Terror okupacyjny dotknął w największej mierze Żydów, spędzonych najpierw do getta. Meldunek komendanta głównego AK gen. Stefana Grota Roweckiego do Centrali z 29 maja 1942 r. stwierdzał m.in.:

„W Markach 26 marca 48 policjantów niemieckich i 24 polskich otoczyło getto liczące ok. 800 mieszkańców. Ok. 100 osób chorych lub niedołężnych zastrzelono, wobec zebranych Żydów prezes gminy wręczył dowodzącemu Niemcowi 5 tys. zł. (Nic to nie pomogło). Rzeczy kazano Żydom złożyć na stos i podpalono. Następnie pognano wszystkich na Grochów, strzelając po drodze do tych, którzy padli z wyczerpania. Tam odebrano Żydom resztę rzeczy, które spalono, a samych wpakowano do tramwaju, który ich odwiózł do getta (warszawskiego – L.P.). Żydzi ujęci poza gettem bez przepustki zabijani są przez policję na miejscu”.Czytaj dalej

W tym roku Marki obchodzą 30 rocznicę uzyskania praw miejskich. Dzieje ich są jednak znacznie starsze, sięgają bowiem końca XVI wieku, gdy w źródłach pojawiła się wieś królewska o tej nazwie. Kojarzono ją z Markiem, który otrzymał tu we władanie dwie włóki ziemi. Według rejestru poborowego z 1661 r. mieszkańców wsi nazywano Markami bądź też Markiewiczami. W XVII w. mieszkało tu 40-50 osób.Czytaj dalej

Plan “Burza” na terenie II Rejonu

W ciągu lat okupacji, w warunkach konspiracyjnych, nastąpiła rozbudowa struktury organizacyjnej ZWZ — AK, co było podyktowane realizacją zadań, a przede wszystkim przygotowaniami do planowanego ogólnonarodowego powstania. Pierwotna koncepcja działań zbrojnych zakładała uderzenie na wojska niemieckie w końcowej fazie wojny. W roku 1945, gdy zmienił się bieg wydarzeń wojennych i plany powstania powszechnego stały się nierealne, Komenda Główna AK opracowała plan „Burza”. Polegał on na podjęciu przez Żołnierzy AK działań zbrojnych, akcji sabotażowo-dywersyjnych, na tyłach wojsk niemieckich, wycofujących się z ziem polskich wobec wkraczających wojsk radzieckich.Czytaj dalej

Powstanie i rozwój organizacyjny ZWZ/AK na terenie II rejonu

W listopadzie 1939 r. na podstawie decyzji Naczelnego Wodza i Premiera Rządu Emigracyjnego gen. Władysława Sikorskiego została utworzona w miejsce Służby Zwycięstwu Polski konspiracyjna organizacja wojskowa – Związek Walki Zbrojnej. Szczegółowe dyrektywy dotyczące ZWZ zawierały: „Instrukcja nr 1” (grudzień 1939)32 oraz „Instrukcja nr 2” (styczeń 1940)33. Na ich podstawie i na bazie SZP na początku 1940 r. przystąpiono do organizowania Związku Walki Zbrojnej.Czytaj dalej

Wstęp

II Rejon „Celków”, wchodzący w skład VII Obwodu Armii Krajowej „Obroża” obejmował w przybliżeniu teren przedwojennego powiatu warszawskiego. Rejon ten w strukturze organizacyjnej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej stanowił najniższe ogniwo. Spośród ośmiu rejonów okalających Warszawę na kształt obroży, II Rejon był terytorialnie i ludnościowo najmniejszy.Czytaj dalej

„W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (t.VI, s.123) napisano: „Po urządzeniu wsi w 1820 r. było 53 rolników, prócz tego wieś posiada jedną osadę szkolną”. Z tej krótkiej notatki wnioskować należy, że pierwsza szkoła elementarna powstała w Markach na początku XIX wieku.Czytaj dalej

W związku z artykułem pt. „Zabierzcie — jeśli macie czym” zamieszczonym w „Życiu” i poruszającym m. in. sprawę zaniedbanej cegielni Pustelnik, otrzymaliśmy następujący list:

„Szanowna Redakcjo! Spółdzielnia Usług Technicznych „Technoplan“, w której pracuję, otrzymała zlecenie na wykonanie dokumentacji rozbudowy cegielni w Pustelniku. Było to w roku 1952. Przeprowadzone badania geologiczne wykazały, potwierdzając zresztą dotychczasową praktykę, że surowiec w Pustelniku jest pierwszorzędny i nadaje się do produkcji wyrobów cienkościennych: pustaków, dachówki, sączków itd. Potwierdziły to również badania Zakładu Gleboznawstwa Politechniki Warszawskiej. Obecny stan zakładu jest poniżej wszelkiej krytyki. Praca robotników mało wydajna i ciężka.

Czytaj dalej

Katastrofalny stan budynków

Licząca około 20 tys. mieszkańców gmina podstołeczna Marki posiada 6 szkół powszechnych i samorządowe gimnazjum, do których uczęszcza około 2300 młodzieży. Z wyjątkiem wsi Struga, dla której buduje się barak szkolny, wszystkie szkoły posiadają własne budynki szkolne, z czego można by wnosić, że stan szkolnictwa w gminie jest zadowalający. W rzeczywistości sytuacja jest niesłychanie ciężka.Czytaj dalej

Na małej słabo oświetlonej stacyjce wsiadamy z ob. Walerianem Lipskim, uczynnym i ruchliwym Sekretarzem Wydziału Okręgowego OMP województwa warszawskiego, do sławnej ostatnio kolejki Mareckiej. Jedziemy zwiedzić Ogniska O.M.P. w Markach i Pustelniku, oraz niedawno założone Ognisko wyłącznie dla młodzieży starszej w Pustelniku. Jest to Ognisko, które będzie realizować na miejscowym terenie Ompiacki Ruch Młodorobotniczy. I trzeba przyznać, że zaledwie powstało, a już znalazło sobie zaszczytne zadanie realizacyjne i wytrwale je realizuje. Skutki tej realizacji już są widoczne — ob. Lipski wskazuje na względnie czyste ściany wewnętrzne i ławki wagonu twierdząc, że jeszcze przed kilku tygodniami, przed rozpoczęciem akcji przez Ogniska w Markach i Pustelniku, Zarząd Kolejki Mareckiej mógł się „szczycić”, że posiada chyba najbardziej brudne i niechlujnie utrzymane wagony w całym węźle komunikacyjnym warszawskim! A oto widzimy czyste ściany, widzimy świeżą jeszcze farbę.Czytaj dalej

Celem zaznajomienia ludności wiejskiej powiatu warszawskiego z higjeną Ośrodki Zdrowia prowadzą Kursy Ligi Młodych Matek, o czem zresztą pisał już nasz Kurjer Podstołeczny. W zakres takich kursów wchodzą wiadomości teoretyczne o higjenie ogólnej i osobistej, karmieniu i pielęgnacji niemowląt, chorobach zakaźnych, oraz ratownictwie ogólnem. Zajęcia praktyczne obejmują pielęgnację niemowląt, przygotowywanie mieszanek odżywczych dla niemowląt, oraz podstawowe zabiegi z ratownictwa ogólnego. Słuchaczami kursów są uczennice szkół powszechnych z VII oddziałów.Czytaj dalej

W Markach i Pustelniku od szeregu lat istnieją i działają żywotnie: Oddział Zw. Strzeleckiego, Zw. Pracy Obyw. Kobiet w Markach i Pustelniku, Straż Pożarna i Kolo B.B.W.zRz. Te organizacje zostały wzmocnienie przez powołanie do życia w ciągu roku ubiegłego T-wa Przyjaciół Ośrodka Zdrowia w Pustelniku, Koła Przyjaciół Szkoły w Pustelniku i Placówki Zw. Peowiaków. Praca większości tych stowarzyszeń rozwija się głównie pod wpływem i przewodnictwem nielicznej miejscowej grupy b. członków P.O.W., niemniej wydatną rolę odgrywa także Zw. Pracy Obyw. Kobiet. O ile działalność pierwszej grupy podąża w kierunku ugruntowana platformy ideowej i rozszerzenia akcji społeczno-oświatowej na najliczniejsze masy społeczeństwa — to Zw. Pracy Obyw. Kobiet wziął na siebie ciężar niesienia pomocy najuboższym i niezamożnym warstwom przez zorganizowanie dożywiania dziatwy szkolnej.Czytaj dalej

Osada osierocona przez zamknięcie wielkiej fabryki

W najbliższem sąsiedztwie Warszawy jest jeszcze jedna miejscowość, przeżywająca po­dobną tragedję, jak Żyrardów. Jest to osada Marki i połączony z Markami Pustelnik.

Marki są osadą fabryczną. Przed wojną dosłownie cała lud­ność osady pracowała w wiel­kiej fabryce — przędzalni wełny czesankowej, należącej do angielskiego towarzystwa „Briggss and Co.“ Przędzalnia pracowała dla Ro­sji. Cztery tysiące robotników obsługiwało warsztaty czynne przez dzień i noc bez przerwy. Płace były dobre, robotnicy mie­li nadto możność zamieszkania w 60 domach robotniczych, zbu­dowanych przez fabrykę. Zaraz w pierwszym roku woj­ny, na krótko przed okupacją niemiecką, fabryka stanęła. Cała osada odczuła ten złowrogi od­głos wojny. A gdy przyszła okupacja i Niemcy zaczęli wywozić ma­szyny z fabryki, gdy z kotłowni zabrano serce fabryki — olbrzy­mie kotły i przewieziono je do elektrowni tramwajowej w Warszawie, wówczas wszyscy zrozumieli, że w najbliższych la­tach kolos fabryczny nie zbudzi się z letargu, że bezlitosną amputację, dokonaną na ciele fabryki, odchoruje całe miasteczko.Czytaj dalej

W dniu wczorajszym w Pustelniku pod Warszawą w zabudowaniach miejscowej cegielni odbywała się zabawa u jednego ze strycharzy. Podczas libacji między biesiadnikami powstał spór, który pod wpływem alkoholu przybrał groźne rozmiary, Poszły w ruch noże i laski. Część uczestników bójki ukryła się w domu i zabarykadowała, podczas gdy inni dom obiegli, uzbroiwszy się w kamienie, łomy, siekiery i t. p. W kilka minut dom otoczony był przez kilkaset osób z Pustelnika. Marek i okolicy. Jeden z zabarykadowanych, mianowicie Józef Chojnowski, majster mularski, zamieszkały w Warszawie przy ul. Węgierskiej Nr. 9, dobył rewolweru i zaczął przez okno strzelać do tłumu. Od strzałów padł zabity mieszkaniec Pustelnika Franciszek Sachs, lat 38, otrzymawszy trzy kule.Czytaj dalej

Kolejka marecka

Marecko-Radzymińska, wąskotorowa kolejka dojazdowa, zaczynająca się od stacyi Praga (Stalowa) z krańcowym punktem w powiatowem miasteczku Radzyminie ciągnie się na przestrzeni wiorst 19 z całą siecią pobocznych linij (ogółem około 16 wiorst) do rozmaitych fabryk i zakładów; należy ona obecnie do akcyjnego towarzystwa budowy i eksploatacyi kolei i kolejek dojazdowych w Królestwie Polskiem, rozporządzającego kapitałem zakładowym 1.000.000 rub. w akcyach 500-set rublowych. Kolejka ta, ufundowana i przeprowadzona pierwiastkowo dzięki prywatnej inicyatywie i za fundusze 4 osób, z biegiem czasu przeszła na własność utworzonego towarzystwa akcyjnego, założycielami którego byli inicyatorzy projektu, którzy też akcye towarzystwa między siebie podzielili.Czytaj dalej