Zarząd kolei mareckiej (wązkotorowej) zamierza przedłużyć swoją linię od fabrycznej wsi Marki, położonej na ósmej wiorście traktu prasko-radzymińskiego do samego Radzymina. Radzymin, jedno z najuboższych miast powiatowych w Królestwie Polskiem wkrótce już nabierze pewnego znaczenia pod względem handlowym, gdy znajdzie się na nowobudowanym trakcie szosowym łomżyńsko-warszawskim. Czytaj dalej

Z Radzymina. We wtorek, 30 czerwca, odbyło się poświęcenie kamienia węgielnego pod mający się rozszerzyć kościół w Radzyminie pod Warszawą. Mały, ale dobrze utrzymany kościół nie wystarcza obecnie na potrzeby parafjan, których liczba znacznie wzrosła w ostatnich czasach; wynikła przeto potrzeba powiększenia kościoła, który swoją strukturą przedstawia wiele trudności i dlatego postanowiono przybudować tylko dwie boczne nawy.Czytaj dalej

Dla upamiętnienia cudownego ocalenia Ich Cesarskich Mości i Najjaśniejszych Dzieci, uchwalono na zebraniu gminy Radzymin odprawiać corocznie w d. 17 (29) października dziękczynne nabożeństwo, z przeznaczeniem 10 rs. na ten cel. Jednocześnie zebranie gminne ofiarowało 200 rs, z których 100 rs. przeznaczono na sprawienie obrazu Matki Boskiej i ornatu dla kościoła w Radzyminie, a 100 rs. na kupienie dwóch obrazów: dla kościoła w Kobyłkach i ewangelickiej świątyni w Radzyminie, z napisem na tych obrazach: „Na pamiątkę ocalenia drogocennego życia Ich Cesarskich Mości i Najjaśniejszej Rodziny 17 (29) października 1888 r., od mieszkańców gminy Radzymin.” Uchwalone przez zebranie gminne nabożeństwo odprawione zostało w d. 25-ym grudnia st. st., w obecności licznego tłumu parafjan.

Kurjer Warszawski
R.69, nr 18 (18 stycznia 1889)

Rabusie, którzy napadli na dom księdza Stypułkowskiego w Kłębowie pod Warszawą, zostali wyśledzeni i schwytani przez policję. Nazywają się oni: Ludwik Szreder, Michał Molcan, Mateusz Sokołowski, Wilhelm Szulc i Aleksander Kalmowski. Gdy całą tę bandę prowadzono z aresztu gminnego do urzędu sędziego śledczego w Radzyminie, zastąpili jej drogę włościanie, — a było ich przeszło trzystu, — domagając się od strażników, którzy tych rabusiów prowadzili, aby wydali im tych złoczyńców, to oni sami należycie ich ukarzą. Czytaj dalej

W sobotę przed niedzielą Białą, a dnia 1 maja Najdostojniejszy nasz Arcypasterz wyruszył z Warszawy dla zwiedzenia cząstki wielkiej swojej owczarni. Dekanat radzymiński i dwa kościoły dekanatu nowo-mińskiego miały na teraz stanowić pole Apostolskiej Jego pracy. Jak zawsze tak i tym razem dbały o dobro swej trzódki, długoletnią praktyką nauczony, wybrał czas najdogodniejszy dla rolników, gdy roboty pilniejsze w polu ustały. Po siejbie na roli, nastała owa siejba duchowa, o której Ewangelja ś. wspomina. Jakie będzie żniwo, już dziś w części wnosić można. Czytaj dalej

Z Radzymińskiego piszą do nas: Urodzaj tegoroczny w okolicy wcale niezły; w majątku Jaktorach np. pszenica dała plon wyborny, w innych miejscowościach żyto dobre i dosyć namłotne, słota  tylko przeszkadza zbiorom i to do takiego stopnia, że gdzieniegdzie zboże, a przedewszystkiem pszenica porasta na garściach; ziemniaki prawie wszędzie podlegają zarazie, nać poczerniała tak, że w tym roku nie możemy oczekiwać obfitego urodzaju kartofli, tem bardziej, że w niektórych miejscach, jak w Mokrem, Dybowie i innych niskich miejscowościach wymokły, a siano na łąkach zalane…Czytaj dalej

Od m. Radzymina w powiecie Stanisławowskim gubernji Warszawskiej

NAJJAŚNIEJSZY PANIE!

Zamiary ludzi lekkomyślnych, nieprzewidujących następstw, sprowadziły na nasz kraj nieszczęścia i klęski, które przez długi czas mogłyby się dać uczuć krajowi. Potęga oręża TWEGO NAJJAŚNIEJSZY PANIE koniec działaniom z tychże zamiarów wynikłym położyła. My mieszkańcy miasta i gminy Radzymin nie podzielaliśmy zdań przewrotnych, albowiem oddani pracom rolnym i wypełnianiem swych obowiązków, pragnęliśmy mieć zawsze spokój, aby zabezpieczyć sobie byt materjalny; takie mając zadanie, nie zmienialiśmy uczuć wiernopoddańczych.Czytaj dalej

— Dobra te, w ostatnich latach trzy razy przechodząc w inne ręce, nabywały coraz większego szacunku, ze względu wyprowadzonej do tego punktu drogi bitej. Początkowo sprzedane były za 400,000 zł., potem za 700,000 zł., a następnie doszły ceny miliona. Teraz podobno znowu przechodzą w inne dziedzictwo. Główne źródło dochodu stanowi: propinacya, gorzelnia i las. Płaszczyzny nizinne i wilgotne, rozciągają się na wszystkie grunta pod uprawą zbożową będące. Glebę składa częścią zwyczajny czarnoziem z gliną pod spodem, częścią piasek sapowaty z próchnicą. Urodzajny to grunt, ale potrzebuje osuszenia. Dwór z ogrodem w zupełnem opuszczeniu.Czytaj dalej

— Czytamy w korrespondencyi zamieszczonej w Commerce: a Między najgorliwszemi ajentami i sprawcami inkwizycyj warszawskich znajduje się niejaki Leuchte, podpułkownik żandarmeryi. Był on dawniej burmistrzem w Radzyminie; zostawał w ciągłych stosunkach ze złodziejami i rabusiami dzieląc się z nimi pieniędzmi i innemi skradzionemi rzeczami. W archiwach trybunału kryminalnego znajdują się dowody, jako Leuchte skaranym był do kajdan za to współuczestnictwo w kradzieżach — i dzisiaj taki człowiek sądzi Polaków, którym poczytuje za zbrodnię ich przywiązanie do Ojczyzny. Człowiek ten przeszedł wszystkich inkwizytorów w obchodzeniu się z więźniami. Sam bije więźniów, pluje na ich twarze, kopie ich nogami, za paznokcie wlewa lak roztopiony, aby wymódz na nich przyznanie się do winy. I takie barbarzyństwa dzieją się w XIX wieku. Trudno temu uwierzyć, a jednak jest to największą prawdą. Tenże sam korrespondent donosi iż aresztowania ciągle trwają w Polsce, i że 120 ofiar czeka w cytadelli na wyroki.

Demokrata Polski
T.10, cz. 3 [4] (16 października 1847)

Z Warszawy, dn. 13. Sierpnia.

Rada Administracyjna zatwierdziła akt darowizny, którym Alexander Kruzensztern, Szambelan Dworu J. C K. Mości, właściciel dóbr Radzimina, zapisał na własność Instytutu Nauczycieli dla szkół elementarnych, z Łowicza do Radzymina przenieść się mającego, 587 prętów i 150 stóp kwadratowych placu w mieście Radzyminie położonego.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego
1843, № 193 (19 sierpnia)

Od 3ch wieków w Radzyminie 3 mile za Pragą, na Odpust w dniu PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO, zgromadza się wiele Luda z okolic, a nawet Warszawianie przybywaią pragnący być uczestnikami tego Nabożeństwa. Wczoraj większe niż zwykle było zgromadzenie, Radzymin maiętność niegdyś Gronowskich, następnie Xżnej Kanclerzyny Czartoryskiej, Hr.Raczyńskiego, Xcia Edw. Lubomirskiego, z którego zapisu istnieie tyle cierpiącym użyteczny Instytut Oftalmiczny; po nim Barona Mornhejma; tenże Radzymin, dziś własność J W. Radcy Stanu Szambelana J. C. K. M. Krusensztern, pomnaża się ludnością, ozdabia się porządkiem, nowemi budowlami, zaprowadzaią się użyteczne rękodzielnie, a wczoraj w dniu uroczystym przybyła świetna pamiątka dla tegoż miejsca, to iest założenie kamienia węgielnego na budowę domu dla Instytutu Nauczycieli wiejskich.Czytaj dalej

Z Warszawy, dnia 24. Maja.
Ogłoszoną została zatwierdzona Najwyżej d. 10. Marca r. b. Ustawa dla Instytutu Nauczycieli Elementarnych Okręgu Naukowego Warszawskiego. Celem tego Instytutu jest kształcenie Nauczycieli dla szkół elementarnych, jak miejskich, tak wiejskich w Królestwie Polskiem. Instytut ten ustanowiony zostaje w miasteczku Radzyminie, w bliskości Warszawy, pod bezpośrcdniem zawiadywaniem Kuratora Okręgu Nauk. Warsz. i Rady Wychow. Publ. Przy tymże Instytucie ustanowioną zostaje szkoła Elementarna wzorowa. W Instytucie wykładane będą nauki: 1) religia, historya święta i nauka moralna; 2) pedagogika, z wyjaśnieniem metod nauczania: zwyczajnej i wzajemnego uczenia; 3) język rossyjski; 4) język polski; 5) arytmetyka, tudzież wiadomości o miarach, wagach i pieniądzach, używanych w Cesarstwie i Królestwie; 6) ogólne wiadomości z jeografii Cesarstwa i Królestwa; 7) kaligrafia; 8) rysunki linearne; 9) śpiew kościelny. Kurs nauk trwać będzie rok jeden i mieć kierunek wyłącznie pedagogiczno-praktyczny.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego
1843, № 123 (29 maja)

Przed niejakim czasem uczyniona już była zaszczytna wzmianka w pismach publicznych o obywatelu Drewnickim, który zebrawszy ochotników i utrzymując ich własnym majątkiem, nie szczędząc ni sił ni poświęceń, prowadził w obecnej sprawie wojnę partyzancką przeciw nieprzyjacielowi i nie małe mu zrządził szkody, że jednak czyny prawdziwie patrjotyczne tego gorliwego i zacnego obywatela, nie są po większej części znane publiczności, przeto oddając sprawiedliwy hołd cnotom i zasługom p. Drewnickiego, podaję do wiadomości te fakta, o których się z ust wiarogodnych dowiedziałem.Czytaj dalej

W dobrach Zagościńcu Obwo: Staniała: d. 17 Lutego r. b. opuścił ten świat czcigodny Weteran W. Wawrzeniec Jastrzębiec Meier, w wieku lat 79. Całe życie iego było wzorowem, poświecone ludzkości i czystej przyjaźni. Śmierć przerwała pasmo dni iego, po kilkodniowej chorobie (którą z Chrześcjańskiem znosił męztwem) udzieliwszy obecnym Synom, Wnukom i Domownikom błogosławieństwo, dawszy im moralnego życia naukę, oddał spokojnie dług śmiertelności, oddał ducha Najwyższemu od którego wziął początek.Czytaj dalej