu Pracy w Radzyminie.
Pogarszająca się sytuacja międzynarodowa i widmo wojny sprawiły, iż działalność polityczna zeszła na plan dalszy. Dla władz poszczególnych ugrupowań politycznych najważniejsze stało się wspólne działanie na rzecz przygotowania się do obrony Ojczyzny. W lutym 1938 roku Jan Łojkuć ukończył kurs dla komendantów obrony przeciwlotniczej domów mieszkalnych, który został zorganizowany przez Ligę Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej pod patronatem Prezydenta RP Ignacego Mościckiego.
Po wybuchu II wojny światowej rodzina Łojkuciów dała przykład poświęcenia dla Ojczyzny. Syn Jana Łojkucia – Bogusław, wówczas student na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej został w sierpniu 1939 roku zmobilizowany i przydzielony do 8. Pułku Artylerii Ciężkiej w Toruniu. W czasie okupacji związał się z konspiracyjną organizacją wojskową Narodowych Sił Zbrojnych. Natomiast jego zięć, adwokat por. Stanisław Siwecki został internowany w obozie sowieckim w Starobielsku i w 1940 roku zamordowany w lesie pod Charkowem przez zbrodniarzy z NKWD. W maju 2008 roku przed budynkiem Szkoły Podstawowej nr 1 w Radzyminie został posadzony „Dąb Pamięci” poświęcony kpt. Stanisławowi Siweckiemu.
Podczas okupacji prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie powołał Jana Łojkcia na stanowisko sekretarza Urzędu Hipotecznego przy Sadzie Grodzkim w Radzyminie. Rodzina mieszkała wówczas przy ul. Ogrodowej (własność Państwa Ładzińskich), a od 1945 roku w domu Państwa Zasławskich przy ulicy Księżnej Eleonory Czartoryskiej.
Po zakończeniu wojny został powołany do pełnienia obowiązków sędziego Sądu Grodzkiego w Radzyminie. Jan Łojkuć sprawował tę funkcję do 14 lutego 1948 roku, gdy ciężka choroba uniemożliwiła mu dalszą pracę. Zmarł 21 maja 1948 roku w wieku zaledwie 63 lat i został pochowany na „starym cmentarzu” w Radzyminie.
Dzisiaj wnuczka Jana Łojkucia i córka kpt. Stanisława Siweckiego – Pani Maria Agnieszka Siwecka jest kustoszem rodzinnej tradycji i z ogromnym zaangażowaniem kultywuje pamięć o swoich Przodkach. W zakończeniu swoich wspomnień o dziadku Janie Łojkuciu napisała: „Z tego okresu (po zakończeniu II wojny światowej – przyp. KW) pamiętam już dziadka. Był wysokiego wzrostu, miał ciemnoniebieskie oczy i gęstą czuprynę „na jeża”. Chodziliśmy wiosną na spacery. (…) Pamiętam pogrzeb dziadka, gdy Jego trumnę do kościoła w Radzyminie, a później na cmentarz, nieśli na ramionach przez miasto koledzy z Sądu Grodzkiego”.
Zdjęcia ze zbiorów rodzinnych Marii Agnieszki Siweckiej