historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

Ossów ślady przeszłości

Ossów od roku 1920 do dziś

O epizodzie bitwy pod Ossowem, bohaterskiej śmierci ks. Ignacego Skorupki i upamiętnieniu tych wydarzeń opowiada starszy kustosz Małgorzata Gwara z Działu Zbiorów Specjalnych Centralnej Biblioteki Wojskowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Dawny Powiat WołomińskiPamiętajcieWołomiński „Vitrum” po „Jupiterach”Mój ZenonówSet your Author Custom…

dwudziestolecie międzywojenne edukacja II Wojna Światowa Kobyłka Ossów wspomnienia życiorysy

Józefa i Władysław Złotkowie

Byli szanowanym małżeństwem nauczycielskim, znanym mieszkańcom Kobyłki, w której mieszkali i pracowali, a także mieszkańcom powiatu radzymińskiego z racji działalności w Związku Nauczycielstwa Polskiego. A wcześniej… Anna Wojtkowska „Gdy gaśnie pamięć ludzka…” Można?, Można! Uchronić ją od zapomnienia… “Serdecznie zapraszam…

Ossów

Dawny Ossów

Wieś Ossów pod Wołominem ma długą historię, powstała bowiem na początku XVI w., gdy ruch kolonizacyjny objął zacofane dotąd, gęsto zalesione i słabo zaludnione rejony Mazowsza na wschód od Wisły. Według źródeł dziejowych Polski XVI w. (wydał A. Pawiński, t….

chronologicznie dwudziestolecie międzywojenne Ossów wspomnienia wycinki

Bitwa pod Ossowem

Gdy w lipcu 1920 r. rozpoczął się masowy odwrót wojsk polskich na całej linji długiego frontu rosyjskiego, znajdowałem się na kolonji 14 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej w Kozienicach. Na wiadomość o dość szybko postępującej inwazji bolszewickiej i odezwie Rady Obrony Państwa, wzywającej naród do tworzenia Armji Ochotniczej, postanowiliśmy powrócić do Warszawy i co prędzej zaciągnąć się do formacyj ochotniczych. Dnia 17 lipca, po wielkim apelu i przeglądzie kilku tysięcy harcerzy, zgromadzonych w alei Szucha przy Gen. Insp. A. O. wstąpiłem wraz z kolegami – harcerzami z gimnazjum K. Kulwiecia i 14 Drużyny Harcerskiej w Warszawie do 221 pp., organizującego się pospiesznie w cytadeli z wesołej braci skautowej, która przybywała tłumnie z pieśnią na ustach i w przeciągu paru dni wypełniła przewidziany liczebnie stan kompanji.

Generał Mieczysław Trojanowski przyjmuje defiladę - Ossów, 4 czerwca 1939
dwudziestolecie międzywojenne kronika wydarzeń Ossów wycinki wydarzenia

Siedmiokroć odpieraliśmy hordy bolszewickie

U wrót cmentarzyska poległych żołnierzy, w dniu 14 sierpnia 1920 r. stanął, przystrojony zieloną jedliną ołtarz polowy. Olbrzymie pole zapełniło się szczelnie kilkotysięcznym tłumem ludzi, przybyłych ze stolicy i z sąsiednich wiosek. Na błoniu przed cmentarzem ustawiły się w czworoboku oddziały wojska: pułk Legii Akademickiej, batalion strzelców oraz dywizjon artylerii z Rembertowa. Lewą stronę tego potężnego czworoboku zamykały delegacje młodzieży męskiej i żeńskiej oraz szeregu organizacyj, przybyłych w godzinach rannych specjalnymi pociągami ze stolicy. Obok stanęły licznie reprezentowane organizacje i stowarzyszenia miejscowego społeczeństwa. Wzdłuż bramy cmentarnej kraśniały sztandary związków kombatanckich. Przed ołtarzem zajęli miejsca przedstawiciele wojskowości z dowódcą o.k. gen. Trojanowskim oraz gen. Bończą-Uzdowsklm, przedstawiciele władz cywilnych z wicewojewodą warszawskim Myślińskim oraz starostą Strusińskim na czele.

dwudziestolecie międzywojenne kronika wydarzeń Ossów rolnictwo wycinki wydarzenia

W wiankach muszą być wszystkie płody ziemi…

Ossów w tym roku, choć nie ma tu partii, święcił wianki u siebie, bo z okazji 18-lecia bitwy na polach ossowskich, przyjechał ksiądz, by na cmentarzyku poległych odprawić uroczystą mszę św. Zjechało się z różnych stron ludzi co nie miara — kompania wojska z Rembertowa, Straż Obywatelska z Warszawy i gości najróżniejszych bez liku. Dziewczęta miały się do togo wdzięczyć, więc jedna chciała być piękniejsza od drugiej. Do twarzy było im z wiankami. Młodzież i starsi zaczęli gromadzić się na cmentarzu. Za ogrodzeniem zakwitło jak w ogródku, zaroiło się i zabarwiło. Chłopi pozdejmowali granatowe maciejówki — porozpinali na piersiach koszule — bo gorącz był straszny.