historia terenów powiatu wołomińskiego

w dokumentach i wspomnieniach

dwudziestolecie międzywojenne partie Wołomin

Poglądy polityczne mieszkańców Wołomina na podstawie wyników wyborów w latach 1918-1938 (I)

Powyższe opracowania były już wykorzystane przez Ludwika Hassa w artykule „Wołomin w okresie międzywojennym”. Wyniki wyborów zostały jednak poddane bardzo fragmentarycznej analizie i w specyficznym kontekście skupienia się głównie na dziejach ruchu komunistycznego, co częściowo jest uzasadnione ówczesnym ustrojem komunistycznym i wymogami cenzury, częściowo zapewne również poglądami autora, ideowego komunisty, tajnego współpracownika służb PRL, w III RP współtworzącego ruch neomarksistowski. Uzasadnia to konieczność ponownego przyjrzenia się wynikom głosowania w wyborach w powiecie radzymińskim ze szczególnym uwzględnieniem Wołomina.

Katolickie Stowarzyszenie Męskiejako jedna z organizacji dzialajacych przy parafii pw. Św. Izydora - Oracza w Markach.. W środku przy sztandarze proboszcz ks. Teodor Jesionowski. Fot. lata 30 XX w.
dwudziestolecie międzywojenne Marki religia

Parafia św. Izydora w Markach (X)

Na uwagę zasługują formy pomocy duchowej udzielanej chorym przez kapłanów. Oprócz cyklicznych wizyt (zwykle odbywały się one raz w tygodniu – w piątek) miały miejsce organizowane w kościele msze Św., na których gromadzili się chorzy parafianie; zarówno ci, którzy dotarli do świątyni o własnych siłach jak i ci, których tu przywieziono na noszach… w niedzielę 15 lipca 1934 r. zostali zawiezieni do kościoła chorzy z parafii i niedołężni w liczbie około 60 osób. Przygotowano dla nich w głównej nawie kościoła łóżka żelazne z materacami, łóżka polowe, leżaki, fotele i krzesła. Ks. proboszcz obchodził kolejno chorych i spowiadał, następnie podczas mszy Św. Udzielił ks. wikary komunii św. podchodząc z puszką do każdego chorego. Dla wzmocnienia po komunii św. Kleryk każdemu choremu podawał trochę wina.

Katolickie Stowarzyszenie Męskiejako jedna z organizacji dzialajacych przy parafii pw. Św. Izydora - Oracza w Markach.. W środku przy sztandarze proboszcz ks. Teodor Jesionowski. Fot. lata 30 XX w.
dwudziestolecie międzywojenne II Wojna Światowa Marki PRL religia życiorysy

Ks. Teodor Jesionowski

Była to trudna placówka i bardzo zaniedbana, której poświęcił znów 15 lat swego życia. Na samym początku przeprowadził misję, cały szereg rekolekcji stanowych, poruszał sumienia wiernych, pracowity jak mrówka, niestrudzony, pełen inicjatywy. I po niespełna roku widać było wielkie zmiany. Ludzie, którzy dawniej już zapomnieli jaka ścieżka wiedzie do kościoła, tłumnie uczęszczali na wszelkie nabożeństwa. Z początku wiodła ich prosta ciekawość, a potem zasmakowali w tym co daje prawdziwe szczęście każdemu człowiekowi. Ksiądz proboszcz Jesionowski me tylko pracował w kościele, ale pragnąc, aby jego parafianie poszerzali jeszcze bardziej wiedzę religijną, żeby się kształcili i znaj dowali godziwą rozrywkę pobudował Dom Parafialny. W myśl zarządzeń Episkopatu zorganizował Akcję Katolicką w czterech zgodnych kolumnach jak mężów i niewiasty a potem młodzież żeńską i męską. Powołał Krucjatę Eucharystyczną dla dzieci, gdzie młodzież wychowywana była od podstaw, wszyscy co miesiąc odbywali wspólne spowiedzi, a potem były zebrania, zbiórki, wycieczki, kursy różne i godziwe zabawy.

dwudziestolecie międzywojenne przemysł Wołomin wycinki wydarzenia

Ostatnia wielka akcja strajkowa w Hucie Szkła “Vitrum”

Załogę do strajku mobilizował Komitet Miejski KPP w Wołominie, poprzez swoje komórki w hucie. 12 maja 1937 r. podczas ogólnego zebrania całej załogi wyłoniony został Komitet Strajkowy, w skład którego weszło trzech członków KPP, a mianowicie: Mieczysław Lipert, Julian Libich i Stanisław Dębski. Jak wielki autorytet na terenie huty miała KPP może świadczyć fakt wybrania Mieczysława Liperta na przewodniczącego Komitetu Strajkowego. Jedynie ze względów taktycznych Lipert zmuszomy był z funkcji tej zrezygnować. 12 maja 1937 r. wybuchł strajk w hucie „Vitrum”, obejmując całą załogę w liczbie 370 osób. Wybuchł jeden z największych strajków okupacyjnych w Polsce w przemyśle szklarskim. Strajk trwał przeszło 7 tygodni i zakończył się 25 czerwca 1937 r. pełnym sukcesem bohaterskiej załogi huty „Vitrum”…

Ogólny widok zakładu w Drewnicy w roku 1906
Drewnica dwudziestolecie międzywojenne I Wojna Światowa medycyna przed I Wojną Światową

Zakład w Drewnicy

Szybki rozwój Drewnicy w przeciągu 35-letniego istnienia był wynikiem wytężonej pracy Towarzystwa, które potrafiło rozpocząć swą pracę prawie bez grosza, a potem stopniowo wyjednywać coraz to nowe źródła kapitału i umiało rzetelnością swych wysiłków i słusznością sprawy poruszyć opinję społeczną i spowodować daleko idącą ofiarność ludzi dobrej woli, szlachetnych i czułych na potrzeby ogółu, na cudze nieszczęście i niedolę.

Marian Sarnacki
dwudziestolecie międzywojenne II Wojna Światowa sport Wołomin życiorysy

Marian Sarnacki

Reprezentant Polski w biegach długodystansowych w meczu międzypaństwowym (1929), mistrzostwach Polski, np. Bieg Narodowy (1928, 1929). Mistrz Polski w biegach na 10000 m (1928, 1929), wicemistrz na 5000 m i przełaj (1928, 1929), brązowy medalista mistrzostw Polski (1927, 1929), finalista mistrzostw Polski: przełaj i 5000 m (1927, 1932). Zamordowany przez niemieckich okupantów (27 IX 1944) w Czarncy, pochowany został na cmentarzu we Włoszczowej, następnie (24 X 1946) ekshumowany i pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (31 X 1946).

dwudziestolecie międzywojenne Ochotnicza Straż Pożarna organizacje organizacje wojskowe Radzymin samorząd

Życie społeczno-polityczne w Radzyminie w okresie międzywojennym (II)

W omawianym okresie do grona najbardziej aktywnie działających w mieście organizacji można zaliczyć m.in. Związek Strzelecki (jego prezesem przez wiele lat był pisarz hipoteczny w Radzyminie – Jan Łojkuń, a sekretarzem miejscowy komornik – Czesław Laube), Związek Peowiaków, Stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej, Związek Pracy Obywatelskiej Kobiet, Stowarzyszenie Rezewistów i Byłych Wojskowych RP (najbardziej znani działacze: Jan Burkchard, Henryk Szymborski, Franciszek Sztajerwold oraz Stanisław Kronenberg), a także kierowane przez Karola Łobodowskiego oraz ks. Aleksandra Kobylińskiego Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół”.

dwudziestolecie międzywojenne kultura piłka nożna Tłuszcz wspomnienia

Oddział Związku Strzeleckiego w Tłuszczu

W czasie swojej piętnastoletniej działalności Oddział brał udział w różnych uroczystościach państwowych. W 1928 roku, z okazji 10-lecia odzyskania niepodległości, w Radzyminie. Po mszy św. na stadionie, odbyła się defilada, zawody strzeleckie i obiad w seminarium nauczycielskim. W 1930 roku, również zwartym oddziałem w uroczystym poświęceniu pomnika w Benjaminowie, w 1932 roku w poświęceniu pomnika na cmentarzu poległych żołnierzy, w maju 1935 roku w pogrzebie Marszałka Józefa Piłsudskiego, (niektórzy członkowie oddziału i Sekcji żeńskiej “Strzelca”), a w sierpniu tegoż roku w uroczystości otwarcia linii kolejowej do Radzymina, z udziałem Naczelnego Wodza, Marszałka Edwarda Rydza Śmigłego, oraz w innych uroczystościach w Tłuszczu, które rozpoczynały się nabożeństwem w kościele.

Radzymińskie getto, rok 1940
dwudziestolecie międzywojenne II Wojna Światowa przemysł Radzymin rzemiosło samorząd

Zarys dziejów społeczności żydowskiej w Radzyminie (III)

W okresie międzywojennym Żydzi posiadali sporo sklepów, hurtowni i warsztatów rzemieślniczych. Najbogatszym z nich był Zelman Radzymiński – właściciel browaru, tartaku i młyna. Z innych można wymienić: Wagmana – skład materiałów budowlanych oraz sklep spożywczo-kolonialny, Zylbersztajn – skład drewna, Oppenheim – sklep spożywczy, Elman – właściciel restauracji i Godełber, do którego należała piekarnia.

dwudziestolecie międzywojenne Polska Partia Socjalistyczna Polskie Stronnictwo Ludowe Radzymin samorząd Stronnictwo Narodowe

Życie społeczno-polityczne w Radzyminie w okresie międzywojennym (I)

Mieszkańcy Radzymina z entuzjazmem powitali nadchodzącą Niepodległość i aktywnie włączyli się w organizowanie zrębów polskiej władzy w mieście. Już 10 listopada 1918 r. miejscowy oddział POW, pod dowództwem Juliusza Dudzińskiego, rozbroił stacjonujący w Radzyminie oddział żołnierzy niemieckich. Z gmachów publicznych zniknęły obce flagi oraz plakaty z zarządzeniami władz okupacyjnych. 14 listopada w radzymińskim kościele odbyło się nabożeństwo dziękczynne “za Ojczyznę”, które w obecności licznie zgromadzonych wiernych odprawił proboszcz parafii ks. Aleksander Kobyliński. Ludzie płakali ze wzruszenia, śpiewając “Boże coś Polskę”, a na ulicach miasta powiewały biało-czerwone flagi.