
Marki
W okresie okupacji niemieckiej w Markach funkcjonowały Publiczna Szkoła Powszechna nr 1 w Pustelniku II i Publiczna Szkoła Powszechna nr 1 w Markach. Według relacji Ryszarda Kowalczyka, nauczyciela w Pustelniku II w okresie okupacji niemieckiej, spisanej przez nauczyciela wołomińskiego Jana Sałygę i zamieszczonej w opracowaniu Jana Gabryla „Tajne nauczanie i ruch oporu w powiecie radzymińskim w latach 1939-1944″, w szkole nr 1 pracowało 10 nauczycieli: Schowski, Helena Tkaczowa, Zofia Maculewicz, Janina Szmidtowa, Maria Szewczyk, Kazimiera Żelewska, Antoni Żelewski, G. Dąbrowski, Władysław Gałązka i Ryszard Kowalczyk. Szkoła leżała tuż przy szosie Warszawa-Białystok, często więc zaglądali do niej inspektorzy z Warszawy: schulrat Bandurski i jego polski zastępca Curyłło. Tajne nauczanie było tu więc niebezpieczne. Mimo to oficjalny program nauki uzupełniano według wytycznych przedwojennych w zakazanych przedmiotach: literatura polska, historia i geografia ojczysta. Przedmioty te prowadzono na lekcjach zajęć praktycznych i rysunku.
W szkole nr 2 w Markach uczyli: Władysława Wieczorek, Jadwiga Turska, Teofil Dybus, Anna Kobylińska, Jaskółkowa i kierownik placówki, Zygmunt Zawiła, który przeniósł się tu z Ząbek. Według relacji Władysławy Wieczorek, tajne nauczanie prowadzono od roku szkolnego 1940-1941 aż do wyzwolenia. Korzystało z niej około 80 uczniów.
Podręczniki przedwojenne, mapy, atlasy i obrazy używane na lekcjach pochodziły z prywatnych zbiorów nauczycieli bądź rodziców, zajęcia odbywały się poza normalnymi godzinami nauki jawnej. Miejscowi nauczyciele prowadzili też działalność kulturalną organizując przedstawienia teatrzyku szkolnego, wieczory poezji i pieśni polskiej. Niemcy nie zauważyli nic podejrzanego w obu szkołach, toteż nie stosowali żadnych represji wobec nauczycieli.
Zielonka
W Publicznej Szkole Powszechnej w Zielonce uczyło 20 nauczycieli. Według relacji zebranej przez Adelę Kołodziejczyk, sekretarza Zarządu Oddziału Powiatowego ZNP w latach 70-tych, byli to: kierownik szkoły Ryszard Siewierski – uczestnik kampanii wrześniowej zwolniony z obozu jenieckiego w 1943 r. i odtąd pracujący w Zielonce, jego żona Antonina, Florian Sypiański (zamordowany przez Niemców w Treblince), Bronisław Sypiański, Wacław Błachnia, Maria Kurowska, Antoni Baczewski – wywieziony do obozu i zaginiony podczas wojny, Julia Nowakowska, Michał Wyrożyński, Danuta Sułkowska, Zdzisław Gałąza, Jadwiga Szczert, Anna Mościcka, Maria Piechowska, B. Błaszyńska, Matuszewska, Jadwiga Woźniak, Bronisława Dziubek, Zofia Cisek, Jerzy Szczechowicz. Nauczyciele ci prowadzili tajne nauczanie zakazanych przez okupanta przedmiotów, a także komplet gimnazjalny, który po wyzwoleniu ukończyło 30 uczniów.
Ząbki
W publicznej Szkole Powszechnej w Ząbkach nie prowadzono tajnego nauczania, gdyż sprzeciwił się takiemu ryzyku długoletni kierownik placówki jeszcze z lat przedwojennych, Albin Krzyżanowski. Według relacji Jerzego Zawiły, nauczyciela tej szkoły, potwierdzonej przez powojenna długoletnią nauczycielkę szkoły, Stanisławę Czajkowską (którą pamiętam z pierwszych lat mojej pracy pedagogicznej w Ząbkach), tajne nauczanie prowadzono w prywatnych mieszkaniach. Zaangażowane w nim były siostry Maria i Franciszka Biendarzewskie oraz Zygmunt Zawiła.
Kobyłka
W Stefanówce należącej dziś do Kobyłki tajne nauczanie zorganizował i prowadził kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej Jan Wolny, człowiek Podziemia aresztowany 29 września 1940 r. i wywieziony do Oświęcimia, gdzie w rok później zginął. Jego miejsce w tajnym nauczaniu zajęła żona, Zofia. Miejscem tajnych lekcji był prywatny dom w Stefanówce, ponieważ nowa kierowniczka, Justyna Stępniewska, ze względów bezpieczeństw a nie zgodziła się na prowadzenie zajęć w szkole. W tajnym nauczaniu brał udział Franciszek Kazimierski, który zdał z niego relację po wojnie. Kazimierski też był aresztowany i wywieziony do Oświęcimia, szczęśliwie jednak przeżył. Po wojnie został wizytatorem Kuratorium Warszawskiego. W szkole w Stefanówce pracowało w sumie 10 nauczycieli. Podczas działań wojennych w 1944 r. budynek szkolny znacznie ucierpiał.
W Publicznej Szkole Powszechnej w Kobyłce także uczyło 10 nauczycieli: Czesław Murawski – aresztowany wraz z Wolnym i zamordowanym w Oświęcimiu, Franciszek Kazimierski, Eleonora Murawska – żona Czesława, Alojzy Frączek – działacz ludowy, po wojnie inspektor szkolny w Ostrołęce, Feliks Kowalski, Maria Nowakowska, Amelia Królikowska, Kazimiera Towalowa, Zofia Zbudniarek, Stanisława Rosowa. Nauka w szkole rozpoczęła się dopiero w roku szkolnym 1940-1941, bowiem po zakończeniu kampanii wrześniowej budynek szkoły zajęło wojsko niemieckie. Na tajnych kompletach lekcje prowadziło 4-5 nauczycieli, z nauki korzystało 15-20 uczniów. Zajęcia tajnego nauczania prowadzone były w szkole strzeżonej przed nieproszonymi gośćmi przez woźnego.
Radzymin
Tajne nauczanie w Radzyminie nie zostało ujęte statystycznie, bowiem materiały zebrane przez jego organizatora w mieście, Zenona Rogalskiego, przepadły po jego śmierci. Janowi Gabrylowi udało się tylko zebrać informacje od prowadzącej tajne nauczanie nauczycielki, Zofii Jakubowskiej. Według jej relacji, „tajne nauczanie zorganizowane było w poszczególnych klasach pod pozorem lekcji zajęć praktycznych i rysunków w klasach starszych w formie pogadanek z geografii i historii Polski. Lekcje odbywały się częściowo także w prywatnych mieszkaniach nauczycieli i rodziców, gdzie można było swobodniej ćwiczyć na przechowywanych tam mapach czy innych pomocach naukowych. Warunki nauczania były ciężkie. Trzeba było stale czuwać i maskować komplety z obawy przed wykryciem, szczególnie te, które były prowadzone na szczeblu średnim (gimnazjalnym) ze starszą młodzieżą. Odbywały się one w domach i mieszkaniach prywatnych, a także u nauczycieli, m.in. u Ireny Śliwczyńskiej i Zofii Jakubowskiej… Nawet volksdeutschów uczyłam języka polskiego, historii i geografii Polski, bo innych przedmiotów uczyli się w szkole niemieckiej„.
W 1974 r. Zofia Jakubowska była ostatnią żyjącą w Radzyminie nauczycielką tajnego nauczania. Odeszła na emeryturę po 47 latach pracy pedagogicznej. Ponadto pracowała od 15.V II.1994 r. do 5.V.1945 r. przymusowo w Niemczech. Oprócz wymienionych tu osób tajne nauczanie w Radzyminie prowadzili Aniela Marczak, Stefan Doliński – jeniec wojenny z kampanii wrześniowej zwolniony przed 1.9.1940 r., Helena Kartasińska, Henryk Wiśniewski i Jadwiga Cypryńska (ur. w 1888) – wywieziona do łagru w ZSRR i przebywająca tam do jesieni 1945 r. Tajne nauczanie w Radzyminie prowadzono w szkołach powszechnych nr 1 i nr 2 oraz na wspomnianym komplecie gimnazjalnym.
Słupno
W Publicznej Szkole Powszechnej w Słupnie koło Radzymina tajne nauczanie prowadziły: Maria Wąsowska, Irena Garbińska oraz Alicja Piotrowska. Pierwsza z nich była kierowniczką szkoły. Aresztowana przez Niemców, została wywieziona do Oświęcimia, a potem w głąb Niemiec. Powróciła do kraju w 1946 r. i osiedliła się w Bytomiu, gdzie nadal uczyła w szkole aż do emerytury.
Również ciężkie przeżycia miała Irena Garbińska. W 1939 r. straciła na wojnie męża. Podczas podróży do ojca mieszkającego w Sosnowcu wdała się w pociągu w dyskusję z pasażerami, podczas której powiedziała, że Niemców czeka na froncie wschodnim klęska. Usłyszał to jakiś szpicel. Po wyjściu z pociągu została aresztowana (listopad 1942). Miała przy sobie egzemplarze biuletynu Informacyjnego i aparat fotograficzny. Skazana na więzienie, przebywała w kilku miejscowościach, po czym trafiła do Oświęcimia, a następnie do Revensbruck. Po wyzwoleniu przez aliantów zorganizowała szkołę dla dzieci wywiezionych do Niemiec z Zamojszczyzny, a także drużynę harcerską. Po wojnie pracowała przez pewien czas jako wychowawczyni w internacie Technikum Szklarskiego w Wołominie. Również Alicję Piotrowską dotknęły represje. Za ukrywanie Żydów jej matka została rozstrzelana, ona sama musiała się ukrywać.
Nadma
W Publicznej Szkole Podstawowej w Nadmie koło Radzymina tajne nauczanie rozpoczął jesienią 1939 r. Andrzej Lubiński. Niebawem jednak – jako oficer z kampanii wrześniowej – został zatrzymany i osądzony przez Niemców w obozie jenieckim. Pozostała w szkole Maria Stankiewiczówna, która wyszła wkrótce za mąż za volksdeutscha Haupta. Tajne nauczanie nie było odtąd tu prowadzone.
Ręczaje
W Publicznej Szkole Podstawowej w Ręczajach pod Wołominem tajne nauczanie prowadził kierownik placówki Teodozjusz Trębiński, członek Stronnictwa Ludowego. Nauka przy udziale kilku uczniów odbywała się w jego mieszkaniu, sporadycznie lekcje odbywały się też w sokole.
Poświętne
Wieś Poświętne miała bogate tradycje polityczne. Już na początku XX wieku działali tu pierwsi ludowcy związani z redakcją „Siewby” wydawanej w Chrzęsnem koło Tłuszcza, a potem z „Zaraniem” – czołowym pismem ruchu ludowego w Królestwie Polskim. Znanym działaczem w Poświętnem był mieszkający w pobliskim Turzu Franciszek Kominek (1893-1973), działacz Polskiej Organizacji Wojskowej w czasie pierwszej wojny światowej, kawaler Krzyża Virtuti Militari, delegat rządu na powiat radzymiński w okresie okupacji, organizator Batalionów Chłopskich na tym terenie. Kierowniczką szkoły w Poświętnem była Maria Lech, której mąż zginął po kampanii wrześniowej w ZSRR (był oficerem Wojska Polskiego). Tajne nauczania prowadzili tu wraz z nią Maria Cichoracka, Sabina i Bolesław Budaczewscy oraz Stefan Kmieciński. Najbardziej zaangażowana była Maria Cichoracka.
W szkołach w Majdanie, Czubajowiźnie, Woli Ręczajskiej, Turzu i Zagościńcu nie prowadzono tajnego nauczania.
Jasienica
W Jasienicy koło Tłuszcza szkoła mieściła się w drewnianym Budynku mieszczącym jedną izbę lekcyjną oraz mieszkanie nauczycieli – Kazimierza i Marii Czechowskich. Druga izba lekcyjna mieściła się w wynajętej chacie chłopskiej. Według relacji Marii Czechowskiej „tajne nauczanie w Jasienicy nie było rejestrowane w Tajnej Organizacji Nauczycielskiej. W 1939 r. wojsko niemieckie zajęło lokal szkolny. Naukę można było rozpocząć dopiero w 1940 r. Opuszczony przez wojsko lokal szkolny był poważnie zniszczony. Przed rozpoczęciem nauki trzeba było przeprowadzić jego remont. W 1942 r. mąż mój poszedł do pracy w spółdzielczości „Społem”, a po wojnie – do spółdzielni rolniczo-handlowej. Ja uczyłam sama 5 oddziałów do końca okupacji, bo mąż wrócił do pracy w szkole dopiero po kilku latach. Praca moja była ciężka i wyczerpująca, wynagrodzenie małe, nie wystarczało nawet na skromne utrzymanie i to skłoniło męża do pracy w spółdzielczości. Wizytacji w okresie okupacji nie było. Przygodni Niemcy zaglądali do szkoły, ale na ogół rzadko. W 1944 r. prawie cała wieś została spalona, także i szkołą, z całej wsi zostały tylko 4 domy. Zgromadzone materiały na budowę szkoły zostały całkowicie rozkradzione.” Tajne nauczanie p. Czechowska prowadziła z geografii, historii i języka polskiego według programu przedwojennego w ramach jawnej nauki.
Tłuszcz
W Publicznej Szkole Powszechnej w Tłuszczu tajne nauczanie prowadzili na lekcjach, a także w prywatnych mieszkaniach Antoni Grzelak, jego żona Irena, Władysława Wiśniewska i Eugeniusz Biłyk. Powstał też komplet tajnego nauczania w zakresie gimnazjum. Zajęcia prowadzono w mieszkaniu nauczyciela Jana Kurpiewskiego. Poza nim uczyli tu jego żona Wanda i student Stefan Fronczek. Naukę pobierało 12-14 uczniów. Tajny komplet stał się bazą dla przyszłego Liceum Ogólnokształcącego w Tłuszczu. Podjęło ono pracę w październiku 1944 r. Początkowo mieściło się w budynku szkoły przy ul. Warszawskiej, następnie w domu dawnego dziedzica folwarku w Borkach, Niemca Lehra. W pobliskiej wsi Postoliska tajne lekcje odbywały się w domu organisty Mateusza Kura.
Niejedne dzieci z naszego regionu przebywały w okresie wakacyjnym na koloniach w Urlach. Prowadził je Antoni Grzelak z ramienia Rady Głównej Opiekuńczej. Dzieci w liczbie około 300 lokowane były w willach dziedzica Eryka Kurnatowicza, zięcia hr. Władysława Zamoyskiego. Znacznej pomocy w dostawach mięsa dla kolonii udzielał lekarz weterynarii z Jadowa, Henryk Kret.
Klembów
W Publicznej Szkole Powszechnej w Dobczynie koło Klembowa tajne nauczanie prowadził od 1940 do 1943 r. Marian Kołodziej. W 1943 r. został on aresztowany, a potem zamordowany przez Niemców Budynek szkoły uległ zniszczeniu podczas działań wojennych w 1944 r. W szkole w Klembowie uczyli podczas okupacji kierownik Stanisław Kuchna, Leon Dobrzyński, Maria Rutkowska, Dytnerska i M. Krauze. W tajnym nauczaniu najbardziej zaangażowani byli Dobrzyński i Rutkowska. W Kraszewie koło Klembowa tajne nauczanie prowadził Feliks Woźniak, po wojnie kierownik tamtejszej szkoły (zginął tragicznie podczas pożaru domu na początku lat 50-tych). W Kruszu koło Klembowa tajne nauczanie prowadziła Stanisława Kuligowska, natomiast w Ostrówku w gminie Klembów – Józef Młyński (zamordowany w 1943 r.). W ramach nauki sporadycznie prowadzili tajne przedmioty kierownik szkoły Mieczysław Kobus, jego żona Stanisława, Barbara Krajewska, Janina Dytnerska i jej mąż Zdzisław oraz Maria Dydyk.
Zaangażowane w działalność konspiracyjną i tajne nauczanie nauczycielstwo naszego regionu poniosło znaczne straty podczas wojny i okupacji. Według ustaleń Jana Gabryla zamordowani przez okupanta zostali: Marian Kołodziej z Dobczyna, Czesław Murawski z Kobyłki, Rzepecki z Postolisk, Jan Wolny ze Stefanówki (Kobyłki), Józef Młyński z Tyłu, Zygmunt Gała z Urli, Bronisław Zawadzki i Mieczysław Szymański z Wołomina (ten drugi zginął w czasie działań wojennych 1944 r.), Florian Sypiański, Bronisława Sypiańska, Antoni Baczewski i Wacława Woroniecka – wszyscy z Zielonki. Stanisław Lech z Poświętnego zginął w ZSRR. W obozach jenieckich przebywali Franciszek Augustyński i Feliks Konieczny z Jadowa, Ryszard Siewierski z Zielonki, Andrzej Lubiński z Pustelnika, Antoni Dąbrowski z Marek, Stefan Doliński z Radzymina. Na przymusowe roboty do Niemiec zostali wywiezieni: Franciszek Biernacki z Jadowa, Wacław Rusiecki z Postolisk, Zofia Jakubowska z Radzymina, Bolesław Jasiński i Augustyn Poszepczyński ze Strugi. W obozach koncentracyjnych więzieni byli: Franciszek Kazimierski z Kobyłki, Aleksandra Dytrych z Radzymina, Maria Wąsowska ze Słupna, Irena Garbińska ze Słupna, Zofia Kurowska z Dybowa. W łagrach sowieckich przez 2-3 lata przebywali Jadwiga Cypryńska z Radzymina i Czesław Rozmierski z Sitnego.
Kilka innych osób spędziło krótki okres w areszcie lub musiało się ukrywać. Wśród nich był i autor opracowania dziejów tajnej oświaty w naszym regionie Jan Gabryl, któremu udało się uciec z aresztu.
Na podstawie maszynopisu Jana Gabryla
Wieści Podwarszawskie
R.6, 1996 nr 1 (255) (7 I)