historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

dwudziestolecie międzywojenne edukacja II Wojna Światowa Kobyłka Ossów wspomnienia życiorysy

Józefa i Władysław Złotkowie
0 (0)

Byli szanowanym małżeństwem nauczycielskim, znanym mieszkańcom Kobyłki, w której mieszkali i pracowali, a także mieszkańcom powiatu radzymińskiego z racji działalności w Związku Nauczycielstwa Polskiego. A wcześniej… Oceń ten tekst[Total: 0 Average: 0]Anna Wojtkowska „Gdy gaśnie pamięć ludzka…” Można?, Można! Uchronić…

Ossów

Dawny Ossów
0 (0)

Wieś Ossów pod Wołominem ma długą historię, powstała bowiem na początku XVI w., gdy ruch kolonizacyjny objął zacofane dotąd, gęsto zalesione i słabo zaludnione rejony Mazowsza na wschód od Wisły. Według źródeł dziejowych Polski XVI w. (wydał A. Pawiński, t….

chronologicznie dwudziestolecie międzywojenne Ossów wspomnienia wycinki

Bitwa pod Ossowem
0 (0)

Gdy w lipcu 1920 r. rozpoczął się masowy odwrót wojsk polskich na całej linji długiego frontu rosyjskiego, znajdowałem się na kolonji 14 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej w Kozienicach. Na wiadomość o dość szybko postępującej inwazji bolszewickiej i odezwie Rady Obrony Państwa, wzywającej naród do tworzenia Armji Ochotniczej, postanowiliśmy powrócić do Warszawy i co prędzej zaciągnąć się do formacyj ochotniczych. Dnia 17 lipca, po wielkim apelu i przeglądzie kilku tysięcy harcerzy, zgromadzonych w alei Szucha przy Gen. Insp. A. O. wstąpiłem wraz z kolegami – harcerzami z gimnazjum K. Kulwiecia i 14 Drużyny Harcerskiej w Warszawie do 221 pp., organizującego się pospiesznie w cytadeli z wesołej braci skautowej, która przybywała tłumnie z pieśnią na ustach i w przeciągu paru dni wypełniła przewidziany liczebnie stan kompanji.

Generał Mieczysław Trojanowski przyjmuje defiladę - Ossów, 4 czerwca 1939
dwudziestolecie międzywojenne kronika wydarzeń Ossów wycinki wydarzenia

Siedmiokroć odpieraliśmy hordy bolszewickie
0 (0)

U wrót cmentarzyska poległych żołnierzy, w dniu 14 sierpnia 1920 r. stanął, przystrojony zieloną jedliną ołtarz polowy. Olbrzymie pole zapełniło się szczelnie kilkotysięcznym tłumem ludzi, przybyłych ze stolicy i z sąsiednich wiosek. Na błoniu przed cmentarzem ustawiły się w czworoboku oddziały wojska: pułk Legii Akademickiej, batalion strzelców oraz dywizjon artylerii z Rembertowa. Lewą stronę tego potężnego czworoboku zamykały delegacje młodzieży męskiej i żeńskiej oraz szeregu organizacyj, przybyłych w godzinach rannych specjalnymi pociągami ze stolicy. Obok stanęły licznie reprezentowane organizacje i stowarzyszenia miejscowego społeczeństwa. Wzdłuż bramy cmentarnej kraśniały sztandary związków kombatanckich. Przed ołtarzem zajęli miejsca przedstawiciele wojskowości z dowódcą o.k. gen. Trojanowskim oraz gen. Bończą-Uzdowsklm, przedstawiciele władz cywilnych z wicewojewodą warszawskim Myślińskim oraz starostą Strusińskim na czele.

dwudziestolecie międzywojenne kronika wydarzeń Ossów rolnictwo wycinki wydarzenia

W wiankach muszą być wszystkie płody ziemi…
0 (0)

Ossów w tym roku, choć nie ma tu partii, święcił wianki u siebie, bo z okazji 18-lecia bitwy na polach ossowskich, przyjechał ksiądz, by na cmentarzyku poległych odprawić uroczystą mszę św. Zjechało się z różnych stron ludzi co nie miara — kompania wojska z Rembertowa, Straż Obywatelska z Warszawy i gości najróżniejszych bez liku. Dziewczęta miały się do togo wdzięczyć, więc jedna chciała być piękniejsza od drugiej. Do twarzy było im z wiankami. Młodzież i starsi zaczęli gromadzić się na cmentarzu. Za ogrodzeniem zakwitło jak w ogródku, zaroiło się i zabarwiło. Chłopi pozdejmowali granatowe maciejówki — porozpinali na piersiach koszule — bo gorącz był straszny.